Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Rosjanie dołączyli do grona półfinalistów

ME: Rosjanie dołączyli do grona półfinalistów

fot. archiwum

Chociaż po pierwszej odsłonie wydawało się, że Bułgarzy sprawią niespodziankę, wygrywając z faworytem turnieju, to w kolejnych trzech setach to Rosjanie pokazali swoją wyższość i tym samym zostali trzecim półfinalistą mistrzostw Europy.

Pierwsze punkty w meczu padły po błędnych zagrywkach Rosjan oraz skutecznych atakach Birjukowa (2:2). W kolejnych akcjach pozytywnie wyróżnił się Matej Kazijski i to dzięki jego zagrywce minimalne prowadzenie uzyskali Bułgarzy (3:5). Rosjanie nie pozostawali jednak długo dłużni swoim rywalom i po skutecznej kontrze doprowadzili do remisu (7:7). Za sprawą kontrowersyjnej decyzji sędziego, udało im się zaraz po pierwszej przerwie technicznej wyjść nawet na jednopunktowe prowadzenie, które utrzymywało się do stanu 11:10. W tym momencie kontry nie wykorzystał Michajłow, a w kolejnych akcjach skutecznie blokiem zagrali siatkarze Radostina Stojczewa (11:13). Cięzar zdobywania punktów wzięli na siebie głównie Wladimir Nikołow oraz Taras Chtiej (14:16). Zaraz po drugiej przerwie technicznej, kontrę skończył Kazijsk i i strata Rosjan wzrosła do trzech punktów. Później przytrafiły im się jeszcze pojedyncze błędy własne, a kolejne ataki kończył przyjmujący włoskiego Trentino (16:21). W tym momencie Bułgarom zdarzył się jednak krótki przestój, który świetnie wykorzystała para Grankin – Muserskij, zmniejszając przewagę do jednego punktu. W końcówce seta brązowi medaliści ostatnich ME znów wrócili do swojej dobrej gry i zakończyli partię asem serwisowym Nikołowa (22:25).

Druga odsłona pojedynku rozpoczęła się od dwóch błędów Rosjan (0:2). Grankin od tego momentu zaczął znacznie więcej grać ze swoimi środkowymi i dzięki kapitalnym atakom Muserskiego oraz Wołkowa, Sborna prowadziła w momencie zejścia na pierwszą przerwę techniczną (8:6). Środkowa faza seta nie przyniosła nic nowego, świetną grę kontynuował Wołkow, a obu ekipom przytrafiło się parę błędów na zagrywce (16:14). W kolejnej części meczu Rosjanie zaczęli uderzać mocno i regularnie zagrywką, co dało im okazje do wyprowadzenia kontr (20:16). Grę Bułgarów próbował jeszcze ratować Cwetan Sokołow, jednak również on nie był w stanie kończyć swoich ataków (22:17). Set zakończył się serwisem w siatkę Kazijskiego (25:19).

Kolejna partia rozpoczęła się bardzo dobrze dla podopiecznych Alekny. Na boisku dużo punktów zdobywał Muserskij, a Bułgarzy nie radzili sobie z przyjęciem zagrywki (8:4). W kolejnym fragmencie seta sytuacja się nie zmieniała, dobrze grali wszyscy Rosjanie i każdy z nich dokładał swoje skuteczne akcje do gry zespołu (16:9). W końcówce parokrotnie dobrze zaatakował Nikołow, a ostatni punkt padł łupem najwyższego na boisku Muserskiego (25:18).



Na początku czwartego seta, za sprawą ataków Kazijskiego , Bułgarzy odskoczyli na dwa punkty (3:5). Obraz gry po stronie rosyjskiej nie uległ jednak zmianie i wciąż konstruowali oni wiele kontr, które z łatwością zamieniali na punkty (8:7). Po pierwszej przerwie technicznej na środku zablokowany został Todorow. W kolejnych akcjach Sborna zaprezentowała publiczności parę widowiskowych zagrań, których zwieńczeniem był siatkarski „gwóźdź" Chtieja (13:11). Dużo punktów zaczął zdobywać Denis Birjukow , na co jedyną odpowiedzią Bułgarów były skuteczne ataki Kazijskiego i Sokołowa . Nie byli oni jednak w stanie zapunktować przy swojej zagrywce i wszystko zmierzało w oczywistym kierunku (21:17). W samej końcówce dwukrotnie zablokowany został atakujący ekipy Radostina Stojczewa, a spotkanie skutecznym atakiem zakończył Maksim Michajłow (25:19).

Pojedynek Rosjan z Bułgarami był jednym z najlepszych na tych mistrzostwach. Jedynym mankamentem podopiecznych Alekny była zagrywka, w której przytrafiały im się momentami seryjne błędy. Bułgarzy, pomimo porażki, nie mogą nic sobie zarzucić, bo zaprezentowali się naprawdę dobrze. Całe środowisko siatkarskie może żałować, że tak dobra drużyna pożegnała się z turniejem już w ćwierćfinale, który w pełni zasłużył na określenie „przedwczesny finał".

Rosja – Bułgaria 3:1
(22:25, 25:19, 25:18, 25:19)

Składy zespołów:
Rosja: Chtiej (16), Grankin (3), Birjukow (17), Muserskij (14), Michajłow (18), Wołkow (11), Sokołow (libero) oraz Apalikow i Siwożelez
Bułgaria: Żekow (1), Kazijski (17), Nikołow (15), Josifow (4), Todorow (5), Aleksjew (9), Iwanow (libero) oraz Bratoew, Cwetanow, Ananiew (1), Bożiłow (libero,2) oraz Sokołow (5)

Po meczu powiedzieli:

Władimir Nikołow, kapitan reprezentacji Bułgarii : – Rosjanie zagrali dzisiaj bardzo dobrze, byli lepsi od nas i zdecydowanie zasłużyli na zwycięstwo. Ich atak siał dzisiaj zniszczenie po naszej stronie siatki i nie byliśmy w stanie go zneutralizować. Wiedzieliśmy, że jeżeli chcemy w tym meczu sięgnąć po zwycięstwo, to musimy dobrze serwować i to zrobiliśmy, ale potem nasza gra w bloku i obronie nie była dostatecznie skuteczna i rywale nas pokonali.

Taras Chtiej, kapitan reprezentacji Rosji: – Jestem bardzo zadowolony, że udało nam się wygrać mecz. To był bardzo ciężkie spotkanie, gdyż Bułgaria jest trudnym przeciwnikiem. Teraz musimy odpocząć i szykować się do meczów w Wiedniu.

Radostin Stojczew, trener reprezentacji Bułgarii: – Gratuluję drużynie i trenerowi Rosji zwycięstwa, na które dzisiaj zasłużyli. Różnicę dzisiaj stanowiły wysokie piłki, mieli 33 i 73% skuteczności w ataku, to wynik, którego do tej pory nie widziałem. Jeśli dodamy do tego 42 wykonane kontrataki z 52% skutecznością, to było po prostu niemożliwe, byśmy wygrali. Mogę jeszcze tylko raz powtórzyć, że rywale zasłużyli na wygraną i awans do kolejnego etapu mistrzostw Europy.

Władimir Alekno, trener reprezentacji Rosji: – W ćwierćfinale mistrzostw Europy nie ma miejsca na popełnianie błędów. Nie ma łatwych meczów. Dzisiaj udało nam się osiągnąć dwa zwycięstwa – jedno dotyczyło naszego charakteru, a drugie końcowego wyniku. To było ciężkie spotkanie, ale każdy zawodnik rozumiał, jaką ma grać siatkówkę. Wysokie piłki były jednym z kluczowych elementów.

Zobacz również:
Wyniki spotkań ćwierćfinałowych mistrzostw Europy mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved