Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Grzegorz Kosok: Musimy się skoncentrować

Grzegorz Kosok: Musimy się skoncentrować

fot. archiwum

Polacy dziś zmierzą się w meczu o trzecie miejsce z reprezentacją Rosji. W polskiej drużynie panuje pełna mobilizacja przed tym spotkaniem. - Chcemy zakończyć ten turniej tak, aby wrócić do Polski z podniesioną głową - mówi Grzegorz Kosok.

Grzegorz Kosok, środkowy reprezentacji Polski: – W trakcie gry coś w nas pękło i spuściliśmy głowy, a wychodziliśmy na mecz w pełni skoncentrowani. Czuć było w szatni, że naprawdę mamy szansę zrobić coś wielkiego dla nas samych i dla tych, którzy przyjechali tutaj. Jeżelibym mógł rozegrać ten mecz jeszcze raz, to zmieniłbym wynik, w drużynie nie zmieniałbym nic, ponieważ nasza gra początkowo wyglądała dobrze. Walczyliśmy praktycznie punkt za punkt, dopiero w końcówkach coś w nas pękało. To jest kwestia szczęścia oraz może braku zimnej krwi w tych decydujących momentach. Do meczu o trzecie miejsce podejdziemy skoncentrowani na 100% i nie mogę teraz powiedzieć, czy bardziej na luzie, czy nie. To wyjdzie wszystko przed samym spotkaniem. Musimy się skoncentrować, ponieważ chcemy zdobyć ten medal. Chcemy zakończyć ten turniej tak, aby wrócić do Polski z podniesioną głową.

Piotr Gruszka, atakujący reprezentacji Polski: – W meczu z Włochami walczyliśmy, ale były takie momenty, kiedy mieliśmy wrażenie, że walczymy sami z sobą, że wszystko co się działo na boisku, mieliśmy w sobie i to było widać. Nie pokazywaliśmy tego, co w innych meczach, tej walki i to jest niepokojące, nie daje nam to zadowolenia z postawy na boisku. Szkoda, ale na szczęście mamy jeszcze swoja szansę w meczu o trzecie miejsce. Nie czuliśmy się dzisiaj „ spękani", to nie o to chodzi. Włosi zagrali dzisiaj na tyle dobrze, na ile potrzebowali zagrać. Myślę, że nie zagrali jakiegoś super meczu, po prostu zagrali poprawne, dobre spotkanie z małą ilością błędów, dobrze pod względem taktycznym, co jest ich mocną stroną. My nie potrafiliśmy się temu przeciwstawić. Mimo że punkty nie pokazywały, że to było tak szybko i łatwo, to jednak taki obraz gry pozostaje. Nie wyobrażam sobie, że moglibyśmy nagle spuścić głowę i powiedzieć, że przegraliśmy i przez to straciliśmy szansę. Właśnie po takim meczu ci, którzy czują tę gorycz porażki, zrobią wszystko, żeby wyjść z podniesioną głową. Jest mobilizacja i wkurzenie, bo to nie jest to, czego oczekiwaliśmy sami od siebie.

* w Wiedniu wysłuchała Anna Bagińska (Strefa Siatkówki)



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved