Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Remis częstochowian w meczu z I-ligowym Energetykiem Jaworzno

Remis częstochowian w meczu z I-ligowym Energetykiem Jaworzno

fot. archiwum

Czwarta drużyna ubiegłego sezonu w PlusLidze, AZS Częstochowa, zmierzyła się z I-ligowymi Energetykiem Jaworzno. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, był to już drugi tego typu sprawdzian Akademików z Częstochowy.

AZS rozpoczął dzisiejsze spotkanie z Jakubem Oczko na rozegraniu, Dawidem Murkiem i Krzysztofem Gierczyńskim na przyjęciu, Łukaszem Wiśniewski i Adrianem Hunkiem na środku siatki, Kamilem Lewińskim na ataku, oraz Adrianem Stańczakiem na pozycji libero. Podstawowy atakujący częstochowian, Bartosz Janeczek, zasiadł na trybunach.

Gospodarze spotkania od samego początku narzucili przyjezdnym swoje tempo gry, co bardzo szybko przełożyło się na wynik – w pewnym momencie AZS prowadził nawet 11:3, na boisku brylował Adrian Hunek, który swoim blokiem siał istne spustoszenie w szeregach Jaworzan. O czas poprosił trener Gerymski, na którym w prostych, żołnierskich słowach, wyjaśnił swoim podopiecznym co robią źle, oraz co w ogóle myśli o ich grze. Ta niezwykle barwna mowa motywacyjna była na tyle skuteczna, że zawodnicy Energetyka w pewnym momencie zbliżyli się do Akademików już nawet na trzy oczka (14:11). Wtedy trener Kardos postanowił zmienić Krzysztofa Gierczyńskiego, którego zastąpił nowy nabytek AZS-u, Michał Kaczyński. Młody przyjmujący wniósł trochę świeżości w grze swoich kolegów, a oprócz tego dzielnie wspierali go Kamil Lewiński, oraz wyróżniający się w całym meczu Adrian Hunek. Gospodarze odskoczyli swoim przeciwnikom na pięć punktów i taką też różnicą zakończyła się pierwsza partia (25:20).

Na drugiego seta gospodarze wyszli w takim samym ustawieniu, czego nie można powiedzieć o ekipie z Jaworzna, w której wymieniona została niemal cała pierwsza szóstka. Te roszady w składzie przyniosły wymierny efekt, w postaci bardzo wyrównanej gry ze strony obu ekip. Walka niemal punkt za punkt trwała aż do stanu 22:22, kiedy to goście wykazali się większym spokojem w końcówce partii. Michał Kaczyński nie radził sobie z przyjęciem mocnej zagrywki rywali, a całą partię zakończył kolejny nowy zawodnik w zespole AZS-u, atakujący Michał Kamiński, który zakończył tego seta autowym atakiem, 22:25 dla Energetyka Jaworzno.



Trzecia odsłona rozpoczęła się od kolejnych roszad w składzie częstochowian: Michał Kaczyński zastąpił Krzysztofa Gierczyńskiego, Michał Kamiński zmienił Kamila Lewińskiego, a Wojciech Sobala wszedł za Łukasza Wiśniewskiego. Cała partia stała zdecydowanie pod znakiem przygniatającej przewagi przyjezdnych w zagrywce i kontrze, oraz wieloma błędami własnymi Akademików. Wyniki 5:11, czy 14:21 mówią same za siebie, a cały set zakończył się wynikiem 19:25 dla ekipy gości. Jedyna ciekawa sytuacji w tej partii miała miejsce przy stanie 18:24, kiedy to jeden z zawodników Energetyka otrzymał żółtą kartkę za niekontrolowany atak złości po nieudanej akcji, który ubrał w bardzo niecenzuralne słowa…

Czwarty set, który, jak się później okazało, był ostatnią partią w tym meczu, AZS rozpoczął w kolejnym eksperymentalnym ustawieniu: rozgrywał oczywiści Jakub Oczko, Kamil Lewiński został przesunięty na przyjęcie, gdzie wspierał go Krzysztof Gierczyński, na środku Wojciech Sobala z Łukaszem Wiśniewskim, po przekątnej z rozgrywającym grał Michał Kamiński, a na pozycji libero swoją szansę otrzymał młodziutki Jakub Bik. Akademikom wyraźnie zależało, by wygrać ostatnią partię i widać to było w ich poczynaniach na boisku. Michał Kamiński ciągnął grę zespołu kończąc swoje ataki często w niezwykle widowiskowy sposób, a że dołożył do tego jeszcze potężną zagrywkę, gospodarzom udało się odskoczyć na trzy-cztery punkty (4:1, 12:8, 22:18). Częstochowianie spokojnie dowieźli kilkupunktowe prowadzenie do końca partii, którą widowiskowym asem serwisowym zakończył bohater seta, Michał Kamiński. 25:20 dla AZS-u Częstochowa.

Po grze obu zespołu było wyraźnie widać, że znajdują się w mocnym treningu, ale nawet w tym towarzyskim spotkaniu można było obejrzeć kilka naprawdę ciekawych akcji. Przygotowania do sezonu trwają, a przed obiema ekipami jeszcze bardzo dużo pracy na siłowni, oraz wiele sparingów do rozegrania.

AZS Tytan Częstochowa – MCKiS PKE Energetyk Jaworzno 2:2
(25:20, 22:25, 19:25, 25:20)

AZS Częstochowa: Oczko, Murek, Gierczyński, Lewiński, Wiśniewski, Hunek, Stańczak (libero), oraz Kaczyński, Kamiński, Sobala i Bik (libero)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved