Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. A: Sensacyjna porażka Rosjanek, zwycięstwo Tajlandii

WGP, gr. A: Sensacyjna porażka Rosjanek, zwycięstwo Tajlandii

fot. archiwum

Po niespodziewanym zwycięstwie Serbek 3:1 nad Rosją, siatkarki Zorana Terzicia są bliskie awansu do półfinału WGP. W drugim pojedynku w grupie A Tajlandia pokonała Chiny również 3:1. Jutrzejsze mecze wyłonią półfinalistki World Grand Prix.

Mecz rozpoczął się od wymiany ciosów, punktowały dla Serbii Jovana Brakocević, a Rosji – Natalia Gonczarowa. W końcówce siatkarki z Bałkanów popełniły błędy w przyjęciu, ataku i zagrywce, co pomogło zawodniczkom Sbornej w wygraniu pierwszej partii. W drugim secie kapitan Serbii – Jelena Nikolić poderwała swoją drużynę do walki. Podopieczne Zorana Terzicia dobrze atakowały. Rosjanki nie mogły przedrzeć się przez solidny serbski blok i przegrały do 17.

Wszelkie znaki na ziemi i niebie nie wskazywały, że trzecia partia również padnie łupem Serbek. Rosjanki miały kilka punktów przewagi, jednak nie do zatrzymania okazała się Brakocević. W czwartej odsłonie siatkarki z Bałkanów kontynuowały swoją dobrą grę. Grały pewnie i skutecznie w ataku i obronie. W końcówce Rosjanki odrobiły straty, jednak ponownie ciężar gry na swoje barki wzięła Brakocević, która zakończyła mecz atakiem z prawego skrzydła.

Rosja – Serbia 1:3
(25:20, 17:25, 21:25, 21:25)



Składy zespołów:
Rosja: Machno (11), Gonczarowa (25), Morozowa (7), Gamowa (16), Starcewa (1), Merkułowa (4), Kuzjakina (libero) oraz Borisienko (2), Bukriejewa, Fatiejewa i Uljakina
Serbia:
Brakocević (25), Malagurski (13), Krsmanović (8), Ognjenović (3), Nikolić (13), Rasić (13), Popović (libero) oraz Molnar i Vesović

Powiedzieli po meczu:
Maria Borisienko (kapitan reprezentacji Rosji): – To nie był dobry mecz, popełniłyśmy wiele własnych błędów. Jutrzejsze jest nowy dzień, nowy pojedynek, dlatego mam nadzieję, że przeciwko Chinkom zagramy lepiej i awansujemy do półfinału.

Jelena Nikolić (kapitan reprezentacji Serbii): – Jesteśmy szczęśliwe, że zagramy w półfinale i zapewniłyśmy sobie to już w drugim meczu. Zagrałyśmy dobrze w bloku i obronie. Dawno nie wygrałyśmy z reprezentacją Rosji i to zwycięstwo dodało nam skrzydeł i pewności siebie.

Zoran Terzić (trener reprezentacji Serbii): – Pragnę pogratulować moim zawodniczkom. Odczuwam wielką satysfakcję, ponieważ wygraliśmy z jedną z najlepszych drużyn na świecie. Gramy dobrze przez całe rozgrywki WGP i mam nadzieję, że tak już pozostanie do końca.


Tajlandki zaczęły spotkanie znakomicie. Szybko wypracowały sobie kilkupunktowe prowadzenie. Natomiast Chinki popełniały proste błędy, które wykorzystały rywalki. Podopieczne Juemina Yu zdobyły zaledwie 12 punktów w tej odsłonie. Drugiego seta zaczęły znacznie lepiej. Jednak kilka błędów w przyjęciu sprawiło, że Tajlandia doprowadziła do remisu. Tajki grały dobrze w obronie i wyprowadzały skuteczne kontrataki, dzięki temu wygrały do 21.

W kolejnej partii Chinki zagrały lepiej w ataku, przeprowadzały spójne akcje. Ich blok okazał się prawdziwym chińskim murem, nie do przejścia dla Tajlandii, która przegrała do 19. Tajki rozzłoszczone porażką zaczęły czwartą odsłonę z wysokiego pułapu. Na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:4. Chinki zdołały odrobić straty (10:9), ale siatkarki z Tajlandii złapały drugi oddech i ponownie zaczęły realizować założenia taktyczne. Dzięki temu wygrały 25:17, a cały mecz 3:1.

Chiny – Tajlandia 1:3
(12:25, 21:25 , 25:19, 17:25)

Składy zespołów:
Chiny: Wang (10), Yang Jie (10), Hui (8), Wei (1), Yang Jungjing (12), Ma (4), Shan (libero) oraz Mi, Xu (8), Chen i Fan

Tajlandia: Thinkaow (5), Sittirak (19), Apinyapong (21), Hyapha (10), Tomkom (1), Kanthong (13), Buakaew (libero) oraz Pannoy (libero)

Powiedzieli po meczu:
Qiuyue Wei (kapitan reprezentacji Chin): – W dzisiejszym spotkaniu Tajki były od nas mocniejsze psychicznie, ale także lepiej prezentowały się w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Miałyśmy problemy, zwłaszcza w pierwszym secie. W naszej grze było dużo nerwowości. Poprawiłyśmy się w trzecim secie, ale to było za mało, żeby wygrać cały mecz.

Wilavan Apinyapong (kapitan reprezentacji Tajlandii): – Musiałyśmy się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności, żeby zdobywać punkty w tym meczu. Jesteśmy szczęśliwe i życzę powodzenia Chinkom w jutrzejszym meczu.

Juemin Yu (trener reprezentacji Chin): – Zagraliśmy jak najlepiej potrafiliśmy, jednak w rywalizacji z inną azjatycką drużyną wyszły nasze niedociągnięcia. Nie możemy znaleźć naszego rytmu gry. Musimy jak najszybciej poprawić nasze błędy.

Kiattipong Radchatagriengkai (trener reprezentacji Tajlandii): – Naprawdę jestem zadowolony z postawy moich zawodniczek, wykonały dobrą pracę. Popełniliśmy dużo błędów, zwłaszcza w trzecim secie, ale szybko je wyeliminowaliśmy i w czwartą partię zakończyliśmy zwycięstwem. Z każdego meczu, nawet wygranego wyciągamy wnioski.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A turnieju finałowego World Grand Prix

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved