Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Tomáš Kmeť: Nic nie wyglądało tak, jak byśmy tego chcieli

Tomáš Kmeť: Nic nie wyglądało tak, jak byśmy tego chcieli

fot. archiwum

Po przegranej z Polską, Słowacy zakończyli ME na 5. miejscu. - Nie odbieramy tego myśląc, że coś wielkiego zgubiliśmy, wprost przeciwnie - dużo zyskaliśmy - mówił o wyniku swojej reprezentacji, w wywiadzie dla Strefy Siatkówki, Tomáš Kmeť.

Edyta Bańka: Mimo, że na etapie fazy grupowej pokonaliście biało-czerwonych, to w meczu o stawkę lepsi byli Polacy. To był zupełnie inny pojedynek niż spotkanie w Pradze?

Tomáš Kmeť:Nie graliśmy źle, ale popełniliśmy za dużo własnych błędów, więcej niż w poprzednich spotkaniach. Dodatkowo Polacy zaprezentowali się lepiej niż w meczu z Czechami, w którym grali bardzo nerwowo. Trudno powiedzieć z czego to wynikało, czy w tych dwóch dniach trenowaliśmy za dużo i można było spędzić na treningach trochę mniej czasu, ale zespołowo nie zagraliśmy dobrze. Wyglądało to trochę jakbyśmy byli zmęczeni, nie chcę jednak szukać usprawiedliwień. Polacy pokazali nam jak gra się w siatkówkę na wysokim poziomie, zdawaliśmy sobie sprawę, że Polska jest zespołem bardziej doświadczonym i lepszym, w końcu to mistrz Europy. Chyba jeszcze nie jesteśmy gotowi na to, żeby wygrywać systematycznie z takimi zespołami. Możemy wygrać raz czy dwa, ale nie regularnie, a zwyciężyć dwa razy na przestrzeni takiego turnieju to jeszcze dla nas za dużo.

Czego zabrakło w waszej grze, co zadecydowało o porażce w rywalizacji z Polską?



To błędy własne spowodowały, że przegraliśmy ten drugi set, a ta partia miała kluczowe znaczenie. Na początku mieliśmy kilkupunktową stratę, zdołaliśmy jednak wyrównać i było 15:15. W tym momencie zgubiliśmy 3-4 punkty i już właściwie było po secie. W trzeciej partii już nic nam nie wychodziło i nie byliśmy w stanie powalczyć o powrót do meczu.

Tak naprawdę mogliśmy wygrać pierwszą i drugą partię, istotne były fragmenty gry przy stanach 15:15. Niestety, o ile wcześniej graliśmy bardzo dobrze, tak w meczu ćwierćfinałowym nic nie wyglądało tak, jak byśmy tego chcieli.

Nikt was nie stawiał w gronie faworytów, po zakończeniu fazy grupowej zaczęto mówić, że Słowacja może być "czarnym koniem", czy rewelacją turnieju…

Cieszymy się z tego, że nazywa się nas niespodzianką, czy nawet rewelacją bo zasługujemy na to. Do samego meczu z Polską podchodziliśmy z założeniem, że nie mamy nic do stracenia. Dla nas gra na etapie ćwierćfinałów już była historycznym sukcesem, a awans do półfinału byłby czymś niesamowitym. Jednak to chyba jeszcze za wysoko, zrobiliśmy duży postęp, ale w naszej grze brakuje jeszcze czegoś, aby zbliżyć się do zespołów prezentujących poziom taki, jak Polska, Włochy, Serbia czy Rosja. Za rok musimy zrobić kolejny krok do przodu, żeby za dwa lata zagrać jeszcze lepiej i coś więcej ugrać.

Historyczny sukces był blisko jak nigdy?

W tym roku już jeden sukces też mieliśmy blisko – w kwalifikacjach do Ligi Światowej- w drugim meczu w Kanadzie wystarczyło wygrać dwa sety, ale przegraliśmy 0:3. Ten ćwierćfinał i tak jest dla nas wielkim sukcesem, gdyby ktoś nam powiedział przed samym turniejem, że staniemy przed szansą gry w półfinale zastanowilibyśmy się czy wszystko z nim w porządku. Nie odbieramy tego myśląc, że coś wielkiego zgubiliśmy, wprost przeciwnie – dużo zyskaliśmy, trzeba oceniać to pozytywnie i cieszyć się z tego.

Zakończenie ME na etapie ćwierćfinałów, wcześniej przegrane kwalifikacje do Ligi Światowej, To był dla was sezon straconych szans?

Mistrzostwa Europy nie są tak straconą szansą jak właśnie wspomniana Liga Światowa. Między Ligą Europejską, a Ligą Światową jest bardzo duża różnica. I takich spotkań i rywalizacji na poziomie Ligi Światowej nam wciąż brakuje, aby później na takich turniejach grać jak równy z równym. Niestety tym razem nie udało się, ale za rok czeka nas kolejna walka o Ligę Światową. Oceniając cały sezon reprezentacyjny to był bardzo dobry rok – wykonaliśmy dużo dobrej pracy.

* w Karlovych Varach rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved