Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Radosław Panas: Delecta pokazała nam jak się gra w siatkówkę

Radosław Panas: Delecta pokazała nam jak się gra w siatkówkę

fot. archiwum

Przebudowana przed sezonem Politechnika Warszawska w czwartek musiała uznać wyższość ekipy prowadzonej przez Piotra Makowskiego. - Dużo pracy przed nami - mówił po czwartkowym meczu szkoleniowiec warszawian, Radosław Panas.

Stołeczni siatkarze inauguracji sezonu nie zaliczą do udanych. Jedynie w trzeciej odsłonie udało im się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, a w pozostałych byli jedynie tłem dla dobrze dysponowanych bydgoszczan. – Delecta rozegrała lepsze spotkanie niż my i zasłużenie zwyciężyła – ocenił Marcin Nowak.Gratuluję trenerowi Makowskiemu zbudowania silnego zespołu, który będzie groźny dla wszystkich. Wiedzieliśmy o tym i to się sprawdziło na boisku. Ci doświadczeni gracze punktowali nas niemiłosiernie, pokazali nam jak się gra w siatkówkę. Tylko momentami byliśmy równorzędnym partnerem do gry. Dużo pracy przed nami – dodał Radosław Panas.

Przed sezonem do warszawskiego zespołu dołączyło ośmiu nowych zawodników. Zmiany zaszły prawie na wszystkich pozycjach, również na rozegraniu, gdzie pojawił się grający w ubiegłym sezonie w Perugii Patrick Steuerwald. Grał przyzwoicie, chociaż nie ustrzegł się błędów w rozegraniu – ocenił nowego siatkarza Radosław Panas. – Czasami trochę za bardzo ponosiły go nerwy i emocje, ale też ciężko mu się gra, jeżeli wystawia piłki na pojedynczy blok, a te nie są kończone. Każdy miał momenty dobrej i słabszej gry. Wahnięcia były znaczne – przyznał trener stołecznych siatkarzy, który przed kolejnym meczem będzie chciał zmienić oblicze swojego zespołu. – Najbardziej martwią mnie przestoje i punkty tracone seriami. Było to najbardziej denerwujące, bo widać było bezradność i bezsilność, a tego chciałem uniknąć.

Na treningach musimy poprawić te elementy, które dziś szwankowały. Nasz zespół dopiero został zbudowany, zgrywamy się. W tym meczu było kilka takich sytuacji, że spadały nam piłki w kontratakach, które spaść nie powinny. Mieliśmy również piłki, które spokojnie mogliśmy wystawić, ale zdarzało się, że nie wiedzieliśmy, kto to ma zrobić. Wydaje mi się, że czas będzie działał na naszą korzyść – ocenił czwartkowe spotkanie środkowy stołecznych akademików, Marcin Nowak. Przed kolejnym spotkaniem jego drużyna będzie musiała popracować nad skutecznością ataku oraz nad zmniejszeniem liczby błędów własnych. To właśnie te elementy plus skuteczna gra na siatce bydgoszczan przechyliła szalę zwycięstwa na stronę podopiecznych Piotra Makowskiego. – Delecta buduje zespół od kilku sezonów. Teraz dodatkowo przyszło kilku doświadczonych graczy, na których opiera się siła. Pokazali to w pierwszych dwóch setach , gdzie praktycznie zagrali bezbłędnie, później w tym ostatnim również. Grali mądrze, spokojnie i cierpliwie, tego nam właśnie zabrakło. Musimy nad tym popracować – przyznał Radosław Panas.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved