Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Andrea Anastasi: Nie czas na eksperymenty

Andrea Anastasi: Nie czas na eksperymenty

fot. archiwum

- Decyzje personalne są jednymi z najtrudniejszych jakie podejmujemy w tym zawodzie - mówi Andrea Anastasi, który zapowiada, że kadrę na ME może podać dopiero tuż przed wyjazdem. - Dla mnie każdy ma równe szanse i nie chce nikomu odbierać nadziei.

Reprezentacja Polski za dwadzieścia dni rozpocznie swój udział w mistrzostwach Starego Kontynentu. Jednym z elementów przygotowań były pojedynki z Francją. W pierwszym meczu biało-czerwoni przegrali w trzech setach, by w kolejnym spotkaniu wygrać 3:1. –  Sprawdziliśmy pewne warianty i aktualną formę zawodników, którzy oczywiście nie są jeszcze w rytmie meczowym. Jesteśmy po trzech tygodniach ciężkiej pracy na zgrupowaniu i to były dopiero nasze pierwsze potyczki, więc nie można było od nas oczekiwać perfekcyjnej gry – mówi w wywiadzie z Dziennikiem Polskim Andrea Anastasi. Kolejną okazją do sprawdzenia formy naszych siatkarzy będzie Memoriał Wagnera, który tym razem odbędzie się w katowickim Spodku. – Chcę jednak podkreślić, że moi zawodnicy nie znajdują się jeszcze w optymalnej dyspozycji, dlatego kibice nie powinni od nas oczekiwać olśniewającej gry i samych zwycięstw. Na pewno będziemy walczyć – zapowiada szkoleniowiec. –  Pomimo tego, że jest to tylko turniej towarzyski, to postaramy się go jak najlepiej wykorzystać do sprawdzenia formy zespołu w rytmie meczowym, jaki czeka nas na mistrzostwach Europy, gdzie w pierwszej fazie zagramy trzy spotkania dzień po dniu.

Szkoleniowiec nadal nie jest pewny czternastki, którą zabierze na turniej do Czech i Austrii. Szansę na uczestnictwo w turnieju ma również Zbigniew Bartman, który nabawił się kontuzji podczas turnieju finałowego Ligi Światowej. – Na pewno "Zibi" ma pewne zaległości treningowe, ale ważne jest, żeby z nami był, pracował pod okiem naszego sztabu szkoleniowego i miał kontakt z drużyną. Nawet jeżeli nie zdąży dojść do pełnej dyspozycji, to treningi z kadrą wyjdą mu na dobre. Zapewniam jednak, że jeśli Bartman nie będzie w stanie nam pomóc na mistrzostwach Europy, to nie będziemy go tam brali na siłę. We wszystkich decyzjach personalnych najważniejszym kryterium, jakim się kieruję, jest dobro drużyny i tak będzie również w przypadku "Zibiego" – zdradza Andrea Anastasi.

* cały wywiad z trenerem reprezentacji w "Dzienniku Polskim"



źródło: Dziennik Polski

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved