Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Mistrz Polski nie chce Kubańczyka

Mistrz Polski nie chce Kubańczyka

fot. archiwum

Przez ostatnie dni kubański atakujący, Armando Danger przebywał na testach w PGE Skrze Bełchatów. Zawodnik rozegrał w barwach mistrza Polski kilka sparingów, jednak nie znalazł uznania w oczach bełchatowskich działaczy.

22-letni Kubańczyk przez dwa tygodnie ćwiczył w bełchatowskim klubie. To atakujący o niezbyt dobrych warunkach fizycznych (190 cm wzrostu), ale za to bardzo skoczny. Jego zasięg w ataku to 350 cm. Danger zagrał w kilku sparingach, ale niczego wielkiego nie pokazał. Trener Jacek Nawrocki podkreślał, że zawodnik z Kuby przez ostatnie trzy miesiące nie trenował. Poza tym bardzo chciał się pokazać, dlatego w sparingach grał na dużym ryzyku. Zdobywał punkty w widowiskowy sposób, ale przy tym dużo psuł.

– Pytałem go, czy nie spróbowałby pograć jako przyjmujący, ale stwierdził, że nigdy tego nie robił – opowiada szkoleniowiec. Danger miał pojechać z drużyną na turniej do Oleśnicy, ale w sobotę stwierdził, że rezygnuje i zaczyna szukać innego klubu. Podobno ma próbować sił za granicą. W PGE Skrze jego szanse na grę były bardzo małe, bo musiałby rywalizować z Mariuszem Wlazłym i Aleksandarem Atanasijeviciem. Zwłaszcza, że ten drugi zaskakuje wszystkich w klubie swoimi ogromnymi umiejętnościami. A ma dopiero 20 lat. – Dlatego wolimy inwestować w młodego Serba niż w Kubańczyka – tłumaczyli szefowie siedmiokrotnego mistrza Polski.

* Więcej na stronach sport.pl



źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved