Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Na Podpromiu Resovia podejmie olsztyńskich akademików

Na Podpromiu Resovia podejmie olsztyńskich akademików

fot. archiwum

W przedostatnim meczu pierwszej kolejki Plusligi Asseco Resovia Rzeszów zmierzy się z Indykpolem AZS Olsztyn. Do klubowej rywalizacji powraca Gyorgy Grozer, atakujący gospodarzy, który ostatni mecz o punkty dla Resovii rozegrał w marcu.

– W ubiegłym roku celowaliśmy w miejsce w pierwszej szóstce, a wszyscy wiemy, jak to wyszło [AZS po rundzie zasadniczej był ostatni, a sezon zakończył na ósmym miejscu – dop. redakcji]. Dlatego w tym roku pozostawię to w głowach i rękach zawodników. Jestem pewny, że ten zespół da z siebie wszystko. Wystarczy spojrzeć, jak ciężko pracują na zajęciach. Wierzę, że będzie o wiele lepiej, niż poprzednio – zapowiada prezes AZS Olsztyn, Mariusz Szyszko. Z kolei rzeszowianie, jak co roku, walczyli o czołowe lokaty, ostatecznie zdobywając brązowy medal. Wydaje się więc, że obie ekipy mają różne cele na nowy sezon. Resovia po raz kolejny będzie starała się zdetronizować Skrę Bełchatów. Nowi zawodnicy: Lukas Tichacek na rozegraniu, Paul Lotman w miejsce Mateja Cernica na przyjęciu oraz reprezentacyjny środkowy Piotr Nowakowski mają w tym pomóc. Klub z Olsztyna również nie próżnował w okresie transferowym. Obok dobrze znanych w PlusLidze Igora Yudina i doświadczonego Andrzeja Stelmacha pozyskali reprezentanta Bułgarii Metodiego Ananiewa i reprezentanta Hiszpanii Guillermo Hernana. Jednak największym wzmocnieniem może się okazać nowy trener akademików Tomaso Totolo, który już wcześniej pokazał się z dobrej strony w Jastrzębskim Węglu. Zastąpił na stanowisku szkoleniowca Ryszarda Boska i poprowadził zespół do srebrnego medalu. W Olsztynie również liczą na jego umiejętność mobilizowania swoich podopiecznych.

Na razie dyspozycja drużyn nie jest jeszcze znana. Oba zespoły rozegrały mecze kontrolne, jednak na ich postawie ciężko jest określić, w jakiej są formie.
– Zdajemy sobie sprawę, że nasza gra nie jest jeszcze taka, jak być powinna, ale to normalne. Tak na dobrą sprawę w komplecie jesteśmy dopiero od tygodnia i musimy sobie z tym radzić – mówi trener Resovii Andrzej Kowal . Zapowiada też, że priorytetem dla jego zespołu będzie skuteczność. – W takiej sytuacji na inaugurację ligi nie ma co oczekiwać od nas pięknej gry. Dla nas teraz najważniejsze jest wygrywanie, obojętnie w jaki sposób. Drużyna z Rzeszowa rozegrała w ostatnim czasie cztery spotkania towarzyskie (podczas memoriału Jana Strzelczyka, wygrywając turniej, i wcześniej z Rematem Zalau, przegrywając 2:3). Ekipie z Warmii i Mazur w okresie przygotowawczym nie szło tak dobrze. Pierwszy przedsezonowy sparing rozegrała w Iławie z tegorocznym beniaminkiem PlusLigi Lotosem Trefl Gdańsk (zwycięstwo 3:2). Później były już dwie przegrane z Delectą Bydgoszcz w stosunku 1:3. W III Mazurskim Turnieju Piłki Siatkowej Mężczyzn olsztynianie zajęli drugie miejsce, przegrywając w finale  ponownie z Delectą Bydgoszcz 2:3. Kolejne spotkanie również zakończyło się porażką 1:3, tym razem z Politechniką Warszawską. Na zakończenie przygotowań akademicy ulegli Skrze Bełchatów 0:4.

Tegoroczne zmagania na krajowych parkietach zainaugurowali siatkarze Politechniki Warszawskiej i Delecty Bydgoszcz. Pierwsza seria spotkań rozłożona jest na cały weekend. Mecz Asseco Resovii Rzeszów z Indykpolem AZS Olsztyn zaplanowano na niedzielne popołudnie, na godzinę 17. Faworytem są gospodarze, ale już nie raz widzieliśmy, że pierwsze mecze po wakacyjnej przerwie rządzą się swoimi prawami. Czy akademikom z Olsztyna uda się zaskoczyć naszpikowaną gwiazdami drużynę z Rzeszowa? A może rzeszowianie już od samego początku będą chcieli pokazać, że są gotowi na walkę o tytuł mistrzowski?



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved