Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Stephane Antiga: Mamy potencjał

Stephane Antiga: Mamy potencjał

fot. archiwum

Coraz bliżej do startu PlusLigi. O stanie przygotowań do sezonu, swoich zespołach i oczekiwaniach opowiadali po towarzyskim meczu pomiędzy Delectą Bydgoszcz a AZS-em Olsztyn zawodnicy obu drużyn: Stephane Antiga oraz Dawid Gunia i Piotr Łukasik.

To fajna grupa z dobrymi zawodnikami, część z ich jest jeszcze młoda. Jesteśmy gotowi, by ciężko pracować. Mamy potencjał. Wspólnie ze sztabem i prezesem stanowimy bardzo dobry zespół. W tym momencie jestem ze wszystkiego zadowolony – oceniał Delectę jej nowy przyjmujący, Stephane Antiga. Dotąd walczył w Polsce o medale, teraz będzie o nie trudno, ale nie traci optymizmu, grę w Bydgoszczy nazywając wyzwaniem. – Będziemy się starać osiągnąć dobry wynik. Takim byłoby na pewno piąte miejsce. Naszym celem jest wygranie jak największej liczby meczów – opowiadał o swoich nadziejach przed startem rozgrywek Francuz.

Zapytany o swoich rodaków, którzy od nowego sezonu zagrają w PlusLidze, Antiga wyraził przekonanie, że kluby będą z nich zadowolone. Bardzo pochlebnie wypowiadał się też o siatkówce w naszym kraju. – Wielu zawodników chce tu grać, bo liga jest bardzo dobra, mnóstwo ludzi przychodzi na mecze, spotkania są pokazywane w telewizji, a kluby zachowują się poważnie przy podpisywaniu kontraktów i się z nich wywiązują. Poza tym polskie zespoły grają w europejskich pucharach, a sam poziom siatkówki rośnie. W sprawie szans reprezentacji swojego kraju na sukces podobny jak przed dwoma laty w rozpoczynających się w sobotę mistrzostwach Europy, był już jednak bardziej powściągliwy. – Myślę, że są w stanie to zrobić – tak jak wiele zespołów. Faworyt? Zaskoczenia nie było. Francuz stawia na Rosję.

Mimo porażki z optymizmem w przyszłość patrzą też zawodnicy z Olsztyna. – Troszeczkę nerwowości było w drużynie – nie wiem dlaczego. Momentami graliśmy naprawdę bardzo dobrze. Myślę, że po przeanalizowaniu błędów i 2¬-3 sparingach będziemy gotowi do sezonu – komentował Dawid Gunia. Środkowy AZS-u widzi progres w grze. – Czujemy się lepiej i nasza komunikacja jest coraz lepsza. Wciąż mamy coś do poprawienia, ale to jest kwestia czasu. Sparing z Delectą był dla podopiecznych Tomaso Totolo pierwszą szansą na grę z nowym rozgrywającym zespołu, Guillermo Hernanem, który do Olsztyna przyjechał w nocy ze środy na czwartek i, jak przyznał środkowy akademików, ze swoimi nowymi kolegami z zespołu zaczął się zgrywać dopiero na przedmeczowej rozgrzewce.



Wydaje mi się, że zabrakło zimnej głowy w końcówkach dwóch pierwszych setów. Tam graliśmy naprawdę dobrą siatkówkę, mimo że jesteśmy cały czas w ciężkim okresie przygotowawczym – oceniał z kolei spotkanie Piotr Łukasik, wyrażając przy tym nadzieję, że w przyszłym tygodniu AZS będzie prezentować się jeszcze lepiej. Siedemnastolatek liczy, że w nadchodzącym sezonie będzie mógł jak najczęściej pojawiać się na parkiecie. Zespół jest młody, ale, jak zapewnia, ambitny i pełen wiary w wizję trenera. Strach, zdenerwowanie, presja, związane w występami w seniorskiej siatkówce? – W pierwszym sparingu z Lotosem Trefllem dwa pierwsze sety były dla mnie bardzo nerwowe, rzeczywiście trzęsły mi się ręce, nie czułem się komfortowo. Dzisiaj czułem się już naprawdę dobrze, nie odczuwałem wielkiej presji, że gram z bardziej doświadczonymi rywalami, takimi jak Stephane Antiga, który jest niesamowitym siatkarzem – opowiadał młody przyjmujący AZS-u. Zapytany o porównania do Bartosza Kurka, nie krył swojej radości, ale i świadomości, jak dużo jeszcze pracy przed nim. – Mam możliwości, będę robił wszystko, żeby się rozwijać, jestem pod okiem doskonałego trenera. Myślę, że wszystko jest na najlepszej drodze – mam taką nadzieję – zakończył z optymizmem.

* wypowiedzi zebrała i opracowała Agnieszka Kapela (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved