Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Sparingowy tydzień częstochowian

Sparingowy tydzień częstochowian

fot. archiwum

W miniony weekend dwumecz w Austrii, w środę sparing ze Skrą Bełchatów, a w piątek w Częstochowie Memoriał im. Arkadiusza Gołasia - siatkarze Tytana AZS-u intensywnie przygotowują się do rozpoczynającego się w październiku sezonu.

Do Grazu na sparingi z reprezentacją Austrii pojechało ośmiu zawodników. Wraz Pawłem Woickim i Michałem Bąkiewiczem ze Skry Bełchatów oraz Damianem Wojtaszkiem i Wojciechem Żalińskim stworzyli naprędce reprezentację B, która miała sprawdzić formę współgospodarza siatkarskiego Euro. Złożony w zdecydowanej większości z graczy Tytana zespół wygrał pierwszy mecz 3:0, a dobre recenzje zebrali doświadczeni przyjmujący Tytana Krzysztof Gierczyński i Dawid Murek. W drugim górą byli Austriacy, którzy – co ciekawe – wystawili teoretycznie rezerwowy skład.

Niewiele mieliśmy dotychczas możliwości grania i te dwa występy pod szyldem reprezentacji Polski nam się przydadzą – mówi Gierczyński. – Inna sprawa, że daleko musieliśmy podróżować i dwa dni spędziliśmy w autokarze.  Nie graliśmy pełnym klubowym składem, na to też przyjdzie czas. Przed nami seria sparingów.

Po powrocie z Austrii akademicy wrócili do treningów w hali Polonia. Już jutro zagrają jednak kolejny mecz kontrolny. W Kluczborku zmierzą się ze Skrą Bełchatów. Mistrzowie Polski nie wystąpią oczywiście w optymalnym zestawieniu (czterech zawodników jest w kadrze Andrei Anastasiego), ale trener Jacek Nawrocki sprawdzi najpewniej tych, którzy zrezygnowali z gry w reprezentacji i latem leczyli kontuzje, czyli Michała Winiarskiego, Mariusza Wlazłego i Daniela Plińskiego. Cała trójka normalnie trenuje.



Po występie w Kluczborku w piątek graczy Tytana czeka spotkanie z Fartem Kielce. Miał to być zwyczajny sparing, ale nadano mu rangę Memoriału Arkadiusza Gołasia. Z organizacji silnie obsadzonego turnieju, jak to miało miejsce m.in. w ubiegłym roku, zrezygnowano z kilku powodów.

Między 10 a 18 września rozgrywane będą mistrzostwa Europy i w związku z tym najlepsze drużyny PlusLigi oraz zagraniczne pozbawione będą reprezentantów – tłumaczy Tomasz Łuszcz dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, organizatora memoriału. – W związku z tym uznaliśmy, że zorganizowanie imprezy, której koszty sięgają 100 tysięcy złotych, w trakcie mistrzostw mija się z celem.

MOSiR chciał przeprowadzić memoriał w ostatni weekend przed startem PlusLigi. I tutaj jednak pojawił się problem.

Termin 24-25 września to jedyny wolny weekend po mistrzostwach, a przed inauguracją PlusLigi, która startuje już 1 października, i dlatego wydawał się najlepszy – dodaje Łuszcz. – Niestety, częstochowski AZS w tym czasie zaplanował udział w Memoriale im. Zdzisława Ambroziaka w Warszawie. Fart gwarantuje przyjazd niemal pełnym składzie.

*Autorem tekstu jest Tadeusz Iwanicki.
*Więcej w częstochowskiej Gazecie Wyborczej.

źródło: Gazeta Wyborcza

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved