Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Czeski trójgłos o porażce z Rosją i nie tylko

Czeski trójgłos o porażce z Rosją i nie tylko

fot. archiwum

- Rosjanie mieli dziś "swój dzień", przede wszystkim w polu zagrywki - zgodnie brzmią głosy reprezentantów Czech o przyczynie szybkiej porażki z ekipą "Sbornej". Swymi opiniami ze Strefą Siatkówki podzielili się Petr Platenik, Michał Hrazdira oraz Pert Konecny.

Jak myślisz, co dziś zadecydowało o waszej porażce?

Petr Platenik: Rosja zagrała dziś fantastyczne spotkanie. Zdecydowanie rosyjscy zawodnicy mieli dziś "swój dzień", przede wszystkim w polu serwisowym.

Wczoraj zagraliście bardzo dobre spotkanie, zwłaszcza w obronie i w bloku. Dziś te dwa elementy zupełnie nie funkcjonowały w waszej grze.



– Zgadza się. Rosjanie rozbili nas zagrywką, mieliśmy problem z dokładnym przyjęciem, także z wyprowadzeniem ataku. Ponadto nasza zagrywka nie funkcjonowała tak jak należy, Rosjanie przyjmowali wszystko w punkt, mogli zastosować wiele wariantów rozegrania. Bardzo trudno grać przeciwko Rosji, gdy jej reprezentanci dysponują perfekcyjnym przyjęciem.

Na początku drugiego i trzeciego seta uzyskiwaliście kilka punktów przewagi, z którą szybko traciliście. Co się wtedy działo z waszą grą?

– Gdy na zagrywce pojawiali się Muserski czy Michajłow, nie mogliśmy poradzić sobie z ich serwisami. Nasza przewaga szybko topniała, nie potrafiliśmy kończyć własnych ataków, oddając łatwo punkty. Każdy z tych dwóch zawodników kilkakrotnie punktował zagrywką, dzięki czemu Rosjanie mogli cieszyć się ze zwycięstwa.

Jaką przygotowaliście taktykę na jutrzejsze spotkanie z Włochami?

– Do pojedynku z reprezentacją Włoch jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. Do tej pory sparowaliśmy z nimi dwukrotnie i mam nadzieję, że pokonamy ich tak jak zrobiliśmy to tydzień temu i zagramy lepszy mecz niż dziś.

Jakie są wasze cele na nadchodzące mistrzostwa Europy?

– Przede wszystkim chcielibyśmy pokazać się z jak najlepszej strony, zagrać ciekawą siatkówkę i zakwalifikować się do fazy play-off.


Co według ciebie zadecydowało o waszej dzisiejszej porażce?

Michał Hrazdira: Rosjanie byli lepsi od nas w elemencie zagrywki. Grankin miał do wyboru wiele opcji rozegrania, a my nie utrudnialiśmy mu gry swoim serwisem.

W drugim i trzecim secie szybko traciliście przewagę, jaką uzyskaliście na początku. Z czego to wynikało?

– Prowadziliśmy trzema, czterema punktami i wtedy na zagrywce pojawił się najpierw Muserski a później Michajłow. Nie potrafiliśmy przyjąć ich serwisów, wyprowadzić własnych akcji. Rosjanie znakomicie prezentowali się także w elemencie bloku. Gdy masz na przeciw siebie tak wysokich atakujących, nie sposób skończyć sytuacyjne piłki.

Memoriał to znakomite przygotowanie do zbliżających się mistrzostw Europy. W jakim kierunku zmierzają wasze przygotowania do tego czempionatu?

– Wczoraj zagraliśmy świetne spotkanie, dziś natomiast gładko ulegliśmy Rosjanom. Myślę, że oba te mecze okażą się bardzo przydatne gdyż mogliśmy przetestować w nich kilka nowych ustawień. Pokazały nam także, ile pracy nas jeszcze czeka.

Jutro zmierzycie się z Włochami. Jakie są twoje oczekiwania odnośnie tego spotkania?

– Mam nadzieję, że powrócimy do takiej dyspozycji, jaką zaprezentowaliśmy wczoraj i przede wszystkim poprawimy przyjęcie. Jeśli tylko to nam się uda, to myślę, że jesteśmy w stanie pokonać Włochów.


Jak oceniłbyś dzisiejsze spotkanie?

Petr Konecny: Rosjanie fantastycznie zagrywali, co skutecznie utrudniło nam wyprowadzenie własnych akcji. To był ich klucz do zwycięstwa.

Wczoraj gładko pokonaliście reprezentację Polski. Wasze oczekiwania odnośnie dzisiejszego meczu zapewne były dość wysokie, tymczasem skończyło się porażką w trzech odsłonach.

– Wczoraj zagraliśmy zdecydowanie lepiej w defensywie oraz w przyjęciu. Dziś, w obliczu rosyjskiego serwisu, oba te elementy nie funkcjonowały jak należy. Rosjanie posłali nam mnóstwo asów serwisowych a pozostałe zagrywki sprawiły nam mnóstwo problemów. Fizycznie także prezentowali się lepiej od nas. Bardzo trudno zagrać dobre spotkanie przeciw tak dysponowanej ekipie.

Mistrzostwa Europy odbędą się w twojej ojczyźnie i w Austrii. Nie czujecie żadnej presji w związku z tym?

– Absolutnie nie czujemy żadnego ciśnienia. Na początek czekają nas mecze z reprezentacjami Portugalii i Estonii, które będą dla kluczowe.

Jak oceniłbyś organizację Memoriału?

– Organizacja jest pierwszorzędna. Bardzo się cieszę, że moja drużyna bierze udział w tym turnieju już drugi rok z rzędu. Memoriał Wagnera to naprawdę świetna impreza, to takie "małe mistrzostwa Europy".

* Z zawodnikami rozmawiała Michalina Tarkowska (Strefa Siatkówki)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka światowa, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved