Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Lucie Muhlsteinova: Trudno jest tak od razu wejść w drużynę

Lucie Muhlsteinova: Trudno jest tak od razu wejść w drużynę

fot. archiwum

Lucie Muhlsteinova we wtorek po raz pierwszy trenowała z zespołem AZS Białystok. - Chciałabym, byśmy spisały się jak najlepiej. Mój osobisty cel to piąte miejsce i potem gra w europejskich pucharach - mówi rozgrywająca reprezentacji Czech i AZS.

26-letnia rozgrywająca do Białegostoku przyjechała dopiero na tydzień przed startem nowego sezonu, gdyż wcześniej z reprezentacją grała na mistrzostwach Europy. Czeszki zmagania zakończyły w ćwierćfinale.

Mimo, że wszyscy podkreślają, że osiągnęłyśmy bardzo dobry wynik, najlepszy od 14 lat, to ja uważam, że spisałyśmy się źle. Nie jestem zadowolona, ponieważ przegrałyśmy 0:3 z Polską, a dla mnie ten mecz bardzo dużo znaczył, przede wszystkim dlatego, że grałam w polskiej lidze. Natomiast w ćwierćfinale uległyśmy Niemkom, a myślę, że mogłyśmy bardziej powalczyć w tym meczu – mówi reprezentantka Czech.

Nie jesteś trochę zmęczona? Za tobą mecze w reprezentacji, a za tydzień startuje już liga.



Lucie Muhlsteinova:Jestem, bo też ostatnio musiałam trochę podróżować. Ale nie przyszłam do Białegostoku odpoczywać, tylko pracować.

Dlaczego zdecydowałaś się w ogóle na przyjście do AZS-u.

Ponieważ mam z Białegostoku miłe wspomnienia [rozgrywająca grała w AZS-ie w sezonie 2008/2009 – red.]. Przeżyłam tu naprawdę fajny sezon, mam przyjaciół. Ponadto dzięki trenerowi Dariuszowi Luksowi zrobiłam spory postęp w grze. Gdy po pobycie w AZS-ie pojechałam na zgrupowanie reprezentacji, dziewczyny były zaskoczone, jak gram. Mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie, że dzięki grze w Białymstoku znowu podniosę umiejętności.

Ale w Białymstoku nie ma już trenera Luksa. Zresztą cały zespół jest niemal kompletnie inny od tego, w którym występowałaś.

Zgadza się, ale sala jest ta sama i miasto też. Jest trener Wiesław Czaja, a słyszałam od Magdy Saad [po ostatnim sezonie odeszła z AZS-u do Atomu Trefl Sopot – red.], że to dobry szkoleniowiec. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.

Jak ocenisz swój występ w pierwszym meczu w nowej drużynie?

Wyglądało to tak, jakbym po raz pierwszy grała w siatkówkę. Trudno jest jednak tak od razu wejść w drużynę. We wtorek byłam po raz pierwszy na treningu, rano na siłowni, a wieczorem na sali. Teraz był pierwszy mecz, pierwszy sprawdzian i trudno było. Zespół jest zupełnie nowy, a do startu ligi został tylko tydzień.

Ile czasu zajmie ci odpowiednie zgranie się z drużyną?

Mam nadzieję, że na play-off będę w superformie. A tak na poważnie – myślę, że z każdym kolejnym treningiem będzie coraz lepiej.

Trener Wiesław Czaja podczas sparingu udzielał ci wskazówek. Co mówił?

Ustalaliśmy taktykę rozegrania, podpowiadał, jak mam rozgrywać, jakie piłki lubią dziewczyny, aby mogły najlepiej atakować.

Więcej w serwisie gazeta.pl

źródło: gazeta.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved