Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Iga Chojnacka: Musimy popracować nad psychiką

Iga Chojnacka: Musimy popracować nad psychiką

fot. archiwum

W meczu o brązowy medal Polki nie przypominały samych siebie. Po bardzo dobrej grze w II rundzie i zaciętej walce o finał z Chinkami (1:3), zagrały najsłabsze spotkanie w całym turnieju. W meczu o brąz po raz drugi przegrały w Ankarze z Serbkami.

Grałyśmy strasznie nierówno. Seriami popełniałyśmy błędy w przyjęciu. Poza tym bałyśmy się bloku Serbek i często nie uderzałyśmy po kierunku, tylko przed siebie. Czasem brakowało nam woli walki – wyjaśniała Julia Twardowska, która w czasie MŚ z przyjęcia została przestawiona na atak.

Wina za porażkę leży po naszej stronie. To nasza słaba gra dała Serbkom zwycięstwo. One grały swoją siatkówkę, a my nie potrafiłyśmy tego zrobić – dodała Twardowska. – Słabo zagrałyśmy też w obronie. Czasami było chyba zbyt nerwowo.

Po rozczarowującej postawie na otwarcie meczu, w drugiej partii ręce Polek były już kompletnie splątane. Zamiast odgryźć się za porażkę, oddawały punkty rywalkom w prezencie. – W tej partii kompletnie posypało nam się przyjęcie. Byłyśmy o wiele słabsze na siatce. W ogóle nie było w nas woli walki. W końcówce tego seta zupełnie odpuściłyśmy – przyznała Twardowska.



Tracąc prowadzenie w trzeciej partii (10:7), Polki już zupełnie straciły inicjatywę i wiarę w to, że coś może się w tym meczu zmienić. – Wydaje mi się, że świadomość przegranej była w nas jeszcze przed meczem. Wychodząc na boisko miałyśmy w głowach tę porażkę. Ktoś kiedyś słusznie powiedział, że jest tylko jedno miejsce, gdzie możesz wygrać mecz – boisko. I tylko jedno, gdzie możesz przegrać – serce. Nie potrafiłyśmy podjąć walki, bo ten mecz rozegrał się wcześniej, właśnie w naszych sercach – mówiła kapitan polskiego zespołu Iga Chojnacka.

– Nie wiemy, dlaczego zupełnie odpuściłyśmy walkę o medal – marzenie każdego sportowca, zwieńczenie naszej pracy i wielu wyrzeczeń. W meczu o brąz Serbki też zagrały źle, bo były wciąż poruszone minimalną porażką w półfinale z Turcją (14:16 w tie-breaku) – mówiła środkowa kadry.

Młode siatkarki czeka teraz krótki odpoczynek. Do 4-go września mają czas na regenerowanie sił i przemyślenia. Zdaniem Chojnackiej – bardzo potrzebne. – Nasza przyjmująca Martyna Grajber kiedyś dobrze określiła naszą sytuację. Drużyna powinna być ze sobą na dobre i na złe. My jesteśmy tylko na dobre. Musimy nad sobą popracować, nie tyle nad umiejętnościami, co nad psychiką – zakończyła Chojnacka.

Mimo słabego występu w meczu o brąz, Polki zrobiły w Ankarze dobre wrażenie. Czwarte miejsce w siatkarskim mundialu jest najlepszym osiągnięciem tej grupy wiekowej od dekady.

źródło: PZPS

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved