Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Berenika Okuniewska: Nasza gra wyglądała lepiej niż wczoraj

Berenika Okuniewska: Nasza gra wyglądała lepiej niż wczoraj

fot. archiwum

- Myślałam, że będziemy musiały bardziej powalczyć i męczyć się w Czeszkami - cieszyła się po zwycięstwie Berenika Okuniewska. Gładkim zwycięstwem nad siatkarkami z Czech podopieczne Alojzego Świderka zapewniły sobie awans do kolejnej rundy ME.

Podobnie do sobotniego meczu, w niedzielę Polki potrzebowały zaledwie trzech setów do pokonania rywalek. Z bilansem dwóch wygranych biało-czerwone liderują swojej grupie i mogą być już pewne gry w kolejnym etapie turnieju. – We wszystkich elementach zagrałyśmy dzisiaj dobrze. Miałyśmy niestety przestoje, ale może uda nam się to wyeliminować w przyszłości. Jutro gramy ostatni mecz w grupie. Mam nadzieję, że zakończy się on podobnym wynikiem – powiedziała Agnieszka Bednarek-Kasza. – Pierwszy set był bardzo ważny. Mamy problem w pierwszymi partiami, bardzo wolno wchodzimy w grę . W drugim zrobiło się niestety nerwowo, ale ta wygrana w końcówce dała nam dużo wiary w siebie.

Biało-czerwone były lepsze od swoich przeciwniczek praktycznie w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Prowadzone przez Alojzego Świderka siatkarki z bardzo dobrej strony zaprezentowały się dziś na siatce, co niejednokrotnie podkreślały same zawodniczki. – Dzisiaj bardzo dobrze funkcjonował nasz blok. Wszystkie zagrałyśmy w nim bardzo dobrze. Kiedy to nam wychodzi, dużo łatwiej gra nam się w innych elementach. Myślałam, że będziemy musiały bardziej powalczyć i męczyć się w Czeszkami. Dzisiaj nasza gra wyglądała troszkę lepiej niż wczoraj. Myślę, że w tym meczu było troszkę więcej emocji. Wczoraj na szczęście miałyśmy słabszego przeciwnika, bo te pierwsze mecze na mistrzostwach charakteryzują nerwy, trochę stresu, co powoduje to, że nie gramy wtedy swojej siatkówki . Z każdym meczem będzie nam się grało coraz lepiej – podsumowała zaś Berenika Okuniewska.

Przed poniedziałkowym starciem z Rumunkami, nasze siatkarki muszą zwrócić jednak uwagę na błędy, których dziś nie potrafiły wyeliminować ze swojej gry. – Graliśmy dobrze, chociaż jeszcze nie na naszym najwyższym poziomie. Naszymi błędami daliśmy przeciwnikowi dwadzieścia sześć punktów, a one nam tylko czternaście. Ta różnica jest bardzo duża, tak dużą ilość błędów musimy wyeliminować, wtedy nasza gra będzie zupełnie inna – zauważył Alojzy Świderek.



źródło: inf. własna, pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved