Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. A: Niemki ograły Ukrainki, Serbki lepsze od „Trójkolorowych”

ME, gr. A: Niemki ograły Ukrainki, Serbki lepsze od „Trójkolorowych”

fot. archiwum

Trzech setów potrzebowały Niemki, aby zwycięsko wyjść z potyczki z reprezentacją Ukrainy. Ukrainki nie miały większej szansy na zwycięstwo, o czym świadczyć może chociażby to, nie udało im się przekroczyć granicy 20 punktów w żadnej z odsłon.

Nasze zachodnie sąsiadki zaczęły od mocnego uderzenia i kontrolowały sytuację przez cały czas trwania premierowej odsłony. Przyczyniły się do tego imponująca zagrywka i niezwykle skuteczne kontrataki. Ukrainki nie mogły znaleźć recepty na szczelny niemiecki blok i set zakończył się różnicą ośmiu punktów (25:17).

Podopieczne Giovanniego Guidettiego utrzymywały dobrą grę również od początku drugiej partii, dzięki czemu prowadziły na pierwszej przerwie technicznej różnicą sześciu punktów (8:2). Nasze wschodnie sąsiadki miały ogromne problemy z przyjęciem zagrywki, co spowodowało, że szybko zrobiło się 24:14. Partię po kombinacyjnej akcji zakończyła skutecznym atakiem Corina Ssuschke-Voigt.

Niemki kontrolowały przebieg wydarzeń na boisku również w trzeciej odsłonie. Po ataku Małgorzaty Kożuch na tablicy wyników pojawił się wynik 14:11. Ukrainki nie dały jednak za wygraną i dzięki ofiarnej grze w obronie zbliżyły się na jeden punkt (16:15). Sytuacja wymknęła im się z rąk i Wołodimir Bazajew zmuszony był poprosić o przerwę dla swojego zespołu (20:15). Na nic zdały się wysiłki szkoleniowca Ukrainy, bowiem Niemki pozwoliły im w końcówce na zdobycie zaledwie dwóch oczek i cieszyły się z pierwszego zwycięstwa w mistrzostwach Europy.



Powiedzieli po meczu:
Iryna Komisarowa, kapitan reprezentacji Ukrainy: – Reprezentacja Niemiec zagrała dobrze. Były bardzo zorganizowaną i przygotowaną drużyną. Razem z koleżankami liczymy, że w kolejnych meczach spiszemy się lepiej. Na pewno damy z siebie wszystko.

Małgorzata Kożuch, kapitan reprezentacji Niemiec: – Potrzebowałyśmy koncentracji na początku meczu i to się udało. Bardzo się cieszymy z tego zwycięstwa. Postaramy się utrzymać tę dobrą grę w kolejnych spotkaniach.
Wołodimir Buzajew, trener reprezentacji Ukrainy: – Niemki zasłużyły na to zwycięstwo. Ten zespół gra już ze sobą od dłuższego czasu, podczas gdy nasza drużyna gra ze sobą tak naprawdę od tygodnia i dziewczyny nie miały tak naprawdę czasu, żeby się poznać i zgrać ze sobą. Będziemy jednak starali się pokazać z jak najlepszej strony w kolejnych meczach.
Giovanni Guidetti, trener reprezentacji Niemiec: – Nasz zespół był dzisiaj bardzo skupiony. Dziewczyny zagrały bardzo agresywnie i były bardzo zdyscyplinowane, z czego jestem zadowolony. Postaramy się utrzymać tę znakomitą dyspozycję w następnych spotkaniach.

Niemcy – Ukraina 3:0
(25:17, 25:15, 25:17)

Składy zespołów:
Niemcy: Weiss (4), Grun (8), Ssuschke-Voigt (13), Furst (6), Kozuch (11), Brinker (18), Tzscherlich (libero) oraz Thomsen i Apitz
Ukraina : Litwinowska (10), Mołodcowa (2), Degtjarowa (3), Lisjejenkowa (11), Komisarowa (3), Kodola (8), Halkina (libero) oraz Dowgopoliuk


W drugim meczu grupy A wspierane przez ponad cztery tysiące kibiców współgospodynie mistrzostw Europy podejmowały Francuzki. Serbki rozpoczęły to spotkanie z pewną bojaźnią, bowiem od pierwszego gwizdka sędziego warunki dyktowały "trójkolorowe" (6:1). Skuteczna gra Jeleny Lozancic, Anny Rybaczewski oraz Heleny Schleck pozwoliła podopiecznym Viala Farbrica odskoczyć na siedem punktów (20:13) i bezpiecznie kontrolować przebieg wydarzeń do końca seta.

Francuzki poszły za ciosem i również w drugiej partii narzuciły rywalkom swoje warunki. Przy stanie 14:12 w polu serwisowym pojawiła się jednak Maja Ognjenovic, która na tyle utrudniła życie swoim rywalkom, iż zrobiło się 19:14 dla Serbii. Od tej chwili gospodynie sprawiały wrażenie znacznie bardziej skupionych, dzięki czemu pewnie rozstrzygnęły seta na swoją korzyść.

Rozpędzone Serbki poszły za ciosem i zarówno w trzeciej, jak i czwartej partii były nie do zatrzymania. Kapitalne zawody rozgrywała zdobywczyni 20 punktów Jovana Brakocevic, wspierana przez Jelenę Nikolic, po ataku której gospodynie cieszyły się ze zwycięstwa 3:1.

Powiedzieli po meczu:
Zoran Terzic, trener reprezentacji Serbii: – Gratuluję zespołowi francuskiemu. W tym roku graliśmy przeciwko sobie czterokrotnie podczas Ligi Europejskiej i za każdym razem wygrywaliśmy. Dzisiaj jednak miałem wrażenie, że gramy z zupełnie inną drużyną. Francuzki zagrały zdecydowanie bardziej agresywnie. Zaskoczyły nas również swoją zagrywką. Moje zawodniczki rozpoczęły to spotkanie zdenerwowane i nieco przestraszone, jakby nie były sobą. Na szczęście skoncentrowały się, ciężko walczyły i doprowadziły do szczęśliwego końca.

Jelena Nikolic, kapitan reprezentacji Serbii: – To był ciężki mecz, m. in. dlatego, że zagrałyśmy przed własną publicznością. Jak wiadomo pierwsze spotkanie zawsze jest trudne. Początkowo grałyśmy bardzo bojaźliwie. Francuzki natomiast dzięki ostrej zagrywce dobrze weszły w ten mecz. Po pierwszej partii zaprezentowałyśmy się po prostu lepiej i wygrałyśmy to spotkanie. Jestem pewna, że jutro zagramy na zdecydowanie wyższym poziomie. Z Ukrainą będziemy musiały pokazać charakter.

Vial Fabrice, trener reprezentacji Francji: – Gratuluję serbskiej drużynie. To było bardzo trudne spotkanie. Zagraliśmy dobrze w pierwszym i drugim secie, ale później nie mogliśmy znaleźć recepty na zagrywkę Serbek. Mam nadzieję, że jutro zagramy mocniej i lepiej przeciwko Niemkom.

Anna Rybaczewski, kapitan reprezentacji Francji: – Gratulacje dla serbskiego zespołu. Muszę przyznać, że w pierwszym secie zagrałyśmy dobrze. Nasza zagrywka była mocna i sprawiała rywalkom sporo problemów, jednak my też miałyśmy problemy z przyjęciem. Jutro będzie zupełnie inny mecz. Zwycięstwo nad Niemkami na pewno poprawi atmosferę w naszej drużynie.

Francja – Serbia 1:3
(25:20, 15:25, 11:25, 19:25)

Składy zespołów:
Francja: Tere (7), Lozancic (9), Rybaczewski (12), Orle (6), Faesch (2), Schleck (12), Bousquet (libero) oraz Hudima (5), Bauer (2), Dascalu i Steux
Serbia: Brakocević (20), Malagurski (1), Krsmanović (6), Molnar (7), Ognjenović (6), Rasić (19), Popović (libero) oraz Nikolić (10), Malesević (2) i Vesović

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. A mistrzostw Europy siatkarek

 

źródło: CEV, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved