Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Fabian Drzyzga: Chcielibyśmy w końcu wygrać

Fabian Drzyzga: Chcielibyśmy w końcu wygrać

fot. archiwum

Sobotnie spotkanie IX Memoriału Wagnera, pomiędzy Polską a reprezentacją Włoch, zakończyło się niekorzystnie dla biało-czerwonych. Polacy ulegli podopiecznym Mauro Berruto 1:3. O spotkaniu opowie nam Fabian Drzyzga, rozgrywający reprezentacji Polski.

Wczoraj przegraliście z Czechami 0:3. Czy w związku z tym w szatni padły jakieś mocne słowa ?

Fabian Drzyzga: – To, co dzieje się w szatni, niech zostanie tajemnicą. Myślę, że przede wszystkim sami musimy w sobie wyzwolić walkę. Jeśli nie będziemy walczyć to przegramy z każdym przeciwnikiem. Musimy walczyć ambitnie, wtedy na pewno będzie się lepiej grało i może w końcu dopisze nam szczęście tak, jak wczoraj dopisało Czechom. Musimy trochę popracować nad tym szczęściem i wtedy będzie już lepiej.

Drugi dzień Memoriału Wagnera nie okazał się dla was szczęśliwy. Jak oceniasz dzisiejsze spotkanie? Czego zabrakło do zwycięstwa ?



– Zabrakło niewiele. Zagraliśmy lepiej niż we wczorajszym spotkaniu. Myślę, że do zwycięstwa zabrakło trochę konsekwencji. Powinniśmy dzisiaj jeszcze bardziej wykorzystać naszych środkowych, którzy zagrali dzisiaj dobre spotkanie. Niestety popełniliśmy dwa, trzy błędy w ataku, a bez ataku nie da się wygrać.

Co prawda debiut w kadrze seniorskiej masz już za sobą ale dzisiaj, podobnie jak wczoraj, mogłeś pokazać swoje umiejętności przed tak licznie zgromadzoną publicznością w Spodku, zastępując Łukasza Żygadło, co jest nie lada wyzwaniem. Czy w związku z tym czułeś jakiś dodatkowy stres, obawy, wychodząc na parkiet ?

– Graliśmy słabo i trzeba było coś zmienić a wynik był bardzo niekorzystny dla naszej drużyny, więc ciężko było go poprawić. Wtedy można było już tylko zrobić „coś" dobrze i tak akurat wyszło. Czy był jakiś stres? Nie, nie było. Na pewno bardzo miło się gra przy takiej publiczności, ale na boisku o tym się delikatnie zapomina.

Błędy Włochów, wasza lepsza gra w polu serwisowym i doping kibiców, to wam chyba szczególnie pomogło wygrać z Włochami w drugim secie.

– Przede wszystkim zagrywka, nie mówiąc o ataku, bo w pierwszym secie w ogóle go nie mieliśmy, ale bardzo słabo zagrywaliśmy – delikatnie i nie agresywnie. W drugim secie Michał Kubiak, Bartek Kurek, Piotrek Gruszka czy Piotrek Nowakowski, który moim zdaniem zagrał dzisiaj kapitalny mecz, odrzucili przeciwnika swoim serwisem i grało nam się o wiele prościej, łatwiej. Niestety tylko przez półtora seta mieliśmy taką dobrą zagrywkę, potem już delikatnie nam ona „siadła".

W niedzielę, meczem z Rosją, zakończy się IX Memoriał Wagnera. Jakie panuje nastawienie w drużynie przed tym spotkaniem ?

– Chcielibyśmy w końcu wygrać. Na pewno nie chcielibyśmy zakończyć turnieju z trzema porażkami. Chociaż tak naprawdę jeszcze o tym nie myśleliśmy. Chcemy ochłonąć najpierw po tym meczu, który na tym etapie był dużo lepszy niż wczorajszy. Wczoraj zagraliśmy bardzo słaby mecz. Dzisiaj lepiej, więc powiedzmy, że jest jakiś progres. Miejmy nadzieję, że jutro zagramy dobrze. Jeśli przegramy – trudno. Ważne, żeby zagrać lepiej niż dzisiaj lub przynajmniej na tym samym poziomie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved