Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Serie A1: Tie-break w Piacenzie szczęśliwy dla Itasu

Serie A1: Tie-break w Piacenzie szczęśliwy dla Itasu

fot. archiwum

Zespół mistrzów Włoch, Itas Trentino, którego barwy reprezentuje Łukasz Żygadło. prowadził w spotkaniu drugiej kolejki Serie A1 2:0 w wyjazdowym spotkaniu z Coprą Piacenza. Gospodarze podnieśli się z kolan, ale w piątej partii lepsi okazali się gracze z Trydentu.

Itas Diatec jako jedyny z zespołów Serie A1 ma już za sobą trzy mecze ligowe. Stało się tak, ponieważ spotkanie 3 kolejki włoskiej ekstraklasy zostało przesunięte na ubiegłą środę, by mistrzowie Włoch mogli spokojnie udać się do Doha w celu obrony tytułu mistrzów globu. W środę zespół Radostina Stojczewa nie miał większych problemów z pokonaniem beniaminka, Fidii Padwa, natomiast dzisiaj zwycięstwo nie przyszło łatwo. Po wygranej w pierwszych dwóch partiach zapowiadało się na łatwą wygraną gości, ale w tym momencie całkowitą metamorfozę przeszedł zespół gospodarzy. Copra wygrała kolejne dwa sety i zmierzała pewnie po zwycięstwo w PalaBanca, jednakże i tym razem losy spotkania zostały odwrócone – ekipa z Trydentu wygrała tie-breaka i z kompletem zwycięstw w Serie A1 może spokojnie udać się na Klubowe Mistrzostwa Świata.

W trzecim spotkaniu z rzędu "Rado" Stojczew nie wystawił tej samej, żelaznej szóstki jak w zeszłym sezonie. Tym razem zmianą, którą zaserwował Bułgar, była osoba Dore Della Lungi zastępującego Osmanego Juantorenę jako partnera Mateja Kazijskiego na pozycji przyjmującego. Początek seta numer 1 zdecydowanie należał do Itasu. Za sprawą Kazijskiego oraz Jana Stokra goście wyszli na wysokie prowadzenie – 6:2, a następnie 8:3. W kolejnych akcjach Itas jeszcze bardziej ustawił sobie grę rywali (16:9), by ostatecznie zakończyć seta wynikiem 25:21 po błędzie w ataku Nikołaja Penczewa.

W pierwszej odsłonie trener Copry Elior Piacenza, Angelo Lorenzetti, przeprowadził kilka zmian w wyjściowym składzie, jednak przed drugą partią wrócił do podstawowego ustawienia. Po raz kolejny mistrzowie Włoch już na początku seta wyszli na kilkupunktową przewagę. Tym razem różnica na tablicy wyników wynikała z błędów popełnianych między innymi przez Samuele Papiego oraz Maxwella Holta (7:4, 10:7). "Rado" zdecydował się w połowie seta na zmianę – Mitara Djuricia na środku siatki zastąpił Matteo Burgsthaler. Z nim na środku Itas zagrał nieco słabiej, bo gospodarze zdołali "dojść" mistrzów Europy na dwa "oczka" (21:19). Przy takim wyniku po raz kolejny na światło dzienne wyszło doświadczenie i spokój ekipy z Trydentu. Solidna postawa Della Lungi w przyjęciu oraz mocne i skuteczne ataki Kazijskiego doprowadziły do wynik 25:23.



Tego seta, tak jak poprzednie partie, lepiej rozpoczęli przyjezdni. Prowadzenie 3:0 zostało szybko zniwelowane przez Coprę za sprawą asów serwisowych i dobrych ataków Holta (3:5). Na pierwszej przerwie technicznej Itas prowadził 8:7, ale już kilka minut później genialna postawa na siatce Hristo Zlatanowa dała Piacenzie długo wyczekiwane spokojne prowadzenie w końcówce seta (18:14). Ekipa Stojczewa zdołała jeszcze dogonić Coprę na dwa punkty (18:20), lecz na więcej nie pozwoliła dwójka Hristo Zlatanow – Władimir Nikołow. Końcówka należała już do gospodarzy, którzy zakończyli partię 25:19.

Czwarta odsłona zaczęła się od dużych problemów z przyjęciem w zespole Itasu (1:6). Skrzętnie wykorzystali to siatkarze z Piacenzy, którzy bezlitośnie punktowali słabiej grającego rywala. Przy wyniku 2:9 trener Itasu Diatec zdecydował, że potrzebna jest zmiana na pozycji rozgrywającego. Brazylijczyka Raphaela zmienił brązowy medalista mistrzostw Europy, Łukasz Żygadło. Pod batuta Polaka Itas zaczął grać trochę lepiej, ale o wygraniu tej odsłony nie mogło być mowy. Copra nie pozwalała na zbyt dużo swym rywalom i kontrolowała wynik (12:8, 16:10, 21:16). Set zakończył się wynikiem 25:22 i kibice w PalaBanca przygotowywali się do tie-breaka.

W piątej odsłonie do rezultatu 7:7 gra toczyła się punkt za punkt. Oba zespoły były nieco nerwowe na siatce i akcje nie zawsze wyglądały do końca tak jakby tego chcieli sami zawodnicy. Po bloku Djuricia na środku siatki Itas odblokował się, zdobył kilka "oczek" z rzędu i zdołał rozstrzygnąć tego seta na swoją korzyść w stosunku 15:10, a w całym spotkaniu wygrać 3:2. MVP spotkania został Jan Stokr, który zdobył w tym meczu aż 27 "oczek".

Copra Elior Piacenza – Itas Diatec Trentino 2:3
(21:25, 23:25, 25:19, 25:22, 10:15)

Składy zespołów:
Copra Elior: Kral (4), Nikołow (22), Zlatanow (22), Holt (7), Papi (13), Żekow (2), Marra (libero) oraz Ammerman (1), Tencati (2), Sidibe (1), Penczew (1), Massari (1)
Itas Diatec: Della Lunga (9), Birarelli (3), Stokr (27), Kazijski (19), Djurić (9), Raphael (1), Bari (libero) oraz Sokołow, Colaci(libero), Żygadło, Lanza, Burgsthaler (2)

Po meczu powiedzieli:

Radostin Stojczew, trener Itasu Diatec: – To była próba charakterów zawodników w moim zespole. Cieszę się, że wygraliśmy 3:2, bo znaczy to, że zdaliśmy ten egzamin. Początek meczu nie zapowiadał aż tak długiego spotkania i tak wielkiego nakładu sił jakie obie drużyny musiały włożyć w ten mecz. Zwłaszcza w secie 3 i 4 rywale zagrali bardzo dobrze, jednak nam udało się powrócić w kluczowym momencie i odnieść 3 zwycięstwo.

Matej Kazijski, kapitan Itasu Diatec: – Z szkoleniowego punktu widzenia granie pięciu setów było dobre, ale ja wolałbym wygrać w trzech. Nie było potrzeby byśmy grali tak długo, bo czeka nas teraz ważny turniej w Doha. Świetnie, że zdołaliśmy się podnieść z kolan i wrócić do meczu. To zwycięstwo bardzo cieszy.

Jiri Kral, środkowy Copry Elior:Najlepszą rzeczą z tego spotkania jest to, iż nie poddaliśmy się przy wyniku 0:2, ale walczyliśmy do końca. Niestety przegraliśmy ten mecz, ale pozostawiliśmy dobre wrażenie. Trento wygrało, ponieważ zagrali jak profesorzy – spokojnie, z wyrachowaniem i pewnością siebie. Nam potrzeba jeszcze kilku treningów, by wszystko pracowało tak jak należy, a zwycięstwa przyjdą już niebawem.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela włoskiej Serie A mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved