Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. D: Mocne otwarcie „pomarańczowych”, Bułgarki bez szans

ME, gr. D: Mocne otwarcie „pomarańczowych”, Bułgarki bez szans

fot. archiwum

W pierwszym zakończonym spotkaniu mistrzostw Europy siatkarek Holandia pokonała w trzech szybkich setach Hiszpanię. W drugim meczu Rosjanki nie dały najmniejszych szans Bułgarkom, pewnie wygrywając w trzech odsłonach.

Set pierwszy rozpoczął się od wymiany kiwek, którą ostatecznie wygrały Holenderki. Pomimo dwupunktowej przewagi pomarańczowych, którą na początku seta zapewniły sobie m.in dobrym blokiem, atakiem ze środka Ingrid Visser oraz potężnym atakiem Manon Flier z drugiej linii, na pierwszą przerwę techniczną to Hiszpanki zeszły z jednopunktową przewagą po asie serwisowym Millagros Collar. Drugą partię seta Holenderki rozpoczęły od punktowego bloku Ingrid. Rozgrywkę punk-za-punk, która trwała do stanu 10:10, przerwały błędy w zagrywce i dobra praca blokiem Holenderek, które prowadząc trzema punktami (14:11), zeszły na przerwę na żądanie trenera siatkarek z półwyspu Iberyjskiego. Punktowy atak Hiszpanek, na który podopieczne trenera Selingera odpowiedziały dwoma asami serwisowymi doprowadził do drugiej przerwy technicznej. W trzeciej odsłonie pierwszej partii meczu, dzięki świetnemu przyjęciu pomarańczowych, mająca komfort wyboru rozgrywająca posyła kolejne piłki do Manon Flier (18:11) i środkowej Viesser (19:11). Kolejne błędy Hiszpanek doprowadziły do wyniku 21:11. Ostatecznie zdołały one odrobić jeszcze 4 punkty m.in dzięki dobrej zagrywce Fernandez Conde (22:13) oraz dobrym atakom Collar (14:21) co i tak nie wpłynęło znacząco na wynik, przy mocnym ataku Caroline Wensink (22:14) oraz świetnym bloku skrzydłowej i środkowej Veisser (24:15). Set zakończyła Debby Stam-Pilon, zdobywając 25 punkt.

W secie drugim rozpędzone Oranje, punktowym atakiem zatrzymała Millagros. Swobodnie grające, z trzypunktową przewagą w zapasie pomarańczowe zeszły na przerwę techniczną po udanej kiwce Debby Stam-Pilon, przy stanie 8:2. Popełniająca szkolne błędy drużyna z półwyspu Iberyjskiego nie była w stanie poradzić sobie z potężnymi ataki Flier czy tez blokiem holenderskich środkowych. Chwilowe zrywy Hiszpanek, ani nawet przerwa na żądanie trenera nie zdołały zatrzymać wicemistrzyń Europy, to też na przerwę techniczną zeszły one z ośmiopunktową przewagą. As serwisowy oraz m.in pierwszy punktowy blok tego seta, pozwolił Hiszpankom w trzeciej jego odsłonie, na zdobycie jeszcze 6 punktów. Cieszące się natomiast świetną formą Flier, pomarańczowe wygrały kolejnego seta przewagą 11 oczek.

Ostatni set meczu, wydawał się być istną egzekucją, gdy przy stanie 8:1 zawodniczki zeszły na przerwę techniczną. Jak jednak zauważyli komentatorzy spotkania, słabsza forma i mniejsze umiejętności Hiszpanek pozwoliły Holenderkom na rozluźnienie, co zaowocowało grą błędów i nerwów w kolejnych odsłonach trzecia seta. Poczynania zawodniczek zmusiły trenera Holandii do wzięcia pierwszego czasu w tym meczu. Na przerwę techniczną zawodniczki zeszły przy stanie 16:9 dla Oranje. Po powrocie na parkiet siatkarki znad Morza Śródziemnego szybko zdołały odrobić 5 punktów (18:14). Dobrą passę Hiszpanek zakończył as serwisowy Arandy, po którym Holenderki, w oczekiwaniu na błędy rywalek, odrobiły 5 punktów. Zarówno seta, jak mecz, Holenderki zakończyły podwójnym blokiem.



Holandia – Hiszpania 3:0
(25:15, 25:14, 25:17)

Składy zespołów:
Holandia: Grothues (8), Wensink (7), Flier (13), Dijkema (3), Visser (13), Stam-Pilon (7), Van tienen (libero) oraz Huurman, Staelens C. (1) i Sloetjes
Hiszpania: Fernandez Conde (2), Esteban, Collar (3), Fernandez A. (5), Sanchez (7), Aranda (6), Castano (libero) oraz Correa (5), Hernandez, Rivero (2), Delgado i Paraja Ramos


Pierwszą partię meczu Bułgarki rozpoczęły od trzech błędów własnych, przerwanych jednym, dość sprytnym zagraniem. Trzypunktowa przewaga Rosji, wzrosła o jedno oczko po znakomitym potrójnym bloku. Pomimo błędów zagrywki oraz błędów przyjęcia po obu stronach, Rosjanki nie dały sobie wydrzeć z rąk przewagi i przy stanie 7:6 kiwka Jekatieriny Gamowej z szóstej strefy doprowadziła do przerwy technicznej. Pierwszy punkt po przerwie zdobyła Olga Fatiejewa doprowadzając do wyniku 9:6 dla Sbornej. Wymiana ataków z obu stron, w tym dwa punkty Gamowej wyprowadzają Rosjanki na czteropunktową przewagę (13:9). Zablokowane dwa razy reprezentantki z półwyspu Bałkańskiego zeszły na przerwę, o którą poprosił ich trener przy stanie 15:9. Timeout spełnił swoją rolę i wybił z rytmu zagrywającą podopieczną trenera Kuzjutkina, która posłała piłkę na aut. Na przerwę techniczną, dzięki celnemu atakowi Gonczarowej, z przewagą 6 oczek zeszły Rosjanki. Także w trzeciej odsłonie seta nie ma mocnych na egzekutorkę Gonczarową, która raz po raz popisywała się świetnymi atakami (19:11). Po błędzie ustawienia Bułgarek, w końcu udało im się zdobyć punk za sprawą ataku ze środka Straszimiry Filipowej (21:12). Asem serwisowym oraz dwoma imponującymi atakami zawodniczki Sbornej zakończyły seta z rezultatem 25:13.

Po pierwszy secie, który zasłużył na miano "partii bez historii", Rosjankom przyszło się zmierzyć z nieco groźniejszym obliczem reprezentantek Bułgarii. Zawodniczki znad Morza Czarnego zwiększyły tempo gry, co doprowadziło do ich trzypunktowej przewagi nad Rosjankami (4:1). Kolejne 3 piłki wpisały się w tabelę jako błędy zagrywki, co doprowadziło do stanu 5:3. Dzięki dobrej grze w ataku, podopieczne trenera Kuzjutkina zeszły na pierwszą przerwę techniczną z dwupunktową przewagą. Straty punktowe nie zniechęciły jednak Bułgarek, które po wejściu na parkiet popisały się wspaniałym atakiem z obejścia oraz punktowym blokiem (8:8). Znakomite ataki Gamowej z szóstej strefy wyprowadziły Sborną na prowadzenie (13:10). Poczynania siatkarek z Bałkanów zmusiły trenera do wzięcia czasu, po którym toczyła się zacięta walka punkt za punkt. Końcówka drugiej odsłony seta rozstrzygnięta została jednak na korzyść Rosjanek, które doprowadziły do wyniku 16:14. Pierwsze 4 oczka po przerwie technicznej wpłynęły na konto Bułgarek, głównie za sprawą świetnej postawy kapitan zespołu. Wynik 18:16 zmusił trenera Kuzjutkina do wzięcia czasu. Nie sposób było nie zauważyć tzw "gry falami". Doprowadzenie do remisu za sprawą świetnego ataku i bloku Gamowej poskutkowało odpowiedzią Wasiljewej (20:18). Nerwowa końcówka, między innymi z atakiem w antenkę Bułgarek (22:21), była polem do popisu Gamowej, która kończąc praktycznie każdą piłkę, doprowadziła swój zespół do zwycięstwa 26:24.

Po małej burzy dla Rosji miało wyjść słońce i tak też zapowiadał się set trzeci, który po ataku Gamowej (2:1), Goncharowej (4:3) i Wasijewej (4:4) zaczął się układać po myśli zawodniczek ze wschodu. Na przerwę techniczną zeszły przy stanie 8:5. Dwa punktowe bloki pozwoliły faworytkom spotkania zbudować bezpieczną przewagę (10:5). Czas wzięty przez selekcjonera ekipy z Bałkanów tylko pozornie pomógł jego drużynie. Rosjanki za sprawą ataków Gamowej i asa serwisowego doprowadziły do stanu 13:7. Kolejne dwa punkty na korzyść Bułgarek wpłynęły za sprawą błędu rywalek oraz punktowej kiwki, co zaowocowało przerwą na żądanie trenera Kuzjutkina. Do przerwy technicznej jego zawodniczki dzięki dobrej zagrywce i blokowi doprowadziły przy stanie 16:10. Druga przerwa techniczna wniosła odrobinę świeżości w szeregi zespołu znad Morza Czarnego. Trzecią odsłonę seta rozpoczęły od punktowego ataku oraz asa serwisowego (16:12). Kolejne trzy punkty, za sprawą imponujących ataków Rosjanek, wpłynęły na ich konto. Od stanu 19:17 rozpoczęła się walka punkt-za-punkt. Z jednej strony Filipowa z Wasiljewą, a z drugiej Gamowa z Gonczarową raczyły nas znakomitymi atakami. Rosjanki do końca nie oddały jednak wypracowanej przewagi (21:19). Ostatnie 4 oczka dla Rosji zdobyła będąca w świetnej formie Gamowa. Ostatnią punktującą w zespole z Bułgarii okazała się Nikołowa (24:21). Set zakończył się wynikiem 25:21.

Rosja – Bułgaria 3:0
(25:13, 26:24, 25:21)

Składy zespołów:
Bułgaria: Rabadżijewa (6), Żarkowa (2), Debarlijewa (3), Wasiljewa (12), Filipowa (11), Nikołowa (8), Monowa (libero) oraz Rusewa (2)
Rosja: Gonczarowa (13), Fatiejewa (8), Morozowa (6), Gamowa (26), Starcewa (1), Markułowa (2), Kuzjakina (libero) oraz Bukriejewa (1) i Uljakina (1)

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. D mistrzostw Europy siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved