Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > IX Memoriał Wagnera: Polacy wciąż bez zwycięstwa

IX Memoriał Wagnera: Polacy wciąż bez zwycięstwa

fot. archiwum

Reprezentacji Polski wciąż nie wiedzie się w "próbie generalnej" przed ME czyli IX Memoriale Huberta Wagnera. W drugim meczu turnieju podopieczni Andrei Anastasiego ponieśli drugą porażkę, tym razem z zespołem Włoch. Czy zatem do "trzech razy sztuka"?

Spotkanie źle się zaczęło dla naszych siatkarzy, bo po dwóch skutecznych atakach Michała Łasko oraz bloku na Michale Kubiaku, Włosi prowadzili 3:0. Polacy pierwszy punkt zdobyli po zepsutej zagrywce Luigi Mastrangelo. Podopieczni Mauro Berruto systematycznie powiększali przewagę, w czym zresztą pomagali im rywale, popełniając liczne błędy. Dosyć szybko „Azzurri" odskoczyli na sześć punktów przewagi (10:4). Polacy zdołali jeszcze odrobić nieco straty (8:11), ale potem znów tracili seriami punkty i po autowym ataku Bartosza Kurka, goście prowadzili już 20:12. Mając bardzo niską skuteczność w ataku, gospodarze nie mieli za bardzo szans na nawiązanie walki w tym secie, nic więc dziwnego, że przegrali go 15:25.

Druga partia była wręcz lustrzanym odbiciem partii pierwszej – to Polacy od początku wypracowywali sobie przewagę, m.in. dwa błędy pod rząd Birarelliego przyczyniły się do tego, że gospodarze wyszli na prowadzenie 6:3. Wreszcie zaczął funkcjonować w polskim zespole atak ze środka i podopieczni Andrei Anastasiego z każdą akcją zyskiwali coraz większą pewność siebie, której tak do tej pory im brakowało. Po kolejnym skutecznym zbiciu Piotra Nowakowskiego biało-czerwoni prowadzili już 12:5, a po ataku Michała Kubiaka z drugiej linii 20:9, co zaowocowało drugim czasem wziętym przez Mauro Berruto. Jednak rozpędzona polska maszyna jechała dalej do stacji zwycięstwo. Nie pomogła podwójna zmiana we włoskiej drużynie, Polacy rozbili w tym secie rywali do 13.

W trzeciej partii Włosi szybko otrząsnęli się z lania, które dostali parę minut wcześniej i zaczęli od prowadzenia 4:0. Sytuacja polskiej drużyny znów zaczęła wyglądać źle, gdyż po autowym ataku Bartosza Kurka nasi siatkarze schodzili na pierwsza przerwę techniczną przegrywając sześcioma punktami. Ten dystans utrzymał się do stanu 8:14, kiedy to Polacy zaczęli odrabiać straty. Po autowym ataku Michała Łasko na tablicy wyników pojawił się remis 15:15. Od tego momentu zaczęła się bezpardonowa walka o każdą akcję. Jednak przy wyniku 20:20 dwa błędy w ataku biało-czerwonych kosztowały ich dwa punkty. O czas poprosił w tym momencie Andrea Anastasi, ale już w następnej akcji Łukasz Żygadło przekroczył środkową linię boiska i dystans między obiema drużynami wzrósł do trzech punktów. Zepsuta zagrywka Mastrangelo, a następnie blok na Christanie Savanim zniwelowały straty do jednego punktu 22:23. Jednak Włosi nie dali już sobie wyrwać zwycięstwa w tej partii i wygrali ją do 23.



Czwarty set Polacy zaczęli od dwupunktowego prowadzenia, a po ataku Bartosza Kurka z drugiej linii biało-czerwoni prowadzili 6:3. Przewaga naszych siatkarzy utrzymała się do stanu 10:10, a od wyniku 12:12 to „Azzurri" odskoczyli na dwa punkty po atakach Mastrangelo i Parodi. Czas wzięty w tym momencie przez Anastasiego niewiele pomógł, nasi zawodnicy nadal gonili rywala, tracąc do niego dwa – trzy punkty. Po asie serwisowym Dragana Travicy goście mieli piłkę meczową (24:20), której jednak nie wykorzystali. Zrobił to dopiero w następnej akcji Simone Parodi, którego atak zakończył seta wynikiem 25:21. Włosi wygrali mecz zasłużenie. Jedynym pocieszeniem jest fakt, że Polacy w porównaniu z wczorajszym spotkaniem, zaprezentowali lepszą grę, a zwłaszcza dobrze spisywał się środek (atakiem ze środka Polacy zdobyli w sumie 21 punktów). Widać jednak, że naszą drużynę czeka jeszcze wiele pracy, jeżeli chce się dobrze zaprezentować w zbliżających się mistrzostwach Europy.

Polska – Włochy 1:3
(15:25, 25:13, 23:25, 21:25)

Składy zespołów:
Polska: Nowakowski, Gruszka, Kosok, Kurek, Żygadło, Kubiak, Ignaczak (libero) oraz Drzyzga, Jarosz, Ruciak i Świderski
Włochy: Mastrangelo, Lasko, Maruotti, Birarelli, Travica, Savani, Giovi (libero) oraz Zaytsev, Bonifante, Sabbi i Parodi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved