Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP: Amerykanki będą bronić tytułu w Makau

WGP: Amerykanki będą bronić tytułu w Makau

fot. archiwum

Osiem najlepszych zespołów rundy eliminacyjnej rozpocznie jutro w Makau zmagania o zwycięstwo w tegorocznej edycji World Grand Prix. Tytułu bronią Amerykanki. W gronie uczestniczek turnieju finałowego nie ma niestety Polek.

Dwanaście turniejów eliminacyjnych rozgrywanych przez trzy kolejne sierpniowe weekendy, pozwoliło na wyłonienie ośmiu reprezentacji, które zagrają w turnieju finałowym World Grand Prix 2011. W gronie szesnastu drużyn uczestniczących w eliminacjach rywalizowały również podopieczne trenera Alojzego Świderka. Cztery zwycięstwa i pięć porażek zanotowały na swoim koncie polskie siatkarki, podczas turniejów w Bydgoszczy, Zielonej Górze i Hongkongu. Taki bilans spotkań sprawił, że Polki, które w ubiegłym roku zajęły w finałach szóste miejsce, tym razem nie będą miały okazji poprawić swojego osiągnięcia. Ostatecznie zostały sklasyfikowane na 10. miejscu.

Turniej finałowy Grand Prix w Makau potrwa od środy do niedzieli. W pierwszym etapie zawodów, zespoły zostały podzielone na dwie grupy. W teoretycznie słabszej grupie A zagrają Rosjanki (3. miejsce w eliminacjach), Serbki (4.), Chinki (7.) i Tajki (8.), natomiast w grupie B – Brazylijki (1.), Amerykanki (2.), Włoszki (5.) i Japonki (6.). Po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy zagrają w półfinałach, aby następnie spotkać się w pojedynku o złoto lub brązowy medal tegorocznej edycji WGP.

Faworytkami całego turnieju wydają się być Brazylijki, które w tegorocznych rozgrywkach nie poniosły jeszcze porażki. Siatkarki z Ameryki Południowej straciły do tej pory w dziewięciu spotkaniach zaledwie dwa sety. W rundzie eliminacyjnej pokonały m.in. swoje rywalki z turnieju finałowego – Japonki (3:0) i Włoszki (3:1). W grupie spotkają się też z Amerykankami, które do tej pory przegrały tylko jeden pojedynek (1:3 z Serbią). To właśnie zawodniczki z obu Ameryk są faworytkami w rywalizacji grupy B. Rywalki z Azji i Europy na pewno jednak nie odpuszczą. Trener Włoszek Massimo Barbolini zdaje sobie jednak sprawę z trudnego położenia swojej drużyny. – To bardzo ważne, aby wygrać pierwszy mecz w finałach. Jesteśmy w bardzo trudnej grupie, ponieważ zmierzą się w niej cztery zespoły, które uplasowały się w pierwszej piątce ostatnich mistrzostw świata – podkreśla szkoleniowiec ekipy z Półwyspu Apenińskiego.



Zobacz również:
Turniej finałowy World Grand Prix 2011 – grupa B

W teoretycznie słabszej grupie A, dużą niespodzianką jest udział w turnieju finałowym reprezentacji Tajlandii. Azjatki zajęły w eliminacjach ósme miejsce, ostatnie premiowane awansem. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że znaleźliśmy się w turnieju finałowym. World Grand Prix jest dla nas doskonałą okazją do nauki i podszkolenia techniki – mówi trener Kiattipong Radchatagriengkai. Trudno liczyć, aby Tajki zdołały awansować do półfinału turnieju w Makau, bowiem za rywalki mają ekipy, z którymi nie zwykły wygrywać. W walce o awans do najlepszej czwórki Grand Prix, będą liczyły się więc raczej tylko pozostałe trzy drużyny występujące w grupie A. – Mamy młody zespół, ale wierzę, że turniej finałowy będzie doskonałą okazją dla tych zawodniczek, aby się czegoś nauczyć i nabrać doświadczenia. Zrobimy wszystko co w naszej mocy, aby wypaść w Makau jak najlepiej – zapowiada Yu Juemin, szkoleniowiec reprezentacji Chin. O premiowane awansem miejsce w grupie przyjdzie mu walczyć z Rosjankami oraz Serbkami.

Zobacz również:
Turniej finałowy World Grand Prix 2011 – grupa A

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved