Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Wygrane zespołów z Wrześni, Kalisza i Zielonej Góry

II liga M: Wygrane zespołów z Wrześni, Kalisza i Zielonej Góry

fot. archiwum

Od łatwej wygranej nad zespołem ze Świnoujścia sezon rozpoczęli siatkarze Krispolu Września. Drużyna z Kalisza okazała wyższość nad Bzurą Ozorków, a w lubuskich derbach Olimpia Sulęcin uległa AZS-owi Zielona Góra.

Kaliszanie do sobotniego meczu przygotowywali się z duszą na ramieniu. Dopiero w piątek wieczorem do klubu dotarła informacja, że PZPS przyznał im licencję na grę w drugiej lidze. Wszystko przez przeciągające się kłopoty formalne. MKS Kalisz bardzo długo musiał czekać na rejestrację w Krajowym Rejestrze Sądowym. Numer KRS nowo powstałej spółce przyznano zaledwie kilkanaście dni temu. Dopiero to wprawiło w ruch pozostałe administracyjne tryby, ale z formalnościami na inaugurację szczęśliwie udało się zdążyć.

Ekipa Durleja przed meczem w Ozorkowie miała niezłe przetarcie. Tydzień wcześniej Bzurę udało się pokonać w turnieju towarzyskim (3:0). – W lidze tak łatwo nie będzie – przekonywał szkoleniowiec kaliszan. Jego obawy się nie potwierdziły. Przyjezdni mogli zakończyć ten pojedynek również bez starty seta. W trzeciej partii zbyt szybko jednak uwierzyli, że jest po meczu. – Gra nam się trochę posypała – przyznał drugi trener MKS Andrzej Płócienniczak. Po zmianie stron wszystko jednak wróciło do normy. Niewielkie kłopoty pojawiły się też w drugiej partii, ale końcówka rozstrzygnęła się po myśli Wielkopolan. – Najważniejsze, że udało się dobrze wejść w sezon – cieszy się Płócienniczak, który po sobotnim pojedynku chwalił Krzysztofa Poradę i Michała Makowskiego .

Bzura Ozorków – MKS Kalisz 1:3
(17:25, 23:25, 25:18, 19:25)



Choć młoda ekipa gospodarzy – podobnie, jak w poprzednich rozgrywkach – będzie zapewne należeć do grona najsłabszych drużyn II ligi, szkoleniowiec Wielkopolan nie miał zamiaru jej zlekceważyć. Krispol pojechał do Świnoujścia już w piątek. Następnego dnia bez większych problemów pokonał rywali, choć opiekun zespołu z Wrześni podkreślał dobra postawę przeciwnika. – Nie oddawali punktów za darmo. Bardzo się starali i grali naprawdę odważnie – relacjonuje Wójcik. Na jego podopiecznych to jednak nie wystarczyło. W dwóch pierwszych partiach gospodarze trzymali dystans mniej więcej do połowy setów. Później już zdecydowanie lepsi byli siatkarze z Wielkopolski. – W trzecim rywale już zupełnie "siedli" – mówi Wójcik. Zespół z Wrześni wygrał go 25:15. Ale już wcześniej opiekun gości dał szansę gry wszystkim swoim zawodnikom.

W następnych kolejkach nowego sezonu Krispol już na tak łatwą przeprawę liczyć nie może. Spotka się bowiem w derbowych potyczkach z dwoma innymi faworytami ligi – AZS UAM Poznań i MKS Kalisz. – Myślę, że z meczu na mecz będziemy grać coraz lepiej. Po ostatnich cięższych treningach teraz trochę chłopakom "poluzuję", żeby złapali świeżość – kończy trener siatkarzy z Wrześni.

LO MS Świnoujście – Krispol Września 0:3
(19:25, 20:25, 15:25)

Mecz Olimpii Sulęcin z AZS-em Zielona Góra był bardzo zaciętym widowiskiem, a losy zwycięstwa ważyły się do ostatniej piłki. Ostatecznie lepsi okazali się akademicy, ale po spotkaniu obaj szkoleniowcy byli zadowoleni z wyniku.

– To był mecz wygrany dwa razy, w czwartym secie wygrywaliśmy 16:13, wszystko dobrze wyglądało, ale straciliśmy pięć punktów z rzędu, zrobiło się 18:16, a w tie-breaku jak się wygrywa 14:10, to nie można doprowadzać do zaciętej końcówki. Cieszy wygrana z zaciętą końcówką, bo ona na pewno podniesie morale zespołu. Biorę to na kanwę tego, że ten zespół jest młody i dopiero się zgrywa – mówił szkoleniowiec AZS-u Zielona Góra, Tomasz Paluch.

– Cieszę się ze zdobytego punktu. Szkoda końcówki tie-braka, bo ze stanu 11:14 doprowadziliśmy do remisu. Była walka, ale nie udało nam się wygrać. Mam pretensję do sędziów, którzy w ważnych momentach popełnili błędy. W tie-breaku przy stanie 14:15 środkowy, Piotrek Przyborowski dotknął siatki, po meczu się do tego przyznał, a sędzia stał z boku i tego nie widział. To był ważny moment meczu – komentował spotkanie na łamach Radia Zachód trener Olimpii Sulęcin, Łukasz Chajec.

Olimpia Sulęcin – AZS UZ Zielona Góra 2:3
(22:25, 25:22, 21:25, 25:22, 15:17)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki i tabela I grupy w II lidze mężczyn

Więcej na:

źródło: inf. własna, Radio Zachód, wielkopolskisport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved