Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME, gr. A: Turcja pokonana, ale z awansem. Serbia bez porażki

ME, gr. A: Turcja pokonana, ale z awansem. Serbia bez porażki

fot. archiwum

W grupie A mistrzostw Europy Słowenia pokonała po tie-breaku reprezentację Turcji. Słoweńcy tym samym zajęli drugie miejsce, tuż za nimi uplasowała się kadra Turcji. Z imprezą żegnają się Austriacy, którzy nie ugrali na tych mistrzostwach choćby seta.

Słowenia było dobrze przygotowana taktycznie do tego spotkania i wykorzystała wszystkie słabości Turcji, zwłaszcza w defensywie. Dlatego premierowa odsłona toczyła się pod dyktando podopiecznych Veselina Vukovicia. W drugim secie gra Turków wyglądała o niebo lepiej, ale Słoweńcy minimalnie byli lepsi i wygrali 25:23. W tym momencie Alen Sket miał na swoim koncie już 13 oczek.

Sytuacja diametralnie zmieniła się w trzeciej partii. Na drugiej przerwie technicznej Turcy prowadzili 16:9, duża w tym zasługa Emre Batury i Erhana Dünge. Czwarty set był bliźniaczo podobny do poprzedniego. Słoweńcy nie potrafili znaleźć recepty na dobrze grających Turków i tym samym kibice zgromadzeni w wiedeńskiej hali mogli oglądać tie-breaka. A w nim ponownie zmiana obrazu gry. Szybko prowadzenie objęli Słoweńcy, którego nie oddali i wygrali 15:12.

Turcja – Słowenia 2:3
(18:25, 23:25, 25:16, 25:19, 12:15)



Składy zespołów:
Turcja: Pezuk (11), Subasi (10), Coskun (29), Eksi (3), Dünge (10), Batur (18), Kilic (libero) oraz Tanik

Słowenia: Flajs (13), Pajenk (13), Sket (25), Kamnik (8), Vincic (3), Urnaut (6), Skorc (libero) oraz Planinc (3), Satler, Gasparini (1), Cebron i Jakobin (1)

Powiedzieli po spotkaniu:
Tine Urnaut (przyjmujący reprezentacji Słowenii): – Straciliśmy koncentrację po drugim secie. Nie potrafiliśmy wykorzystać naszych możliwości w ataku, podejmowaliśmy złe decyzje. Na szczęście obudziliśmy się w piątym secie. Uważam, że zasłużenie wygraliśmy to spotkanie.

Veselin Vuković (szkoleniowiec reprezentacji Słowenii): – Naszym celem było zajęcie drugiego miejsca w grupie i to osiągnęliśmy. Zagraliśmy dobrze we wszystkich trzech meczach, zwłaszcza w pierwszym secie przeciwko Serbom. Nieważne na kogo trafimy w następnym spotkaniu, będziemy walczyć o zwycięstwo.

Veljko Basic (szkoleniowiec reprezentacji Turcji): – Słoweńcy zagrali dobrze w pierwszym i drugim secie na zagrywce, my popełniliśmy dużo błędów. Gdy zaczęliśmy lepiej serwować i zadziałał blok nasza gra wyglądała znakomicie, czego efektem były dwie wygrane partie. W tie-breaku obie drużyny były zmęczone, jednak my zaczęliśmy słabo i strat nie udało się już odrobić. Przegraliśmy mecz, ale gramy dalej na tych mistrzostwach, dlatego należy się cieszyć.


Do wiedeńskiej Stadthalle przyszło 6800 widzów, co jest rekordem na tych mistrzostwach, by zobaczyć gospodarzy grających przeciwko brązowym medalistom mistrzostw świata. Mimo braku Ivana Miljkovicia, który odpoczywał przed ćwierćfinałem, Serbowie szybko znaleźli swój rytm gry. Austriacy dotrzymali kroku rywalom, jedynie do drugiej przerwy technicznej (16:13). Po przerwie Serbowie odskoczyli i wygrali 25:16. Kolejne partie przebiegały podobnie. Serbowie wykorzystywali każdy błąd rywala i powiększali swoją przewagę. Najwięcej punktów dla bałkańskiego zespołu zdobyli Sasa Starović – 10 i Dragan Stanković – 9. Najlepiej punktującym zawodnikiem gospodarzy był Thomas Zass, który zapisał na swoim koncie 13 oczek.

Austria – Serbia 0:3
(16:25, 19:25, 16:25)

Składy zespołów:
Austria: Schneider (9), Binder, Gavan (5), Zass (13), Reiser (2), Fruhbauer (2), Laure (libero) oraz Ichovski (1), Kienbauer, Guttmann (1), Weber i Korainmann

Serbia: Kovacević N. (3), Petković (1), Terzić (7), Stanković (9), Starović (10), Podrascanin (2), Rosić (libero) oraz Kovacević U. (5), Mitić (1), Rasić (4) i Atanasijević (6)

Powiedzieli po meczu:
Igor Kolaković
(szkoleniowiec reprezentacji Serbii): – Jestem usatysfakcjonowany postawą moich zawodników. Teraz skupiamy się na ćwierćfinale, w którym spotkamy się z Francją. To będzie ciężkie spotkanie, dlatego cieszę się, że będziemy mieć dwa dni na odpoczynek.

Michael Warn (szkoleniowiec reprezentacji Austrii): – Technika Serbów jest imponująca. My musimy się jeszcze dużo nauczyć. Dotrzymywaliśmy kroku Serbom jedynie do pewnego momentu, ale w końcówce pogubiliśmy się. Ciągle zbieramy międzynarodowe doświadczenie .

Zobacz także:
Wyniki i tabela grupy A mistrzostw Europy siatkarzy

źródło: cev.lu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved