Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Nicola Vettori: Wymagaliśmy od siebie zdecydowanie więcej

Nicola Vettori: Wymagaliśmy od siebie zdecydowanie więcej

fot. archiwum

Na etapie rywalizacji grupowej swoją przygodę z siatkarskimi mistrzostwami Europy zakończyła reprezentacja Niemiec. - Dla środowiska siatkarskiego to jest rozczarowanie - wiedzieliśmy, że mamy dobry zespół - mówił po porażce Nicola Vettori.

Mimo, że byliście wymieniani w gronie faworytów rozgrywek, dla reprezentacji Niemiec mistrzostwa Starego Kontynentu już się zakończyły. Co się stało z waszą grą, które spotkanie można by uznać za decydujące?

Nicola Vettori: – Nie sądzę, że byliśmy jednym z faworytów, ale faktycznie tak mówiono. Dzień przed pierwszym meczem przytrafiła nam się kontuzja i na mistrzostwach nie mógł zagrać Sebastian Schwarz. To był bardzo ważny zawodnik dla naszego zespołu, ale nie ukrywamy, że tak naprawdę, już od spotkania z Polską powinniśmy zagrać lepiej. Myślę, że właśnie ten pierwszy mecz był kluczowy. Po tym spotkaniu zrozumieliśmy, że o zwycięstwa będzie niezwykle ciężko, co się później potwierdziło.

Wracający po kontuzji Gyorgy Grozer nie wrócił jeszcze do swojej formy, można więc powiedzieć, że „brak" tego zawodnika był widoczny?



– Brak takiego Grozera, z pewnością był odczuwalny. Poza tym jest jednak dużo elementów, których nam brakowało. Równie ważna, jak brak prezentującego swój wysoki poziom Grozera, była nie tak dobra, jak zwykle dyspozycja Andrae. W tych meczach mieliśmy też słabszą zagrywkę, inni zaczęli lepiej, do tego myląc nas kolejno w ataku czy bloku.

Waszym problemem na przestrzeni całego turnieju była zdecydowanie większa, niż u rywali, ilość popełnianych błędów własnych. Najlepiej pokazał to chyba 3. set meczu z Bułgarią? (przyp. 11 błędów Niemców przy dwóch pomyłkach rywali)

– Popełniliśmy jedenaście błędów, z czego aż osiem na zagrywce, a trzy w ataku. Przed mistrzostwami Europy mieliśmy bardzo dobrą zagrywkę zarówno na sparingach, jak i w meczach Ligi Światowej. Trenowaliśmy bardzo dużo i pracowaliśmy nad tym elementem. Byliśmy przygotowani, żeby serwować mocno i efektywnie, niestety nasza zagrywka przestała funkcjonować tak jak powinna.

Gra reprezentacji Niemiec w meczach LŚ wyglądała zupełnie inaczej. Czy z perspektywy czasu możesz powiedzieć, że wasza forma przyszła za szybko, czy też za późno?

– Za wcześnie – myślę, że nie. Byliśmy w Brazylii, na początku mieliśmy za dużo obciążeń, koncentrowaliśmy się początkowo na treningach na siłowni. Potem na koniec tych rywalizacji z Brazylijczykami mogliśmy powiedzieć, że ta forma już była, ale brakowało jeszcze dwóch tygodni.

Przy obecnym regulaminie ME, pojawiły się obawy dotyczące kalkulacji przed ostatnimi meczami?

– Przed spotkaniem z Bułgarią wiedzieliśmy, że mamy ok 2-3% szansy na awans. Mówiliśmy sobie przed meczem, że wyjdziemy na boisko zagramy nasz mecz, spróbujemy wygrać tak jak w każdym innym spotkaniu.

W Niemczech siatkówka nie jest tak popularna jak w Polsce, czy jednak odczuwalna była presja ciążąca na drużynie?

Dla nas ten wynik jest porażką, oczekiwano dużo więcej. Sami też wymagaliśmy od siebie zdecydowanie więcej. Wynik jest oczywiście  porażką, ale dziennikarze w Niemczech nie będą tego tak szeroko opisywać, jakby to miało miejsce w Polsce. Dla środowiska siatkarskiego to jest rozczarowanie – wiedzieliśmy, że mamy dobry zespół, nadal go mamy i wciąż wierzymy w ten skład.

Ostatnie lata to systematyczny rozwój niemieckiej siatkówki. Czy można powiedzieć, że ten postęp jest efektem pracy i wprowadzonej przez Raula Lozano nowej myśli szkoleniowej?

– Regularny postęp reprezentacja Niemiec robi od dwóch lat, jeszcze wcześniej za czasów Moculescu awansowali o wiele pozycji w rankingu FIVB. Praca Lozano jest kontynuacją tego, ponieważ nie jest tak, że Raul zmienił zupełnie wszystko. Po olimpiadzie zostali niektórzy zawodnicy, m.in. Andrae czy Kromm. I praca Lozano jest oczywiście łączona z rozwojem, ale podkreślając kontynuację tego, co było dobre za czasów Moculescu.

Co się stało z grą reprezentacji Niemiec na mistrzostwach Europy w Pradze?

– Możemy mówić o tym, co się stało taktycznie, czy technicznie. Przede wszystkim mieliśmy problem z zagrywką, która nie funkcjonowała. Przed rozpoczęciem mistrzostw to była nasza najlepsza strona, największy atut, którym mogliśmy zdziałać wiele. Kiedy serwowaliśmy na dobrym, może nie najlepszym, ale poprawnym poziomie ta gra wyglądała zupełnie inaczej. W pierwszym meczu nic nam nie wychodziło, a później w każdym kolejnym było już podobnie.

Za niespodziankę, w waszej grupie, uznaje się awans Słowaków. Mówiono, że to drużyna osłabiona brakiem Michala Masnego…

– Tak pisali w Polsce, w Niemczech wprost przeciwnie. Pisano, że teraz Słowacy będą nareszcie mocni, bo mają Skladanego, który gra na co dzień w Unterhaching i bardzo dobrze się tam spisuje. Tam też inaczej widzą tego rozgrywającego. Jednak na pewno wynik Słowaków jest niespodzianką.

Prowadzony przez Emanuele Zaniniego zespół stać na coś więcej w tych mistrzostwach?

– Strefa medalowa byłaby sensacją, jednak wszystko zależy od tego z kim zagrają. Prawdopodobnie w ćwierćfinałach będzie to Polska, wiec myślę że będzie ciężko. Mimo wszystkich problemów, które miała polska reprezentacja teraz bardzo się wzmocniła. Przede wszystkim w elemencie przyjęcia. Formę prezentowaną w meczach PlusLigi odzyskał też Kubiak, co jest dużym wzmocnieniem.

Który zespół, twoim zdaniem, jest więc faworytem do tytułu?

– Nie będę oryginalny, jeżeli powiem że Rosja. Widziałem ich zarówno na żywo jak i na wideo i gra, jaką w tej chwili prezentują jest niesamowita. Ale też Włosi w tej chwili pokazują się z bardzo dobrej strony, nie wiem jednak czy utrzymają taką grę i formę do końca. Na uwagę zasługuje także gra Czechów, którzy mają atut gry u siebie. Zawsze jest 4-5 zespołów, które są groźne i mogą walczyć o wygraną, m.in. też Polska, czy Serbia. Najmocniejsza jest Rosja, ale czy wygra całe mistrzostwa – trudno powiedzieć.

* z Nicola Vettorim rozmawiała Edyta Bańka (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved