Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Wanda Kraków pokonała Resovię

Wanda Kraków pokonała Resovię

fot. archiwum

Do dużej niespodzianki doszło w krakowskiej hali Hutnika, gdzie beniaminek I ligi Wanda Kraków podejmował rzeszowską ekipę z PlusLigi. Podopieczni Grzegorza Silczuka pokonali utytułowanych rywali po tie-breaku.

Mecz od początku był wyrównany, co prawda Wanda prowadziła 3:1, jednak rzeszowianie zdołali odrobić kilka punktów (6:7). Dobrze funkcjonowała zagrywka oraz gra środkiem przyjezdnych. Doskonałe serwisy Adama Łukasika w połowie pierwszej partii dały podopiecznym trenera Grzegorza Silczuka aż sześciopunktowe prowadzenie. Resovia mozolnie odrabiała straty, ale nie zdołała dogonić Wandy w końcówce, którą ostatecznie rozstrzygnęła na swoją korzyść zawodnicy z Krakowa (25:22). – Szkoda pierwszego seta, popełniliśmy za dużo błędów własnych – podsumował pierwszą partię trener rzeszowian Andrzej Kowal.

Ponownie na początku drugiego seta na prowadzenie wyszli krakowianie. Po drugiej stronie siatki dobrze w bloku zaczęli grać Łukasz Perłowski oraz Kamil Długosz. Do tego w ataku coraz bardziej skuteczny był Tomasz Józefacki (10:7). Od stanu 8:11 beniaminek zaczął odrabiać straty, głównie dzięki świetnej grze Mariusza Syguły oraz Krzysztofa Ferka, który zastąpił na boisku Michała Dzierwę. Set zakończył się zwycięstwem Resovii 29:27.

Kolejne dwie partie wyglądały podobnie: wyrównany początek, a później dobra gra jednej z drużyn. Trzecią odsłonę ponownie wygrała Wanda 25:19. W końcówce w bloku szczególnie wyróżniał się zawodnik gospodarzy, Mischke. Na początku przedostatniej partii wysoką skuteczność w ataku prezentował Tomasz Józefacki. Do stanu 6:6 set był wyrównany, po czym zawodnicy Resovii zaczęli odskakiwać na kilka punktów (9:6, 18:10). Siatkarze Wandy próbowali dogonić przeciwnika, jednak ostatecznie kropkę nad „i" serwując asa postawił Tomasz Józefacki i tym samym Resovia wygrała 25:16, doprowadzając do tie-breaka.



Piąty set środowego spotkania wyglądał podobnie jak cały mecz. Dobre ataki przeplatały się z błędami własnymi obu drużyn. Punkt prowadzenia osiągnęła Wanda po asie serwisowym Bartosza Soroki (7:6). Resovia próbowała odrobić straty punktowe, jednak świetnie w bloku w końcówce zagrał Szblewski, co dało prowadzenie Wandzie 13:10. Piętnasty punkt dla gospodarzy padł po zepsutej zagrywce Łukasza Perłowskiego (15:12).

Krakowska Akademia Wanda Instal Kraków – Asseco Resovia 3:2
(25:22, 27:29, 25:19, 16:25, 15:12)

Składy zespołów:
Wanda: Syguła, Mischke, Tepling, Dzierwa, Soroka, Domonik, Mrozowski (libero) oraz Łukasik, Ferek, Szablewski, Pić i Blachura
Asseco Resovia: Dobrowolski, Długosz, Perłowski, Józefacki, Achrem, Grzyb, Głód (libero) oraz Kowalski, Bojic, Dryja, Peszko i Nożewski

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved