Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > W sobotę zainauguruje rozgrywki I liga mężczyzn

W sobotę zainauguruje rozgrywki I liga mężczyzn

fot. archiwum

Już w najbliższą sobotę odbędzie się inauguracja rozgrywek w I lidze mężczyzn. Pozytywnych emocji nie zabraknie w żadnej z hal, w których rozgrywane będą spotkania pierwszej kolejki, bowiem tegoroczna liga wydaje się być naprawdę bardzo silną...

W Jaworznie będzie miało miejsce starcie Energetyka z drużyną GTPS Gorzów Wielkopolski. Siatkarze Energetyka w poprzednim sezonie w bardzo efektowny sposób wygrali rywalizację z Avią Świdnik w play-out, tym samym pozostając w I lidze mężczyzn. Patrząc na przedsezonowe poczynania trenera Sławomira Gerymskiego i jego zespołu mogłoby się wydawać, że lekcje odrobili w stu procentach. Równie nieźle radzili sobie też zawodnicy GTPS, którzy pewnie wygrali memoriał Świątkiewicza. Który zespół podtrzyma swoją dobrą przedsezonową passę i zdobędzie pierwsze punkty do klasyfikacji ogólnej? – Uważam, że jesteśmy dobrze przygotowani do nowego sezonu i chcąc dobrze wejść w ligę musimy zgarnąć w meczu z Gorzowem całą pule, ale wiemy, że będzie to trudne zadanie – mówi środkowy jaworznickiej drużyny, Władysław Olszowski.

Kolejny mecz to starcie beniaminka, Wandy Kraków, i spadkowicza z PlusLigi – Siatkarza Wieluń. – Oczywiście dobrze znamy skład Wielunia. Szanse są zawsze przed każdym meczem, na boisko wychodzi się zawsze z nastawieniem by wygrać. Każdy mecz z każdym rywalem. Z Wielunia wielu zawodników odeszło. Wanda się wzmocniła. Myślę, że cała pierwsza liga w tym roku będzie bardzo wyrównana – mówi Damian Dominik, zawodnik Wandy. Pozytywnego nastawienia nie brakuje również w szeregach Siatkarza Wieluń. – W mojej ocenie najważniejsza jest nasza gra, co my będziemy grali, a to co zagra przeciwnik to ich problem – mówił w wywiadzie dla Radia ZW szkoleniowiec Siatkarza, Tomasz Wasilkowski.

Trudna przeprawa czeka drużynę pilskiego Jokera, bowiem swój pierwszy mecz rozegrają na trudnym dla siebie terenie, a mianowicie w Bielsku-Białej. Przedsezonowe występy pilan, mimo ogromnej pracy i podjętej walki nie należały do najlepszych. Tym bardziej, że niewiele brakowało, by Joker w rozgrywkach ligowych w ogóle by nie wystartował. Bielszczanie rozegrali rewelacyjne zawody w tegorocznej edycji turnieju Beskidy 2011, zajmując pierwszą lokatę. Który zespół zatriumfuje po walce z trudnym przeciwnikiem i wyniesie z hali punkty do tabeli okaże się już w sobotę.



Kolejne ciekawe spotkanie pierwszej kolejki to mecz Stal Nysa – Pekpol Ostrołęka. – Zdajemy sobie sprawę, że w pierwszej kolejce jedziemy na gorący teren, jeden z najtrudniejszych w lidze. Zespół z Nysy poważnie wzmocnił się pomiędzy sezonami i ich gra jest małą niewiadomą – mówi rozgrywający Pekpolu, Grzegorz Pietkiewicz. – Jednak mam nadzieję, że uda nam się nawiązać z nimi wyrównaną walkę, a wówczas wynik będzie sprawą otwartą – dodaje. W minionym sezonie ósma siła pierwszej ligi, Stal Nysa, na obecny sezon skompletowała skład, z którym może i chce grać o powrót do siatkarskiej elity. Reasumując, również w Nysie w najbliższą sobotę nie braknie emocji a zacięta walka o każdy punkt będzie bez wątpienia częstym widowiskiem.

W Lubinie natomiast będzie miała miejsce batalia miejscowego Cuprum z siedleckim Jadarem. Obie drużyny w pierwszej lidze wystąpią po raz pierwszy, a ich gra do soboty pozostanie małą niewiadomą. – Zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie to trudne spotkanie, Lubin dokonał wielu znaczących wzmocnień w tym sezonie. Wsparł się przyjmującymi, którzy maja doświadczenie z PLS, dlatego wiemy, że będzie ciężko o punkty na terenie przeciwnika. Pomimo tego jedziemy nastawieni optymistycznie. Mamy zespół, który lubi walczyć, gra dla kibiców i postaramy się o jak najlepszy rezultat. To będzie pierwszy mecz w sezonie, dlatego ciężko cokolwiek przewidywać. Na pewno będziemy walczyć o zwycięstwo, a co z tego wyjdzie, zobaczymy. Dobrze przepracowaliśmy okres przygotowawczy i na pewno nie musimy obawiać się żadnego przeciwnika – deklaruje Jakub Kowalczyk, środkowy KPS Jadar Siedlce. Do tego spotkania z pozytywnym nastawieniem podejdą również „miedziowi", których celem na najbliższy sezon będzie bezpieczne utrzymanie w lidze, a wszystko to, co uda im się dodatkowo ugrać potraktują jako duży sukces.

Ostatnie spotkanie pierwszej kolejki swoje rozstrzygnięcie będzie miało w Będzinie, gdzie siatkarze MKS MOS zmagać się będą z drużyną Ślepska Suwałki. Skład będzińskiego Interpromexu praktycznie się nie zmienił, jako wzmocnienie z ZAKSY Kędzierzyn-Koźle do zespołu dołączył przyjmujący, Grzegorz Wójtowicz. Siatkarze z Suwałk natomiast pojadą do Będzina bez swojego kapitana, Kamila Skrzypkowskiego. Nie mamy powodów do hura optymizmu, ale też nie załamujemy rąk – mówi cytowany przez slepsksuwalki.pl szkoleniowiec Ślepska, Adam Aleksandrowicz.Z Będzina chcemy coś przywieźć do domu, a co z tego wyjdzie – zobaczymy – dodaje. Ze względu na praktycznie niezmieniony podstawowy skład zespołu z Będzina to właśnie ta ekipa jest faworytem sobotniego spotkania. Czy uda im się wygrać pierwszy mecz na własnym terenie czy może ekipa trenera Aleksandrowicza pokrzyżuje im plany? Odpowiedź na to i inne pytania już w sobotę.

Zobacz również:
Zestaw par 1. kolejki I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved