Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. B: Porażka Portugalczyków, Rosja zgodnie z planem

ME, gr. B: Porażka Portugalczyków, Rosja zgodnie z planem

fot. archiwum

Do sporej niespodzianki doszło w pierwszym poniedziałkowym meczu w gr. B. Z mistrzostwami Europy żegna się Portugalia, która niespodziewanie uległa 0:3 reprezentacji Estonii. Problemów z wygraną nie mieli faworyci turnieju - Rosjanie.

Reprezentacja Estonii rozpoczęła pierwszego seta asem serwisowym Puparta. Zawodnicy Avo Kella mieli problem z dokładnym przyjęciem zagrywki. Obie ekipy popełniały również błędy w polu serwisowym. Na pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:6 zeszli Estończycy. Po przerwie zawodnicy estońscy zaczęli powiększać swoją przewagę – skuteczne bloki Puparta i Kreeka oraz błędy w ataku i zagrywce Portugalczyków sprawiły, że przy stanie 12:7 trener Diaz poprosił o czas. Portugalczycy odrobili kilka „oczek", jednak mocna zagrywka Kreeka powiększyła przewagę Estończyków do czterech punktów (14:10). Dzięki udanemu atakowi Puparta, jego koledzy schodzili na drugą przerwę techniczną przy prowadzeniu 16:11. Po przerwie przewaga zawodników Avo Kella zmalała do dwóch oczek i szkoleniowiec Estonii poprosił o czas. Jednak przerwa nie uchroniła jego zawodników od roztrwonienia przewagi. Od stanu 16:16 gra była bardziej wyrównana. Dopiero od stanu 19:19 po udanym ataku Sequeiry oraz udanym bloku Cruza i Malveiry, dwupunktową przewagę osiągnęli podopieczni trenera Diaza. Przy stanie 19:21 Avo Kella poprosił o drugą przerwę dla swojego zespołu. Dzięki udanym atakom ze środka Ardo Kreeka, Estończycy zbliżyli się na jeden punkt (21:22). Po udanym ataku Venno reprezentacja Estonii doprowadziła do remisu po 23. Trener Diaz poprosił o czas – chciał zmotywować swoich zawodników do lepszej gry. Jednak ostatnie dwa punkty tego seta zdobyte po bloku Venno i Pajusalu z Estonii i bezpośredni punkt z zagrywki Ardo Kreeka dał Estończykom zwycięstwo w tym secie 25:23.

Drugi set rozpoczął się od błędów w zagrywce obu ekip. Złe przyjęcie w ekipie Portugalii oraz udany atak ze skrzydła doprowadziły do 3-punktowej przewagi zawodników Avo Kella. Przy stanie 1:4 trener Diaz poprosił o czas, by uspokoić grę swoich podopiecznych. Jednak zawodnicy z Portugalii nie potrafili dobrze przyjąć zagrywki i dzięki temu estońscy siatkarze powiększyli swoją przewagę do czterech oczek (7:3). Estończycy na pierwszą przerwę techniczną schodzili przy prowadzeniu 8:3. Po przerwie zaczęli zdobywać coraz więcej punktów, natomiast Portugalczycy wyglądali na bardzo zagubionych. Błędy w zagrywce, niekończone pierwsze ataki oraz bloki zawodników estońskich były główną przyczyną dużej przewagi Estończyków w tym secie. Na drugą przerwę techniczną podopieczni Kella schodzili prowadząc 16:9. Po przerwie Portugalczycy zaczęli powoli odrabiać straty (12:17). Trener Diaz przy stanie 12:19 poprosił o czas, by uspokoić grę. Od tego czasu przewaga Estończyków utrzymywała się na poziomie siedmiu, ośmiu punktów. Bardzo dobrze spisywał się w tym secie siatkarz znany z parkietów PlusLigi, Ardo Kreek. Po nieudanej akcji rozgrywającego Portugalii, zawodnicy Kella zdobyli piłkę setową. Atak Portugalczyków w aut zakończył drugiego seta wynikiem 25:17 dla Estonii.

Początek trzeciej partii był bardziej wyrównany. Od stanu 4:4 Portugalczykom udało się zdobyć dwupunktową przewagę (7:5). Po błędzie w zagrywce Estończyków, zawodnicy schodzili na pierwszą przerwę techniczną przegrywając 6:8. Udane ataki i blok Estończyków doprowadziły do odrobienia strat i wyjścia na jednopunktowe prowadzenie 10:9. Portugalczycy znów zaczęli popełniać błędy w przyjęciu i nie potrafili kończyć pierwszych ataków. Trener Diaz przy stanie 13:10 poprosił o czas dla Portugalii. Jednak jego zawodnicy nie potrafili przebić się przez szczelny blok Estonii. Dzięki udanemu atakowi Venno, jego koledzy schodzili na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:13. Najlepiej w zespole Estonii spisywał się właśnie Venno, który był skuteczny w ataku i bloku. Od przerwy technicznej utrzymywała się przewaga Estończyków. Podopieczni Kella popełniali błędy, jednak nie było ich tak dużo jak u drużyny przeciwnej. Przy stanie 22:18 trener Diaz poprosił o czas. Zawodnicy Diaza próbowali się bronić – udany blok Silvy, Jose i Fidalgo doprowadził do tego, że trener Estończyków poprosił o czas przy stanie 23:21. Po ataku z lewego skrzydła Estończycy mieli pierwszą piłkę meczową. Błąd w ataku Jose spowodował, że Estończycy mogli się cieszyć z wygranej w trzecim secie 25:22 i w całym meczu 3:0.



Portugalia – Estonia 0:3
(23:25, 17:25, 22:25)

Składy zespołów:
Portugalia: Malveiro (2), Violas, Jose (6), Sequeira (4), Cruz (10), Gaspar (22), Teixeira (libero) oraz Silva (3), Fidalgo i Lopes
Estonia: Pajusalu (4), Pupart (10), Kreek (11), Toobal (2), Venno (20), Nommsalu (7), A. Esna (libero) oraz Keel i Meresaar


Początek pierwszego seta był bardzo wyrównany. Pierwszy punkt zdobył Biriukow z lewego ataku. W odpowiedzi Tichacek kiwnął w środek z drugiej piłki. Gra toczyła się punkt za punkt. Obie drużyny walczyły o każdą piłkę, grały dobrze wyblokiem. Na pierwszą przerwę techniczną Rosjanie schodzili prowadząc 8:7. Po przerwie po błędzie Stokra Rosjanie odskoczyli na dwa „oczka". Udany atak ze środka Wołkowa i pojedynczy blok Chtieja powiększył przewagę Rosjan (13:10). Od stanu 14:13 Czesi zaczęli popełniać błędy. Autowa zagrywka Stokra i blok Rosjan spowodował, że podopieczni trenera Alekny schodzili na drugą przerwę techniczną przy stanie 16:13. Obie drużyny myliły się w zagrywce, jednak nie przeszkodziło to Rosjanom w utrzymaniu trzypunktowej przewagi. Po udanym ataku  Żigałowa z piłki przechodzącej trener Svoboda był zmuszony wziąć czas dla swojej drużyny. Po przerwie punktowy blok oraz udany atak powiększyły przewagę Rosjan do pięciu punktów (23:18). Udany atak Muserskiego ze środka dał Rosjanom pierwszą piłkę setową. Czesi próbowali się bronić, jednak atak z lewego skrzydła Michajłowa zakończył pierwszego seta wynikiem 25:19 dla Rosjan.

Udanym atakiem Veseliego Czesi rozpoczęli drugiego seta. Jednak punkt bezpośrednio z zagrywki Michajłowa oraz udany blok Rosjan doprowadził do prowadzenia Rosjan 4:2. Rosjanie zaczęli grać coraz pewniej i popełniali mało błędów. Udany atak Chtieja z lewego skrzydła (7:5). Rosjanie sprowadzili na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Po przerwie Muserskij zaatakował z piłki przechodzącej. Rosjanie od przerwy technicznej wypracowali 6-punktową przewagę. Przy stanie 5:11 trener Svoboda wziął czas dla swojej drużyny, by zmotywować ją do walki. Czesi zaczęli popełniać błędy w zagrywce i nie kończyli pierwszych ataków, co bez skrupułów wykorzystali Rosjanie (14:7). Czesi odrobili kilka punktów, jednak aby nawiązać równą walkę musieli poprawić swoją grę. Po autowej zagrywce Czechów Rosjanie schodzili na  przerwę techniczną prowadząc 16:10. Rosjanie również popełniali błędy w zagrywce, jednak mogli sobie na to pozwolić przy tak wysokiej przewadze (19:12). O czas dla swoich podopiecznych przy wyniku 12:20 poprosił trener Svoboda. Jednak szczelny blok Grankina i Muserskiego był nie do przejścia. Rosjanie mieli piłkę setową po udanym ataku ze środka Muserskiego (24:13). Dzięki autowej zagrywce Czechów Rosjanie wygrali drugiego seta 25:14 i pewnie zmierzali do zwycięstwa za trzy punkty.

Rosjanie rozpoczęli trzecią partię od prowadzenia 2:0 po udanym ataku z prawego skrzydła Michajłowa oraz podwójnego bloku Wołkowa i Michajłowa. Czesi od początku tego seta mieli problem ze skończeniem pierwszego ataku (1:4). Grankin efektownie wybronił piłkę nogą, jednak Tichacek pewnie kiwnął w drugiej piłki w sam środek boiska (3:5). Kolejny udany atak Michajłowa ze skrzydła pozwala zejść podopiecznym trenera Alekny na przerwę techniczną przy prowadzeniu 8:5. Udany blok Muserskiego spowodował, że przy stanie 6:11 trener Svoboda musiał poprosić o przerwę dla swojej drużyny. Od tego czasu Rosjanie utrzymywali pięciopunktową przewagę (14:9). Jednak błędy w zagrywce Czechów oraz udany blok Rosjan spowodowały, że Rosjanie na drugą przerwę techniczną schodzili prowadząc aż 16:9. Po przerwie udany atak ze skrzydła Konecnego, jednak Popelka zepsuł kolejną zagrywkę. Rosjanie zaczynali grać na luzie i popełniali błędy w zagrywce, jednak nie miały one większego wpływu na przebieg seta (19:12). Czesi próbowali powoli odrabiać straty, jednak Rosjanie nie chcieli wypuścić tego seta z rąk (21:15). Przy stanie 15:22 trener Svoboda wziął drugą przerwę, by wybić Muserskiego z uderzenia. Jednak przerwa nie przyniosła pożądanego skutku (23:15). Po autowej zagrywce Czechów Rosjanie mieli pierwszą piłkę meczową, jednak popełnili błąd w zagrywce (24:18). Jednak chwilę później udanym atakiem ze środka wygrali tego seta 25:18 i cały mecz 3:0.

Czechy – Rosja 0:3
(19:25, 14:25, 18:25)

Składy zespołów:
Czechy: Popelka (2), Konecny (4), Vesely (5), Stokr (1), Platenik (8), Tichacek (3), Krystof (libero) oraz Hudecek (1), Zapletal i Mach
Rosji: Chtiej (11), Grankin (2), Biriukow (9), Muserskij (9), Michajłow (14), Wołkow (8), Sokołow (libero) oraz Ilinych (2), Żigałow (1) i Siwożelez

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved