Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Dante Boninfante: Chcemy triumfować w całym turnieju

Dante Boninfante: Chcemy triumfować w całym turnieju

fot. archiwum

Dante Boninfante nie krył radości po zwycięskim meczu z Polakami. - Dla nas to bardzo ważna wygrana, jutro także chcemy pokonać Czechów i triumfować w całym turnieju - mówił włoski rozgrywający. Opowiedział też o sytuacji w Treviso i motywach przejścia do Rzymu.

Jak sądzisz, co zadecydowało o waszej dzisiejszej wygranej z polską reprezentacją?

Dante Boninfante: – Dla nas to z całą pewnością bardzo ważne zwycięstwo, tym bardziej, że już wczoraj pokazaliśmy się z dobrej strony, pokonując Rosjan. Dziś zdołaliśmy ponownie zagrać fajne spotkanie. Tutaj, w Katowicach, nie było łatwo rywalizować z Polską wspieraną przez fantastycznych kibiców, na szczęście dla nas zwyciężyliśmy. Muszę jednak przyznać, że prawdziwa gra rozpoczęła się dopiero od trzeciego seta. W pierwszych dwóch odsłonach obie drużyny popełniały zbyt wiele błędów.

Dziś zagraliście kolejny dobry i intensywny mecz. To musi oznaczać, że jesteście w formie przed mistrzostwami Europy.



– Dziękuję. Na chwilę obecną wszystko zmierza w dobrym kierunku, ale trzeba powiedzieć, że mieliśmy też swój dzień. Wczorajsze zwycięstwo bardzo nas zbudowało.

Jeżeli jutro pokonacie Czechów, zwyciężycie także cały turniej. Czeka was jednak niełatwe zadanie, tydzień temu dwukrotnie sparowaliście z czeskimi zawodnikami i dwukrotnie im ulegliście.

– Oczywiście, że chcemy pokonać Czechów, jednak zdajemy sobie sprawę, że jest to silna ekipa. Oczywiście, pokonali nas tydzień temu dwukrotnie, ale dopiero po wyrównanej walce w pięciu setach. Poza tym były to tylko spotkania sparingowe. Czesi także w meczu z Polską pokazali się ze znakomitej strony. Na pewno czeka nas trudny pojedynek, ale mam nadzieję, że zakończy się dla nas korzystnie.

Ostatnio reprezentowałeś barwy Sisleya Treviso, który w ubiegłym sezonie mógł nawet zniknąć z siatkarskiej mapy świata. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie. Jak cała ta sytuacja wyglądała od środka?

– To prawda, to nie był najlepszy okres dla Sisleya. Szef Grupy Benetton zdecydował się zakończyć współpracę z klubem oraz wspieranie i promowanie siatkówki w mieście. Sytuacja została jednak opanowana, choć znalezienie z niej wyjścia było niesłychanie trudnym zadaniem. W przyszłym sezonie cała drużyna przeniesie się do Belluno. Znalazł się także nowy sponsor i nowy prezes klubu.

Nadchodzący sezon spędzisz w M. Roma Volley. Co miało wpływ na podjęcie przez ciebie decyzji o zmianie barw klubowych?

– Był taki moment w ubiegłym sezonie, kiedy było niemal pewne, że drużyna Sisleya zostanie rozwiązana. Wtedy zacząłem prowadzić rozmowy z zarządem M. Roma Volley. Decyzja o zmianie klubu nie była więc trudna do podjęcia, tym bardziej że w Rzymie powstanie naprawdę świetna ekipa z bardzo dobrym szkoleniowcem. Jest to także zespół prezentujący wysoki poziom, zarówno sportowy, jak i organizacyjny, a Rzym to piękne miasto. Gdy już zdecydowałem się parafować umowę z M. Roma Volley, okazało się, że jest szansa na uratowanie Sisleya. Dla mnie było jednak już za późno, związałem się z Romą kontraktem, podjąłem decyzję, która była ostateczna.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved