Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Daniel Castellani: Nie macie się czego obawiać

Daniel Castellani: Nie macie się czego obawiać

fot. archiwum

Podopieczni Daniela Castellaniego - reprezentacja Finlandii przegrała w ćwierćfinale w starciu z Włochami. Jak były szkoleniowiec biało-czerwonych ocenia szanse naszych zawodników? - Polskę stać na pokonanie Italii - mówi Argentyńczyk.

Tegoroczne mistrzostwa Europy Finowie mogą zaliczyć do udanych. Mimo nie zdobycia medalu podopieczni Daniela Castellaniego doszli aż do ćwierćfinału, w którym polegli w starciu z Włochami. – Zagraliśmy na sto procent naszych możliwości, lecz okazało się to niewystarczające na solidnie grających Włochów. Italia ma w tej chwili wysoki zespół, grający wspaniale blokiem i skutecznie kontratakujący. Nie byliśmy w stanie ich zatrzymać – powiedział Przeglądowi Sportowemu argentyński szkoleniowiec.

Dziś na drodze Włochów stanie reprezentacja Polski, która walczyć będzie o grę w finale mistrzostw Europy. Jak pokonać zawodników z Półwyspu Apenińskiego? – Włosi grają bardzo skutecznie blokiem, bo potrafią odrzucić rywala od siatki. Mocna zagrywka powoduje, że przeciwnicy często atakują z niewygodnej pozycji i odbijają się niczym od muru. Zagrywka to ich klucz do sukcesu – stwierdził Castellani i dodał: – Moim zdaniem nie macie się czego obawiać. Wcale nie traktuję Włochów jako zdecydowanych faworytów. Polskę stać na pokonanie Italii. Jedyną drużyną poza zasięgiem jest Rosja, która gra kosmicznie i ma ogromną siłę w każdej formacji. Zobaczymy jednak, jak poradzi sobie w półfinale z Serbią Ivana Miljkovicia. On wrócił do kadry i tchnął w nią nowego ducha. Serbowie znowu walczą i postawią się Rosjanom. Czy na tyle, by zwyciężyć? Będzie to bardzo, bardzo trudne.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved