Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga kobiet po 2. kolejce i wielkim zamieszaniu

II liga kobiet po 2. kolejce i wielkim zamieszaniu

fot. archiwum

Od kilkunastu dni skład grup II ligi kobiet zmienia się jak w kalejdoskopie. Spotkania są przekładane, odwoływane, i tylko grupa 3 zdołała jakoś uniknąć zamieszania. Pozostaje mieć nadzieję, że po dwóch kolejkach spotkań wszystko się już unormuje.

Niezły galimatias zafundowały zespołom II ligi kobiet decyzje Zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej. Najpierw, tuż przed 1. kolejką spotkań, Prezydium Zarządu PZPS nie dopuściło do rozgrywek Pogoni Proszowice, wstawiając w jej miejsce do grupy 2. MKS Świdnica, a MKS MOS Wieliczka przenosząc do grupy 4. Nie dopuszczono również do gry zespołu TPS II Rumia, czekając na decyzję Komisji do spraw przyznawania licencji klubowych. Po kilku dniach Pogoń Proszowice do rozgrywek jednak została dopuszczona, zespołów z Wieliczki i Świdnicy nikt już nie przenosił, ale.. zamieszania nastąpił ciąg dalszy. Z grupy drugiej zabrano SMS PZPS I Sosnowiec do I ligi, a w jego miejsce przeniesiono z grupy 4. SMS PZPS II, anulując wynik meczu tej drużyny z I kolejki. TPS II Rumia ostatecznie licencji nie otrzymał i nie został dopuszczony do rozgrywek. Efektem zamieszania jest jedno anulowane spotkanie, kilka przełożonych i ogólny bałagan w trzech z czterech grupy. Miejmy nadzieję, że to już koniec zawirowań i od przyszłego weekendu II liga kobiet będzie rozgrywała swoje mecze normalnie.

W grupie 1., która po decyzji PZPS składa się teraz z 10, a nie 11 drużyn, ucierpiał kalendarz. Teraz w każdej kolejce ligowej dwa zespoły będą pauzowały, a w każdy weekend odbędą się tylko cztery spotkania. W efekcie mimo rozegrania już dwóch kolejek ligowych żadnego meczu nie rozegrał jeszcze zespół Zawiszy Sulechów. Podopieczne trenera Marka Mierzwińskiego rozpoczną sezon więc dopiero 8 października meczem z RSMS Police. Policzanki w miniony weekend przegrały już swoje drugie spotkanie ligowe i nadal czekają na wygranie pierwszego seta. Po ubiegłotygodniowej porażce w Świeciu tym razem uległy 0:3 w Poznaniu Energetykowi. – Myślę, że zespół będzie się docierał i z meczu na mecz nasza gra będzie wyglądać coraz lepiej – podsumowała trenerka Energetyka, Paulina Sus-Wędzonka. Dla jej podopiecznych był to dopiero pierwszy mecz w tym sezonie. W rozgrywkach zadebiutowały tez siatkarki Gedanii Gdańsk, które uległy po tie-breaku w Mogilnie Sokołowi. Dla podopiecznych Krzysztofa Petrowskiego były to dwa pierwsze punkty w tych rozgrywkach. Liderem grupy 1. jest Joker-Mekro Świecie. Siatkarki Andrzeja Nadolnego po raz drugi odprawiły rywali bez straty seta. Tym razem ich ofiara padły rezerwy bydgoskiego Pałacu. W ostatnim meczu tej kolejki Piast Szczecin pokonał 3:1 Czarnych Słupsk. Przegrany do 27 pierwszy set kosztował je utratę pozycji lidera, ale szczecinianki podobnie jak Joker mają na koncie już 6 punktów i są tuż za nim. W następnej kolejce Piast w niezwykle ciekawym meczu podejmować będzie Orła Elbląg, i może wykorzystać fakt, że Joker Świecie w przyszły weekend pauzuje.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. 1 II ligi kobiet



Niespodziewanym liderem grupy 2 po dwóch rozegranych kolejkach są siatkarki Częstochowianki. Podopieczne trenera Adama Łyczko wygrały w Sosnowcu z SMS PZPS II 3:0 i z pięcioma punktami na koncie przewodzą ligowej tabeli. – Kluczem do zwycięstwa była nasza zagrywka. Przeciwniczki miały problem z odbiorem, przez co prowadziły bardziej czytelną grę, a to w dużej mierze ułatwiało zadanie moim blokującym i broniącym – mówił po meczu trener częstochowskiej drużyny. Zwycięstwo odniosła również Politechnika Częstochowska, która pokonała w Jaworznie miejscowy MCKiS 3:1. Na drugim miejscu w tabeli plasują się siatkarki Sokoła Katowice, które w sobotę bez straty seta wygrały na wyjeździe z UKS Krzanowice. Tuż za nimi są podopieczne trenera Patryka Fogla. SMS 2 LO Opole wygrał po tie-breaku z dokooptowanym do grupy 2 MKS Świdnica. Z pierwszych punktów w tym sezonie mogły się cieszyć również zawodniczki spadkowicza z I ligi, AZS Politechniki Śląskiej. Gliwiczanki wygrały we własnej hali 3:0 z Silesią Volley II. – Na razie szukam tego optymalnego ustawienia zespołu, rotuję składem, bo dziewczyny, które mam aktualnie w zespole prezentują naprawdę wyrównany poziom – przyznał po meczu trener akademiczek Wojciech Czapla, który ma w zespole aż 8 nowych zawodniczek.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. 2 II ligi kobiet

Wiele powodów do radości mają kibice w Łasku. Ich drużyna po dwóch kolejkach i dwóch wygranych bez straty seta meczach jest liderem grupy 3 II ligi kobiet. W minioną sobotę ŁMLKS pokonał w Lublinie Sobieskiego 46, mimo, ze pojechał na ten mecz w zaledwie siedmioosobowym, przetrzebionym chorobami i kontuzjami składzie. – Wynik osiągnięty w Lublinie bardzo mnie podbudował. Dziewczyny pokazały charakter, co przed derbowym pojedynkiem z ŁKS Łódź nastraja mnie bardzo optymistycznie – stwierdził szkoleniowiec ŁMLKS, Bogdan Lipowski.Mam nadzieję, że w najbliższym spotkaniu wreszcie będę mógł wystawić najsilniejszy skład – dodał. W najbliższa sobotę do Łasku przyjedzie ŁKS Commercecon Łódź, podbudowany pierwszym ligowym zwycięstwem. Łodzianki pokonały na własnym terenie 3:0 AZS AWF Warszawa i zapowiadają marsz w górę tabeli. – Mamy szansę na zwycięstwo i jesteśmy mocno zmobilizowane, żeby sięgnąć w Łasku po komplet punktów – zapewnia atakująca ŁKS, Katarzyna Bakuła. Dla AZS AWF była to już druga porażka w tym sezonie. Zupełnie inne nastroje panują w innej warszawskiej drużynie, AZS LSW. Podopieczne Agaty Jung pokonały we własnej hali 3:0 UKS Ozorków i z kompletem punktów i dwoma zwycięstwami na koncie plasują się obecnie na 2. miejscu w tabeli. Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie odniósł zespół z Ostrołęki. Siatkarki Nike pokonały 3:0 MMKS Łęczyca, chociaż wynik drugiego seta (34:32) pokazuje, że podopieczne trenera Roberta Kupisza nie miały łatwej przeprawy. W meczu faworytów do awansu AZS Politechnika Warszawska przegrał we własnej hali z Budowlanymi Toruń 1:3. – Zagraliśmy bardzo słabe spotkanie, z kolei przeciwnik był zespołem zdecydowanie lepszym i zasłużenie wygrał mecz – powiedział po ostatnim gwizdku sędziego trener stołecznych siatkarek, Robert Strzałkowski. Jego zawodniczki te porażkę będą mogły powetować sobie w najbliższy weekend w Ostrołęce.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

Z samego szczytu na dno – tak wygląda historia siatkarek Karpat Krosno po 2. kolejkach grupy 4 i decyzjach PZPS. W pierwszym swoim meczu krośnianki wygrały z SMS PZPS Sosnowiec i były w czołówce tabeli. Wynik tego meczu jednak anulowano, a w 2. serii spotkań Karpaty przegrały u siebie 0:3 z Szóstką Biłgoraj i teraz są dopiero na 10. miejscu. Dla podopiecznych Pawła Wrzeszcza był to pierwszy mecz w tym sezonie. – Nie chcę zapeszać po drugiej serii gier. Kiedy zmierzymy się z Wisłą Kraków zobaczymy nasze prawdziwe oblicze – ocenia trener Szóstki. Niespodziewanym liderem po dwóch kolejkach jest zespół Bolesława Rzeszów. Rzeszowianki pokonały na własnym parkiecie 3:1 Siarkę Tarnobrzeg i z kompletem punktów znalazły się na czele tabeli. Jeden punkt mniej mają siatkarki Tomasovii, które wprawdzie wygrały z beniaminkiem z Tarnowa, ale dopiero po tie-breaku. – Można było wygrać za trzy punkty, ale niewiele zabrakło, abyśmy przegrali. Dlatego bierzemy te dwa „oczka". Najbardziej martwi mnie jednak po tych zawodach kontuzja kolejnej zawodniczki. Małgorzata Czaja-Barbara ma problem z kolanem i w tym tygodniu okaże się, jak poważny jest to uraz – mówi Stanisław Kaniewski, trener siatkarek z Tomaszowa Lubelskiego. Pierwsze zwycięstwo w tym sezonie zanotowała Patria Sędziszów Małopolski, która wygrała u siebie 3:1 z MKS MOS Wieliczka. Na pierwsze mecze w tym sezonie czeka jeszcze przywrócona do rozgrywek Pogoń Proszowice.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela gr. 4 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved