Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME siatkarek: Turczynki pierwszymi półfinalistkami

ME siatkarek: Turczynki pierwszymi półfinalistkami

fot. archiwum

Reprezentacja Turcji niespodziewanie pokonała Rosję 3:0 i została pierwszym półfinalistą mistrzostw Europy kobiet. Rosjanki jedynie w pierwszym secie toczyły wyrównaną walkę z Turczynkami, w pozostałych dwóch musiały uznać ich zdecydowaną wyższość.

Już od początku pierwszego seta inicjatywę w tym spotkaniu starały się przejąć Rosjanki. Najpierw swojego ataku nie skończyła Neslihan Darnel, co skrzętnie wykorzystała w kontrataku Natalia Gonczarowa. Kolejny punkt zdobyła Jekaterina Gamowa, z której zagrywką nie poradziła sobie przyjmująca reprezentacji Turcji (2:5). Po czasie, o który poprosił trener siatkarek znad Bosforu obraz gry wyrównał się, a pogromczynie Włoszek w fazie grupowej, wykorzystując atut mocnej zagrywki, zdołały doprowadzić do remisu jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną. W ekipie Tureckiej od tej pory częściej atakowała Neriman Özsoy, technicznymi kiwkami zaskakując Rosjanki, a po drugiej stronie siatki nie mogła zamienić na punkt akcji swojego zespołu liderka drużyny – Gamowa. W drugiej części tego seta oba zespoły popełniły kilka prostych błędów, oddając piłki „za darmo" przeciwniczkom. Pierwsze grę po swojej stronie siatki uspokoiły Turczynki, broniąc mocne ataki zawodniczek Sbornej, a każda dłuższa wymiana kończyła się ich zwycięstwem. Nasze wschodnie sąsiadki zdołały jednak wyjść na prowadzenie za sprawą błędów własnych rywalek i wysokiej skuteczności Gamowej w końcówce tej partii (21:20). Do ostatniej piłki trwała walka punkt za punkt, a gdy sędzina odgwizdała przełożenie rąk przez Kirdar Özge przy próbie rozegrania piłki, to Rosjanki miały piłkę setową. Turczynki jednak nie poddały się i odwróciły losy tego seta, zdobywając decydujący punkt bezpośrednio z zagrywki.

Drugi set lepiej rozpoczęły Rosjanki, ale nie za sprawą poprawy ich własnej gry, ale indywidualnych pomyłek tureckich atakujących. Przy stanie 6:4 „zafunkcjonował" blok Turczynek, a po pierwszej przerwie technicznej ich przeciwniczki „sprezentowały" im kolejne punkty po trzech autowych atakach Rosjanek. Po czasie sytuacja na boisku nie uległa zmianie, w poczynania faworytek tego spotkania wkradła się nerwowość. W przyjęciu zagrywki błąd popełniła Julia Morozowa i wydawało się, że przewaga skazywanych na porażkę siatkarek z Turcji pozwoli im na kontrolowanie przebiegu tej partii. Po raz kolejny jednak okazało się, że siatkówka jest nieprzewidywalna i po całej serii niedokładnych zagrań Turczynek, a także przekroczeniu linii trzeciego metra przez Özsoy to Rosjanki miały jedno „oczko" przewagi na drugiej przerwie technicznej. Po niej jednak kolejny słabszy okres gry zanotowały siatkarki Sbornej, dwukrotnie z przyjęciem zagrywki nie poradziła sobie nawet libero, Jekaterina Kabeszowa, kilka sekund później ponownie skutecznie w tym elemencie „sprawdziła" swoje rywalki Darnel (20:18). Turczynki nie pozwoliły już odebrać sobie tej przewagi, setballa swojej drużynie zapewnił blok Edy Erdem na Gonczarowej, a formalnością okazało się zakończenie tego seta przez zawodniczkę Trefla Sopot, Özsoy.

Rosjanki otworzyły kolejnego seta popełniając trzy niewymuszone błędy. Zdekoncentrowane i zdziwione takim obrotem spraw mistrzynie świata dostały jednak kolejną szansę na odrobienie strat, bowiem pojedynczym blokiem atak Turczynek z drugiej linii zatrzymała Morozowa. Podopieczne Tiago Motty nie pozwoliły na psychiczne „odbudowanie się" swoim rywalkom i poszły za ciosem, wykorzystując brak asekuracji w ekipie rosyjskiej, bezsilna okazała się nawet Gamowa, a atomowy atak wykonała z prawego skrzydła Erdem (13:7). Na placu gry zameldowała się Maria Borisienko, kończąc atak ze środka, a jej zespół zniwelował różnicę dzielącą obie ekipy do dwóch punktów (14:12). Asem serwisowym, a następnie punktową zagrywką w drugiej części seta popisała się Bahar Toksoy i Turczynki stanęły przed szansą sprawienia pierwszej ogromnej sensacji na tym tym turnieju (19:15). Dyspozycja obu zespołów falowała także w tym, jak się później okazało, ostatnim secie. Turczynki po raz kolejny roztrwoniły swoją przewagę, aby zaraz potem wzmocnić zagrywkę i wykorzystać piłkę przechodzącą. Mecz zakończyło przebicie piłki oburącz w dziewiąty metr boiska przez Toksoy i niespodzianka, która wisiała w powietrzu przez cały czas trwania tego spotkania stała się faktem, a mistrzynie świata zakończyły swoją przygodę z europejskim czempionatem już w ćwierćfinałach. O tym, kto będzie rywalkami Turczynek w kolejnej fazie mistrzostw zadecyduje jutrzejszy mecz Polska – Serbia.



Rosja – Turcja 0:3
(25:27, 21:25, 19:25)

Składy drużyn:
Rosja: Machno (2), Perpełkina (2), Gonczarowa (7), Morozowa (3), Gamowa (9), Uljakina, Kabeszowa (libero) oraz Fatiejewa (1), Starcewa i Kuzjakina (libero)
Turcja: Toksoy (7), Cemberci, Sonsirma, Ozsoy (13), Erdem (8), Darnel (9), Kuzubaisoglu (libero) oraz Gumus (3)

Zobacz również:
Wyniki ME kobiet – runda finałowa

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved