Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Turniej im. J. Strzelczyka: W drugim dniu zwycięstwa Tours i Resovii

Turniej im. J. Strzelczyka: W drugim dniu zwycięstwa Tours i Resovii

fot. archiwum

W Rzeszowie rozgrywany jest turniej im. J. Strzelczyka. W drugim dniu imprezy francuski Tours łatwo pokonał Hypo Tirol Insbruck. Gospodarze, Asseco Resovia z brązowymi medalistami mistrzostw Europy w składzie pokonała Remat Zalau, Mariusza Sordyla.

W pierwszym meczu na parkiet wybiegli siatkarze Tours i Hypo Tirol. W pierwszym secie drużyna Tours VB szybko przejęła inicjatywę i po udanej kiwce Redwitza było 9:6 dla Francuzów. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodziły przy czteropunktowym prowadzeniu zespołu prowadzonego przez Mauricio Paesa. Tuż po przerwie skutecznie zaatakował Ceola i na tablicy widniał wynik 16:13. Ostatecznie Tours pozwoliło ugrac swoim rywalom dziewiętnaście punktów w secie i wysunęło się na prowadzenie w meczu 1:0.

Początek drugiej odsłony miał podobny przebieg do premierowej – zespół z Francji szybko objął prowadzenie i po ataku Konecnego drużyny zeszły na przerwę techniczną (8:5). Bardzo dobrze w ataku spisywał się Gerardo, który efektownie kończył większośc posyłanych do niego piłek. Chwilę potem było już 14:6, kiedy piłkę daleko w aut posłał Rudinei Boff. Na rozegraniu świetnie poczynał sobie Rafael Redwitz, doskonale znany rzeszowskim kibicom. Austriacy nie mogli znaleźć recepty na ataki Francuzów, a dużą zasługę w tym miał właśnie rozgrywający . Partię autowym atakiem zakończył Berger (25:17).

Ostatnia partia miała jeszcze bardziej jednostronny przebieg. Po długiej wymianie zakończonej efektownym atakiem z przesuniętej krótkiej przez D’Almeidę było już 11:3. Francuzi grali jeszcze bardziej swobodnie, a ich przewaga z akcji na akcję powiększała się. Gołym okiem widac było różnicę klasy pomiędzy zespołami, a w dodatku Austriacy popełniali coraz więcej błędów własnych. W rezultacie Tours rozbiło Hypo Tirol Insbruck w trzecim secie 25:16, zwyciężając w całym meczu bardzo pewnie – 3:0.



Tours VB – Hypo Tirol Insbruck 3:0
(25:19, 25:17 25:16)

Składy zespołów:
Tours: Konecny David, Smith, Redwitz, Terzić, Konecny Petr, Cala Gerardo, Hyvärinen (libero) oraz Prevel, Hominal, Slavev i Guittet
Hypo: Carletti, Frances, Chrtiansky, Ceola, Boff, Gavan, Laure (libero) oraz Berger i Miseikis


 

Spotkanie Asseco Resovii z Rematem Zalau  zaczęło się po myśli przyjezdnych i po błędach Lotmana oraz Achrema Hypo Tirol objęło prowadzenie 3:1. Chwilę później na zagrywkę udał się Gyorgy Grozer, zdobywając dwa punkty bezpośrednio z serwisu (5:4). Na przerwę techniczną zespoły zeszły przy prowadzeniu Resovii 8:6, a w roli głównej wystąpił ponownie Grozer. Przewaga rzeszowian dłuższy czas utrzymywała się na poziomie trzech punktów i tak też było podczas drugiej przerwy technicznej, kiedy to w aut zaatakował Nagy. Resoviacy odskoczyli na cztery punkty po znakomitej wymianie ciosów z obu stron, lecz bohaterem tej akcji został Olieg Achrem. Przyjmujący obronił trzykrotnie atomowe ataki Rumunów, za co nagrodzony został gromkimi brawami  rzeszowskiej publiczności. Przy stanie 20:14 o czas poprosił Mariusz Sordyl. Tuż po nim  Grzegorz Kosok zablokował Gavana, a kontrę skończył Lotman (22:14). Dwoma blokami popisał się Perłowski, który chwilę wcześniej zmienił Kosoka i set zakończył się pewnym zwycięstwem gospodarzy 25:15.

W drugiej partii Resovia szybko odskoczyła od rywala, po serii znakomitych zagrywek Grozera na tablicy widniał wynik 5:2. O czas poprosił trener Sordyl. Po przerwie przyjezdni odrobili straty i po bloku Massenatori na Grozerze był remis 9:9. Rzeszowianie ponownie zdołali odskoczyc na trzy punkty i taki też wynik utrzymał się na drugiej przerwie technicznej, gdy błąd przejścia drugiej linii popełnił Nagy. Sytuacja na placu gry zmieniała się jak w kalejdoskopie – Nagy zrewanżował się za błąd popełniony wcześniej, blokując Grozera. Chwilę potem  wystąpił po raz kolejny w roli głównej, skutecznie atakując z prawego skrzydła i  na prowadzenie wysunęli się Rumuni (20:19). Końcówka zapowiadała emocje i tak też było. Piłki setowej nie wykorzystał Nagy, który został zablokowany przez Piotra Nowakowskiego. W następnej akcji atakujący Rematu pomylił się drugi raz i tym razem to Asseco Resovia miała piłkę setową. Remat zdołał wyrównac, a ciężar gry w ataku przejął na siebie Dos Santos. Prowadzenie zmieniało się jeszcze kilkakrotnie, lecz ostatnie słowo należało do drużyny z Rumunii, która zwyciężyła 35:33.

Podrażnieni Rzeszowianie trzeciego seta zaczęli od prowadzenia 6:3 i o czas poprosił trener Sordyl. Przewaga w środkowej fazie seta jeszcze wzrosła i na drugą przerwę techniczną drużyny schodziły przy wyniku 16:12 po udanym ataku Mateusza Miki z szóstej strefy. Młody przyjmujący pojawił się na boisku od początku trzeciej odsłony, zmieniając Achrema. Drużyna Rematu miała olbrzymie problemy z przyjęciem zagrywki gospodarzy – gdy asa posłał Mika było 20:15. Chwilę później sytaucyjną piłkę skończył Lotman, dając swojej drużynie dwudziesty drugi punkt i o kolejną przerwę zmuszony był poprosić polski trener Rematu. Partia zakończyła się błędem Mozera i gospodarze zwyciężyli w secie 25:20.

Ostatnia, jak się potem okazało odsłona pojedynku ponownie ropoczęła się od wyrównanej gry z obu stron, toteż na pierwszej przerwie technicznej przewaga Asseco Resovii wynosiła jeden punkt. Podobnie jak w poprzedniej partii, miejscowi powoli budowali swoją przewagę i po ataku znakomicie grającego Grozera prowadzili 15:11. W kolejnej akcji Kosok zablokował Nagy’ego. Siatkarze Rematu Zalau zdawali się być już zrezygnowani, bowiem po błędzie Sladecka było 19:13 dla Resovii. Później w aut zaatakował Mozer. Plas Gontariu spowodował, że o czas przy stanie 23:16 poprosił Mariusz Sordyl. Przerwa nie przyniosła żadnych rezultatów, bowiem asem serwisowym popisał się Adrian Gontariu i Resovia miała piłkę meczową. Pojedynek zagrywką w siatkę zakończył Mozer i Asseco Resovia Rzeszów pokonała Remat Zalau 25:18 w secie, a w całym spotkaniu 3:1.

Asseco Resovia Rzeszów – Remat Zalau 3:1
(25:15, 33:35, 25:20, 25:18)

Składy zespołów:
Resovia: Tichacek, Nowakowski, Kosok, Achrem, Lotman, Grozer, Ignaczak(libero) oraz Mika, Perłowski, Bojic, Dobrowolski i Gontariu
Remat: Dos Santos, Mihalcea, Sedlacek, Massinatori, Mozer, Nagy, Feher (libero) oraz Josifov i Ciupe

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved