Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Alojzy Świderek: Ta decyzja nie jest żadną manifestacją

Alojzy Świderek: Ta decyzja nie jest żadną manifestacją

fot. archiwum

- Na liście znalazły się najlepsze siatkarki, na które w tej chwili mogłem liczyć. Są to zdrowe zawodniczki, które mogą podjąć trud ciężkiej pracy - mówi selekcjoner reprezentacji Polski kobiet, Alojzy Świderek, który ogłosił szeroki skład kadry na ME.

Najwięcej kontrowersji po ogłoszeniu nazwisk powołanych zawodniczek budzi brak w kadrze Joanny Kaczor oraz Katarzyny Gajgał. Obie siatkarki były przedmiotem sporu pomiędzy selekcjonerem a szkoleniowcem Muszynianki, Bogdanem Serwińskim.Nie widzę możliwości, by zdołały się dobrze przygotować do mistrzostw Europy. Nie ma na to czasu. Treningi wznawiamy w niedzielę, a już 9 września rozegramy pierwszy mecz Memoriału Agaty Mróz. Potem znowu kilka dni potrenujemy i wyjeżdżamy na ME. To zaledwie kilkanaście jednostek treningowych. Odpowiadam za przygotowanie zespołu i nie podejmę się przygotowania Kaczor i Gajgał, które według informacji napływających z klubu, nie są jeszcze gotowe do pełnego treningu i przechodzą rehabilitację. Myślę, że żaden trener nie podjąłby się takiego zadania – tłumaczy Alojzy Świderek. – Ta decyzja nie jest żadną manifestacją. Nie chcę nikomu niczego udowadniać. Mam swój sposób przygotowania drużyny i uznałem, że Kaczor oraz Gajgał nie zdążą się przygotować do turnieju, skoro jeszcze nie zaczęły normalnie trenować – dodaje na łamach Przeglądu Sportowego.

Mimo tych argumentacji w kadrze znalazła się Agnieszka Bednarek-Kasza, która wprawdzie przyjechała do Legionowa, ale po chwili stamtąd wyjechała. – Agnieszka jest zdrowa i zaczęła ćwiczyć według naszych zaleceń. Już przed miesiącem rozmawiałem z Kaczor i Gajgał. Obie powiedziały mi, że są gotowe do wznowienia treningów. Dlatego zaprosiłem je na zgrupowanie. Potem klub wysłał informację, że muszą przejść rehabilitację i zostać w Muszynie. Skoro nie mogą trenować w pełnym wymiarze, nie zdążą na EURO. Konsultowałem tę decyzję ze współpracownikami. Rozmawiałem także z Asią i Kasią, pozostajemy w bardzo dobrych stosunkach. Przykro mi, że nie mogą bronić brązowego medalu sprzed dwóch lat – mówi Świderek.

Kiedy obejmowałem kadrę, mówiłem, że stać nas na awans do finałów Grand Prix i półfinałów mistrzostw Europy. Z Grand Prix się nie udało, ale podtrzymuję swoją deklarację przed turniejem w Serbii – zapewnia selekcjoner reprezentacji Polski.



Cały wywiad Kamila Draga w Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved