Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Europejskie kwalifikacje olimpijskie – faworyci nie zawiedli

Europejskie kwalifikacje olimpijskie – faworyci nie zawiedli

fot. archiwum

Zakończyła się faza eliminacyjna europejskich kwalifikacji olimpijskich. Drużyny, które wygrały pierwsze spotkania, potwierdziły swoją dyspozycję w drugich meczach. Rozegrany został również dwumecz między Grecją a Bośnią i Hercegowiną.

Zwycięzcy par fazy eliminacyjnej zostaną rozstawieni w jednym z trzech turniejów prekwalifikacyjnych. Turnieje prekwalifikacyjne odbędą się w listopadzie. Pewne miejsce obok drużyn, które awansowały z fazy eliminacyjnej mają Chorwaci, jako organizatorzy jednego z tych turniejów. Pozostałymi uczestnikami będą reprezentacje z miejsc 8-16 Mistrzostw Europy 2011.

Drugi mecz pomiędzy Łotwą a Węgrami rozegrany w Jegławie nie przyniósł takich emocji, jak pierwszy pojedynek pomiędzy tymi drużynami. Zespół znad Bałtyku wygrał 3:1 i z dwoma zwycięstwami na koncie awansował do kolejnej rundy. Najlepiej punktującym łotewskim zawodnikiem był Gundars Celitāns (25 pkt), który w swojej karierze występował w takich klubach jak AS Cannes, Lokomotiw Biełgorod czy Ziraat Bankasi. W drużynie Węgier najwięcej punktów ponownie zdobył David Szabo (23 pkt), za którym uplasował się kapitan drużyny Andras Geiger (16 pkt).

Łotwa – Węgry 3:1
(25:23, 25:14, 21:25, 25:18)




Po zaciętym pierwszym spotkaniu również drugi mecz rozegrany w Skopje nie należał do najłatwiejszych dla reprezentacji Czarnogóry, która dopiero po tie-breaku wygranym do czterech zapewniła sobie awans do kolejnej fazy kwalifikacji olimpijskich. Najwięcej punktów dla Czarnogóry zdobył Miloš Ćulafić (24 pkt). Z kolei Marko Bojić, zawodnik Asseco Resovii Rzeszów, atakował ze skutecznością 35%, zdobywając 13 pkt. W zespole Macedonii najlepiej punktującym okazał się Jovica Simovski (25 pkt).

Macedonia – Czarnogóra 2:3
(22:25, 25:23, 22:25, 25:21, 4:15)


Rumuni po porażce w pierwszym spotkaniu nie byli w stanie przeciwstawić się sile holenderskiej drużyny również w drugim meczu, wygrywając jedynie drugą partię. W pozostałych setach Holendrzy prowadzili spokojną grę, utrzymując kilkupunktową przewagę. Dla reprezentacji Holandii ze względu na brak awansu do tegorocznych mistrzostw Europy turniej prekwalifikacyjny będzie najważniejszym wydarzeniem sezonu.

Holandia – Rumunia 3:1
(25:20, 23:25, 25:18, 25:18)


Duńczycy pomimo porażki mogli zaliczyć pierwsze spotkanie do bardzo udanych. W drugim meczu rozegranym w Teruel Hiszpanie nie pozwolili jednak na tak wyrównaną grę i w 80 minut wygrali 3:0, pieczętując tym samym awans do kolejnej fazy kwalifikacji olimpijskich. Drużyna z Półwyspu Iberyjskiego to obok Holandii jeden z wielkich nieobecnych mistrzostw Europy, które odbędą się w Czechach i Austrii.

Hiszpania – Dania 3:0
(25:17, 25:22, 25:21)


W Charkowie Ukraińcy ponownie pokonali drużynę Izraela. Tym razem jednak spotkanie między tymi drużynami nie było tak jednostronne, a o wyniku w poszczególnych setach decydowały końcówki. W ekipie ukraińskiej występował m.in. znany z polskich parkietów Ołeksandr Stacenko, w drużynie Izraela natomiast najbardziej znanym zawodnikiem pełniącym rolę kapitana był Aleksander Szafranowicz, który w swojej karierze występował w VfB Friedrichshafen i dobrych klubach francuskich.

Ukraina – Izrael 3:1
(25:22, 26:24, 21:25, 25:23)


W ostatniej parze fazy eliminacyjnej zmierzyły się zespoły Grecji oraz Bośni i Hercegowiny. Obie drużyny postanowiły rozegrać dwa spotkania dzień po dniu w greckim mieście Trikala. W pierwszym spotkaniu podopieczni Alexandrosa Leonisa pokonali Bośniaków 3:1, przegrywając jedynie drugą partię na przewagi. Najlepiej punktującym greckiej drużyny był atakujący Nikolaos Roumeliotis (22 pkt), natomiast bośniackiej drużyny – Armin Mustedanovic (20 pkt), na nim również koncentrowała się większa część gry ofensywnej.

Drugi mecz również nie przyniósł większych emocji. Grecy w nieco ponad godzinę rozbili Bośnię i Hercegowinę w dwóch setach do 18 i w trzecim do 12. Ponownie najwięcej punktów w drużynie Grecji zdobył Roumeliotis (16 pkt). Bośniacki rozgrywający w drugim meczu postanowił siłę ataku przenieść na Nemanję Bozica (15 pkt).

Grecja – Bośnia i Hercegowina 3:1
(25:20, 25:27, 25:21, 25:16)

Grecja – Bośnia i Hercegowina 3:0
(25:18, 25:18, 25:12)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Igrzyska Olimpijskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-09-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved