Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Biało-czerwone rozbiły reprezentację Izraela

ME: Biało-czerwone rozbiły reprezentację Izraela

fot. archiwum

Podopieczne Alojzego Świderka udanie rozpoczęły zmagania na Mistrzostwach Europy 2011. W pierwszym starciu polskie siatkarki łatwo pokonały ekipę Izraela. Rywalki stawiały opór jedynie w pierwszym secie, pozostałe partie były już wyłącznie popisem Polek.

Polskie zawodniczki od początku starały się narzucić rywalkom swój styl gry i po udanym ataku na kontrze Klaudii Kaczorowskiej objęły dwupunktowe prowadzenie (3:1), które jeszcze powiększyły o jedno oczko do pierwszej przerwy technicznej (8:5). W kolejnych akcjach biało-czerwone utrzymywały przewagę (11:7), ale nie potrafiły odrzucić swoją zagrywką przeciwniczek od siatki. Zemściło się kilka minut później, kiedy to za sprawą dobrej dyspozycji w polu serwisowym Izraelki odrobiły większość strat (11:12). Polskie siatkarki nie mogły odnaleźć właściwego rytmu gry i na drugą przerwę poświęconą na kosmetykę parkietu schodziły jedynie z jednym punktem w zapasie (16:15). Kolejne dwie akcje padły łupem polskiego zespołu (18:15), co zmusiło trenera przeciwniczek Arie Selingera do wzięcia przerwy na żądanie. Chwila oddechu częściowo pomogła jego zawodniczkom, które zbliżyły się do Polek na dwa punkty (20:22), a po zablokowaniu Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty traciły już tylko jedno oczko (22:23). Wówczas zareagował Alojzy Świderek, prosząc o trzydzieści sekund przerwy dla swojego zespołu. Po powrocie na boisko skutecznym atakiem popisała się Katarzyna Jaszewska (24:22). Kolejna udana akcja w wykonaniu tej zawodniczki dała zwycięstwo 25:23 polskiemu zespołowi w pierwszej odsłonie meczu.

Od początku drugiego seta w wyjściowym składzie polskiej reprezentacji pojawiła się Karolina Kosek, która zmieniła Katarzynę Jaszewską. Jak się okazało, było to świetne posunięcie ze strony polskiego szkoleniowca. Przy stanie 1:1 przyjmująca Organiki Budowlani Łódź pojawiła się w polu zagrywki i swoimi trudnymi serwisami wyprowadziła polski zespół na czteropunktowe prowadzenie (5:1). Po skutecznych blokach i ataku Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty przewaga biało-czerwonych wzrosła do siedmiu oczek (8:1). W kolejnych akcjach rywalki nadal nie były w stanie przyjąć zagrywki Kosek, a dystans polskiego zespołu rósł diametralnie szybko (10:1, 13:1). Na drugiej regulaminowej przerwie zawodniczki z kraju znad Wisły prowadziły 16:2, a drużyna Izraela wydawała się być kompletnie załamana takim obrotem sprawy. Po przerwie ekipa trenera Świderka nadal powiększała prowadzenie, które wzrosłe do szesnastu punktów po ataku Agnieszki Bednarek-Kaszy z piłki przechodzącej (18:2). Widząc, jak bezpieczną przewagę wypracowały sobie polskie zawodniczki, trener Alojzy Świderek regularnie dokonywał zmian na boisku, przeprowadzając między innymi podwójną zmianę z Katarzyną Konieczną i Joanną Wołosz. Nie zmieniło to jednak obrazu gry. Polki nadal kontrolowały grę i po skutecznych atakach Anny Podolec i Katarzyny Koniecznej miały pierwszą piłkę setową (24:7). Ostatecznie izraelskie zawodniczki nie zdobyły już w tej partii żadnego punktu, a seta udanym zbiciem zakończyła atakująca Trefla Sopot Katarzyna Konieczna, pieczętując wygraną 25:7 w drugim akcie spotkania.

Będące na fali po rozgromieniu rywalek w poprzednim secie, polskie siatkarki z dużym animuszem rozpoczęły kolejną partię spotkania i po asie serwisowym Mileny Radeckiej miały już cztery punkty w zapasie (4:0). Izraelki nie potrafiły skończyć ataku, raz po raz „nadziewając się” na szczelny polski blok, gdzie brylowała Berenika Okuniewska (8:2). Po drugiej stronie siatki gra miała zupełnie inne oblicze. Polskie zawodniczki grały na luzie i dobrze prezentowały się we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. Kiedy po skutecznym ataku Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty, obydwa zespoły schodziły na drugą przerwę techniczną przy dziewięciopunktowym prowadzeniu Polek (16:7), stało się jasne, kto będzie zwycięzcą dzisiejszego pojedynku. Co prawda w kolejnych akcjach siatkarki z Izraela odrobiły kilka punktów (10:16), ale biało-czerwone szybko odpowiedziały skutecznymi akcjami i po skończeniu przechodzącej piłki przez Agnieszkę Bednarek-Kaszę znów miały dziewięć punktów w zapasie (21:11). W końcówce szkoleniowiec polskiej reprezentacji ponownie przeprowadzał rotacje składem, dając pograć każdej zawodniczce. Ostatecznie polskie zawodniczki zakończyły trzeciego seta skutecznym blokiem, wygrywając tę partię 25:15. Polki nie pozostawiły rywalkom złudzeń, kto był lepszy w dzisiejszym pojedynku.



Najważniejsze po dzisiejszym meczu jest zwycięstwo polskich siatkarek, które pozwoli im poczuć się pewniej pod względem mentalnym przed kolejnymi spotkaniami. Rywalki nie zawiesiły zbyt wysoko poprzeczki, ale podopieczne Świderka zaprezentowały kilka naprawdę ciekawych zagrań. Pierwszą partię spotkania można zrzucić na karb stresu związanego z inauguracją mistrzostw Europy. Ważne, że od drugiego seta pojawiła się w polskich szeregach bardzo dobra zagrywka, który jest jednym z największych atutów polskiego zespołu. Jutro przed reprezentantkami Polski dużo cięższa przeprawa. W meczu, którego prawdopodobnie stawką będzie pierwsze miejsce w grupie C i bezpośrednie zakwalifikowanie się do ćwierćfinału, biało-czerwone zmierzą się z reprezentacją Czech.

Izrael – Polska 0:3
(23:25, 7:25, 15:25)

Składy zespołów:
Izrael: Frage-Gerber (2), Velikiy (11), Birman-Vysotski (5), Ponte (1), Farhi (3), Artmenko (8), Zinober (libero,2) oraz Peham, Kolnogorov, Haim, Arazi i Vinarsky
Polska: Okuniewska (8), Bednarek-Kasza (5), Kaczorowska (11), Jaszewska (5), Radecka (1), Skowrońska-Dolata (14), Maj (libero) oraz Podolec (1), Konieczna (7), Kosek (7), Strasz (libero) oraz Wołosz (1)

Zobacz również:
Wyniki rywalizacji w grupie C I rundy ME 2011

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved