Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Memoriał im. Ryszarda Świątkiewicza dla GTPS Gorzów Wlkp.

Memoriał im. Ryszarda Świątkiewicza dla GTPS Gorzów Wlkp.

fot. archiwum

Siatkarze GTPS Gorzów Wielkopolski, podobnie jak to było przed rokiem wygrali memoriał im. Ryszarda Świątkiewicza. Podopieczni Andrzeja Stanulewicza pokonali kolejno Netzhoppers KW-Bestensee, Jokera Piła i AZS UAM Poznań.

W pierwszym dniu turnieju gorzowianie zmierzyli się z niemieckim zespołem Netzhoppers KW-Bestensee, w którym gra Kamil Ratajczak, notabene były zawodnik GTPS. Można powiedzieć, że był to mecz walki, w którym, żadna ze stron nie zamierzała odpuścić. Po dwóch partiach gorzowianie prowadzili już 2:0, chociaż nie da się ukryć, że musieli te zwycięstwa sobie wyszarpać. Niemiecki zespół pokazał jednak, że także potrafi grać w siatkówkę i wygrał seta numer trzy. W czwartym secie gospodarze postawili już ,,kropkę nad i". – Jestem zadowolony z dzisiejszego spotkania. Drużyna z Niemiec to dobry sparingpartner. Wygraliśmy mecz, ale w dalszym ciągu wynik jest sprawą drugorzędną – mówił po tym meczu Andrzej Stanulewicz.

W drugim meczu można powiedzieć doszło do małej niespodzianki, bowiem pierwszoligowy Joker Piła przegrał z drugoligowymi akademikami z Poznania, chociaż po pierwszym secie, to pilanie prowadzili 1:0. Ekipa z Poznania nie zamierzała jednak składać broni i wygrała kolejne trzy sety.

Wyniki I dnia Memoriału im. R. Świątkiewicza:



Rajbud Meprozet GTPS Gorzów – Netzhoppers KW-Bestensee 3:1
(27:25, 26:24, 20:25, 25:23)

Joker Piła – AZS UAM Poznań 1:3
(27:25, 25:27, 19:25, 21:25)

W drugim dniu turnieju spotkały się dwa zespoły, które już wkrótce staną przeciwko sobie w ramach zmagań ligowych. Rajbud Meprozet GTPS Gorzów pokonał w czterech setach Jokera Piła i mógł świętować swoje drugie zwycięstwo. Pilanie okazali się lepsi jedynie w drugim secie, bowiem pozostałe trzy były już w pełni kontrolowane przez miejscową ekipę. – W drugim secie moi siatkarze zagrali dokładnie to, czego od nich oczekiwałem, czyli wykorzystali agresywną zagrywkę. Mamy inne cele niż GTPS. Gramy w tej samej lidze, ale porównanie obu zespołów jest trudne – mówił II trener Jokera Paweł Jarczak.

O braku szczęścia może mówić AZS UAM Poznań, który dość pechowo przegrał z zespołem z Niemiec. Poznańska ekipa prowadziła już w całym meczu 2:0, ale sprawdziło się stare siatkarskie powiedzenie, że kto nie wygrywa 3:0 prowadząc 2:0 przegrywa 2:3. Trzeciego seta przegrali oni po zaciętym boju i grze na przewagi, co wydawałoby się podcięło akademikom z Poznania skrzydła.

Poznaniacy wyszli na parkiet już kilka godzin później by zagrać przeciwko gospodarzom. W szeregach AZS UAM Poznań można było zobaczyć byłego zawodnika GTPS, libero Krystiana Pachlińskiego. Dwa pierwsze sety dość łatwo wygrali gorzowianie, ale w trzeciej partii nastąpiło rozprężenie i łatwo wygrali go goście. GTPS jednak nie pozwolił na doprowadzenie do tie-breaka i pewnie wygrał seta numer cztery i tym samym cały memoriał.  -To było ostatnie spotkanie, byliśmy już trochę zmęczeni choć oczywiście próbowaliśmy podjąć walkę. GTPS był jednak zdecydowanie lepszy i pokazał na boisko kto jest I-ligowcem a kto II-ligowcem. Mimo wszystko uważam turniej w naszym wykonaniu za udany. Szkoda meczu z Netzhoppers, mieliśmy w górze piłkę meczową, tak to jest w tym sporcie, że jeżeli w takich okolicznościach nie kończy się meczu, to później się przegrywa – powiedział po meczu Krystian Pachliński.Cały turniej oceniam w naszym wykonaniu pozytywnie. Dziś widać było różnice w organizacji gry i przygotowaniu pomiędzy nami a zespołami z wyższej ligi. Za tydzień startują nasze rozgrywki, zgrywamy się i dochodzimy do dobrej dyspozycji, ale mój zespół czeka jeszcze dużo pracy jeśli chce podjąć walkę na wyższym poziomie – dodał szkoleniowiec AZS UAM Damian Lisiecki. -W naszym zespole widać było w tym turnieju doświadczenie i rozwagę na boisku. Cieszy mnie, że pomimo błędów w ostatnim spotkaniu, udało się zwyciężyć. Myślę, że rezerwowi swoją postawą zaimponowali nie tylko mi ale i samym sobie- mówił z kolei podsumowując turniej trener GTPS, Andrzej Stanulewicz.

Ze względu na spóźnienie zespołu z Piły mecz Jokera z Netzhoppers KW-Bestensee rozegrano do dwóch wygranych setów, które pewnie wygrała ekipa niemiecka.

Wyniki II dnia Memoriału im. R. Świątkiewicza:

Rajbud Meprozet GTPS Gorzów – Joker Rodło Piła 3:1
(25:17, 20:25, 25:18, 25:17)

Netzhoppers KW-Bestensee – AZS UAM Poznań 3:2
(18:25, 27:29, 30:28, 25:20, 15:10)

Rajbud Meprozet GTPS Gorzów – AZS UAM Poznań 3:1
(25:18, 25:17, 16:25, 25:17)

Joker Piła – Netzhoppers KW-Bestensee 0:2
(15:25, 19:25)

Końcowa kolejność:
1. Rajbud GTPS Gorzów Wlkp.
2. Netzhoppers KW-Bestensee
3. AZS UAM Poznań
4. Joker Piła

Po turnieju odbyła się krótka ceremonia zakończenia. Wyróżniono też najlepszych zawodników.

MVP: Bartłomiej Neroj (GTPS)
Najlepszy rozgrywający: Waldemar Kaczmarek (Joker Piła)
Najlepszy środkowy: Dariusz Szulik (GTPS)
Najlepszy libero: Krystian Pachliński (AZS UAM)
Najlepszy atakujący: Sebastian Fuchs (Netzhoppers)

źródło: 66-400.pl, gorzow24.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, II liga mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved