Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Niespodzianka w Szczecinie, Sobieski zatonął w Morzu

II liga M: Niespodzianka w Szczecinie, Sobieski zatonął w Morzu

fot. archiwum

Od niespodziewanego zwycięstwa nad Sobieskim Żagań II-ligowe rozgrywki rozpoczęli siatkarze Morza Bałtyk. Szczecinianie na inaugurację sezonu z własnego parkietu podnieśli trzy punkty, ogrywając 3:0 jednego z faworytów I grupy II ligi mężczyzn.

Przed meczem wszystko wskazywało na to, że faworytem do zwycięstwa jest zespół Sobieskiego, tym bardziej, że władze żagańskiej ekipy przed sezonem mówiły o tym, że interesuje je walka o najwyższe cele. Drużyna Morza Bałtyk Szczecin miała być chłopcem do bicia dla lubuskiego zespołu, jednak po raz kolejny okazało się, że w siatkówce nie ma faworytów. Dość nieoczekiwanie szczecinianie wykorzystali atut własnego parkietu i rozbili podopiecznych Zbigniewa Lapunowa 3:0. Przyjezdni zaprezentowali się bardzo słabo w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, popełniali mnóstwo błędów, co skrzętnie wykorzystali gospodarze. Ponadto warto dodać, że w szeregach żagańskiej ekipy zabrakło Adriana Milczarka i Wojciecha Lisa, którzy nie mogli zagrać z przyczyn proceduralnych.

Mecz od mocnego uderzenia rozpoczęli gospodarze, którzy po udanym zbiciu Jakowczyka oraz trzech blokach wyszli na prowadzenie 4:1. Chwilę później skutecznym atakiem ze środka popisał się Świerzewski, a dwa błędy popełnili szczecinianie, to sprawiło, że przyjezdni mieli już tylko jedno oczko straty do rywali (5:6). Jednak okazało się, że to było wszystko, na co w tym secie było stać podopiecznych Zbigniewa Lapunowa, bowiem od tego momentu na parkiecie dominowali zawodnicy Morza Bałtyk. Dobra gra Jakowczyka oraz błędy Tobysa i Sajdaka doprowadziły do tego, że przewaga gospodarzy ponownie wzrosła do kilku punktów (12:6). Chwilę później swoje trzy grosze do wyniku dorzucił Tołoczko (16:9). W kolejnych minutach ekipa z Żagania nie mogła znaleźć skutecznej recepty na zatrzymanie dobrze dysponowanych tego dnia przeciwników. Szkoleniowiec gości próbując ratować wynik, dokonał kilku zmian, ale nie odmieniły one obrazu gry Sobieskiego. Kolejne pomyłki przyjezdnych oraz punktowa zagrywka Jakowczyka sprawiły, że szczecinianie mieli już dziesięć oczek przewagi nad rywalami (23:13). Ostatecznie w premierowej odsłonie siatkarze Morza Bałtyk rozgromili zespół z Żagania 25:15.

Początek drugiej partii był wyrównany, ale tylko do stanu 2:2. Wówczas asem serwisowym popisał się Lemańczyk, kontrę skończył Jakowczyk, a w ataku pomylił się Grześkowiak, a to dało cztery oczka przewagi podopiecznym Michała Dolińskiego (6:2). Jednak udana akcja Świerzewskiego oraz blok gości pozwoliły im nieco zniwelować straty (4:6). Przez następne minuty trwała walka cios za cios. Przy stanie 8:6 Doliński na spółkę z Lemańczykiem powiększyli prowadzenie szczecinian do sześciu punktów (12:6). As serwisowy Rutkowskiego i szczelny blok gości ponownie wlały w ich serca nadzieję na doprowadzenie do remisu (11:14). Jednak gospodarze nie zamierzali odpuszczać, a duet Jakowczyk/Zabłocki raz za razem punktowali dla szczecińskiej drużyny (19:14). W końcówce drugiego seta ekipa Morza Bałtyk kontrolowała boiskowe poczynania. Ostatecznie ta część meczu padła łupem gospodarzy 25:18, a ostatnie oczko zdobył Tołoczko punktową zagrywką.



Widmo porażki głęboko zajrzało w oczy przyjezdnym, dlatego też na początku trzeciej odsłony rzucili się oni do walki. Po skutecznej kontrze Grześkowiaka prowadzili 3:0. Jednak as serwisowy Tołoczko oraz pomyłka Świerzewskiego sprawiły, że na świetlnej tablicy pojawił się remis (4:4). Chwilę później żaganianie prowadzili jeszcze 8:6 i 10:8, ale od tego momentu ponownie inicjatywę na boisku zaczęli przejmować szczecinianie. Dobra zagrywka Dolińskiego i udane zbicia gospodarzy pozwoliły im odskoczyć od rywali na cztery oczka (14:10). W kolejnych akcjach obie drużyny grały punkt za punkt (17:13). Po kolejnych błędach gości oraz mocnej zagrywce Zabłockiego niemal stało się jasne, że Morze Bałtyk sprawi niespodziankę na początku rozgrywek (21:14). Co prawda w końcówce przeciwnicy rzucili się jeszcze do odrabiania strat (17:21, 20:23), ale ostatnie słowo należało do zawodników trenera Dolińskiego. Mecz zakończyło autowe zbicie podopiecznych Zbigniewa Lapunowa (25:20).

KS Morze Bałtyk Szczecin – WKS Sobieski Arena Żagań 3:0
(25:15, 25:18, 25:20)

Składy zespołów:

Morze Bałtyk: Jakowczyk, Doliński, Tołoczko, Lemańczyk, Okapiec, Zabłocki, Musielak (libero)
Sobieski: Grześkowiak, Sajdak, Śląski, Świerzewski, Tobys, Janusz, Baugarten (libero) oraz Matuszewski, Rutkowski i Azarko

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela I grupy II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved