Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME siatkarek: Niemki pierwszymi finalistkami

ME siatkarek: Niemki pierwszymi finalistkami

fot. archiwum

Dość niespodziewanie Niemki pokonały w pierwszym półfinale mistrzostw Europy faworyzowaną reprezentację Włoch i zagrają jutro w finale. Podopieczne Giovanniego Guidetti do wygranej potrzebowały zaledwie trzech setów.

Zasada do „trzech razy sztuka" nie sprawdzi się w wykonaniu współgospodyń i jednocześnie faworytek Mistrzostw Europy. Po złotych medalach w dwóch ostatnich europejskich czempionatach, Włoszkom, w turnieju rozgrywanym przed własną publicznością, pozostanie „jedynie" walka o najniższy stopień podium. Z kolei Niemki mogą z przyjemnością stwierdzić: „Zemsta jest słodka". W ostatnim turnieju mistrzowskim, rozgrywanym w Polsce, ekipa niemiecka zmierzyła się z reprezentacją Włoch w półfinale, po czym po niezbyt dobrej grze, poniosła porażkę 1:3.

Już pierwsze akcje spotkania przyniosły „Azzurre" mocny cios – w bloku błyszczały Angelina Grün wraz z Christiane Fürst, co błyskawicznie zaowocowało prowadzeniem reprezentacji Niemiec 5:1. Dodatkowo Niemki powodowały zamieszanie w szeregach rywalek, nieustannie „bombardując" trudną zagrywką. Włoskie siatkarki nie radziły sobie ze skończeniem ataków i w efekcie na pierwszej przerwie technicznej traciły do przeciwniczek pięć punktów (3:5). Przy stanie 9:4 podopieczne Massimo Barboliniego nareszcie złapały wiatr w żagle. Seria czterech udanych akcji na nowo wznieciła nadzieję na odwrócenie losów seta. Od tej pory zawrzała walka punkt za punkt, jednak Włoszkom, mimo wysiłków nie udało się doprowadzić do remisu. Ponownie w roli głównej wystąpił duet Grün – Fürst, który za sprawą skutecznej pracy w bloku na chwilę zmienił oblicze gry (20:18, 22:20). Ekipa włoska nie zamierzała odpuszczać. Dwie skuteczne kontry przyniosły wyrównanie (23:23). Udana krótka Coriny Ssuschke-Voigt dała Niemkom piłkę setową, a zwycięstwo podarowała im Francesca Piccinini, myląc się w polu zagrywki (25:23).

W drugiej partii niemieckie siatkarki od początku nadawały ton grze. Znakomita gra na siatce i w obronie pozwalała drużynie Giovanniego Guidetii spokojnie kontrolować rozwój wypadków na boisku (11:5, 13:9). Włoszki czyniły bezskuteczne starania, by sforsować solidny niemiecki blok. Ponadto liczne błędy włoskiego zespołu znacznie ułatwiały rywalkom zadanie. Na drugim regulaminowym czasie gry oba zespoły dzielił sześciopunktowy dystans (16:10). Po ataku Małgorzaty Kożuch reprezentacja Niemiec prowadziła 19:14 i wydawało się, że już jest „po" secie. Nic bardziej mylnego. Rozpaczliwe wysiłki „Azzurre", wśród których wyróżniała się Carolina Costagrande, wreszcie zaczęły przynosić efekt i w krótkim czasie zostały uwieńczone zniwelowaniem strat do jednego oczka 22:23. To skutecznie obudziło niemieckie zawodniczki z długotrwałego zastoju. Szalę zwycięstwa na korzyść swego zespołu, za sprawą punktowej zagrywki, przechyliła Kożuch (25:22).



Trener Barbolini stracił cierpliwość do niezbyt dobrze spisującej się Piccinini, po czym w trzecim akcie do gry desygnował Serenę Ortolani. Rozpoczęło się udanie dla ekipy włoskiej. W ataku nieźle poczynały sobie Valentina Arrighetti na środku i Antonella Del Core na skrzydle. W efekcie Włoszki wypracowały dwupunktową przewagę (8:6). Szybka mobilizacja w zespole niemieckim – po raz pierwszy w tym secie objawił się blok – najgroźniejsza broń Niemek, co mocno podważyło pewność siebie rywalek w ataku i pomogło uzyskać wyrównanie 12:12. Po „czapie" Fürst na Ortolani, drużyna Niemiec prowadziła 16:15 na drugiej przerwie technicznej. Po tej akcji gra „Azzurre" zawaliła się niczym domino. W bloku niezmiennie królowała Fürst. Po kolejnym „występie" niemieckiej środkowej na siatce – tym razem „ofiarą" padła Costagrande – podopieczne trenera Guidetii oddaliły się na trzy punkty (18:15). Włoski szkoleniowiec usiłował jeszcze ratować sytuację zmianami, lecz na próżno. Na boisko powróciła Piccinini i… posłała atak w siatkę (21:16). Końcówka była już popisem niemieckich siatkarek, przeplatanym blędami Włoszek. „Kropkę nad" awansem do finału postawiła skutecznym atakiem Grün (25:17).


Sądziłem, że będzie trudniej czyli powiedzieli po spotkaniu

Giovanni Guidetti, trener reprezentacji Niemiec: Jak powszechnie wiadomo, reprezentacja Włoch jest znakomitą drużyną i muszę przyznać, że sądziłem, że czeka nas o wiele cięższy bój o finał. Mieliśmy dziś okazję zobacz niesamowitego ducha walki w obu zespołach. To pierwszy awans do finału Mistrzostw Europy w mojej karierze i mam nadzieję, że jutro staniemy na najwyższym stopniu podium.

Małgorzata Kożuch, kapitan reprezentacji Niemiec: Historia się powtarza… Dwa lata temu również walczyłyśmy o finał z reprezentacją Włoch. Wtedy musiałyśmy uznać ich wyższość, dziś udało nam się zrewanżować za tamtą porażkę. Jesteśmy w finale. Sądzę, że pokazałyśmy dziś znakomitą grę, zwłaszcza nasze założenia taktyczne były wyjątkowo trafne. Przygotowujemy się już na jutrzejszą walkę i mam nadzieję, że zagramy co najmniej tak dobrze jak dziś.

Massimo Barbolini, trener reprezentacji Włoch: Reprezentacja Niemiec grała dziś świetnie i w pełni zasłużyła na wygraną. Przykro mi, że nie pokazaliśmy dziś pełni naszych możliwości. Nie działał zupełnie nasz blok, nie umieliśmy znaleźć recepty na skuteczne ataki rywalek. Pozytywnie oceniam nasze przyjęcie, jednak kluczem do zwycięstwa Niemek była znakomita gra na siatce. Życzę im jutro powodzenia.

Eleonora Lo Bianco, kapitan reprezentacji Włoch: Nie spodziewałam się, że zagramy dziś tak słabo. Serdeczne gratulacje dla ekipy niemieckiej, rozegrały świetne spotkanie. Żaden element w naszej grze nie funkcjonował dobrze i to jest powodem porażki i utraty szansy na obronę tytułu.

Niemcy – Włochy 3:0
(25:22, 25:22, 25:17)

Składy zespołów:
Niemcy:
Weiß (1), Grün (17), Ssuschke-Voigt (13), Fürst (9), Kożuch (15), Brinker (6), Tzscherlich (libero) oraz Thomsen i Apitz
Włochy:
Costagrande (13), Piccinini (4), Arrighetti (8), Lo Bianco (1), Del Core (10), Gioli (8), Leonardi (libero) oraz Guggi, Ortolani (3) i Bosetti

Zobacz również:
Wyniki ME kobiet – runda finałowa

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-10-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved