Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. I: Przegrana Polek i koniec marzeń o finałach

WGP, gr. I: Przegrana Polek i koniec marzeń o finałach

fot. archiwum

Reprezentacja Polski siatkarek w meczu, który mógł zadecydować o ich awansie do turnieju finałowego w trzech setach uległa Chinkom. Porażka oznacza koniec marzeń o turnieju finałowym. Podopieczne Alojzego Świderka zostaną sklasyfikowane na 10. miejscu.

Mecz pomiędzy reprezentacjami Polski i Chin miał rozstrzygnąć czy biało- czerwone zagrają w turnieju finałowym World Grand Prix, który zostanie rozegrany w chińskim Makau. Zwycięstwo Polek w każdym stosunku zapewniało awans polskiej ekipie, natomiast w przypadku porażki promocję do dalszej fazy turnieju uzyskiwały Tajki.

W polskiej drużynie w wyjściowej szóstce znalazła się Anita Kwiatkowska, zastępująca Katarzynę Konieczną na pozycji atakującej. Ostatnie z serii spotkań odbywających się w Hong Kongu obie drużyny rozpoczęły bardzo skoncentrowane, podbijając mocne ataki rywalek i wyprowadzając skuteczne kontry. Od samego początku w azjatyckiej ekipie prym w ataku wiodła Ymei Wang, niekwestionowana liderka swojego zespołu. Słynące z efektownej gry w obronie Chinki podbijały wiele ataków, jednak dzięki punktowej zagrywce Bereniki Okuniewskiej to biało-czerwone prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:6. Po polskiej stronie punktowały Karolina Kosek i Klaudia Kaczorowska z zimną krwią obijając dłonie skaczących do bloku przeciwniczek (13:10). W drugiej części seta w rozegranie Polek wkradła się niedokładność, co skutkowało miękkimi atakami, które były łatwym łupem dla odrabiających w szybkim tempie straty punktowe Chinek. O czas, w celu uspokojenia sytuacji na boisku, poprosił Alojzy Świderek, ale nie powstrzymało to rywalek, które wyszły na prowadzenie jeszcze przed drugą przerwą techniczną. Swoich nielicznych szans nie wykorzystały Polki, mimo odważnej gry z sytuacyjnych piłek, popełniając w konsekwencji dość wyraźne błędy. W końcówce pierwszej partii inicjatywę wciąż miały Chinki, a w ataku zaprezentowała się Jie Yang. Blok Azjatek na Kwiatkowskiej zakończył tego seta.

W kolejnej odsłonie gotowość do walki mocną zagrywką zasygnalizowała Joanna Wołosz. Agresywnie wprowadzana do gry piłka sprawiała Chinkom kłopot, te jednak nadrabiały odpowiadając szybkim, kombinacyjnym rozegraniem i ofiarnością w obronie. Oba zespoły podejmowały ryzyko w polu serwisowym, wywierając presję na przeciwniczki. Widząc, że obraz gry wyrównał się o czas poprosił trener reprezentacji Chin Yu Juemin (13:12). Zaraz po przerwie Azjatki popisały się kilkoma pasywnymi wyblokami i ponownie to one były stroną dominującą w tym secie (16:13). Podobnie jak w poprzedniej partii obserwowaliśmy przestój polskich siatkarek, które popełniły kilka błędów własnych z rzędu (19:14). Tej „zaliczki" faworytki tej rywalizacji nie pozwoliły sobie odebrać, a będące pod presją Polki ułatwiły im to, bowiem kolejne piłki po ich atakach lądowały poza końcową linią boiska. Na placu gry w końcówce zameldowała się Aleksandra Kruk wykonując skuteczny atak, niemożliwe okazało się jednak odwrócenie losów tej partii.



Stało się jasne, że bardzo trudno będzie Polkom zrealizować cel założony przed tym spotkaniem. Podbudowane swoją dobrą grą Chinki, niesione dopingiem publiczności, wydawały się nie do zatrzymania. Biało-czerwone poderwały się jednak po raz kolejny wychodząc na skromne, dwupunktowe prowadzenie wypracowane dzięki dobrej zagrywce rozgrywającej – Mileny Radeckiej (10:8). Wprowadzona w poprzednim secie Kruk skończyła pewnie swój atak z drugiej linii, ale zaraz potem na prawym skrzydle zablokowana została Kosek. Polki nie mogły znaleźć sposobu na powstrzymanie Qiuyue Wei, dodatkowo funkcjonować zaczął azjatycki blok. Posobnie jak w poprzednich odsłonach w drugiej części partii spadła skuteczność polskich atakujących, a asem popisała się Yunwen Ma (22:18). Będące na fali Chinki nie pozwoliły Polkom na podjęcie wyrównanej walki w końcówce tego seta, który zakończyła Wang atakiem po skosie, tym samym pozbawiając polski zespół szansy na występ w turnieju finałowym.

Chiny – Polska 3:0
(25:20, 25:17, 25:22)

Składy zespołów:
Chiny: Wang Yimei (15), Yang Jie (7), Hui Ruoqi (14), Wei Qiuyue (2), Yang Junjing (10), Ma Yunwen (9), Shan Danna (libero) oraz Chen Liyi
Polska: Podolec (6), Kosek (11), Okuniewska (7), Kaczorowska (2), Wołosz (2), Kwiatkowska (12), Maj (libero) oraz Konieczna (1), Saad, Pelc, Radecka (1) i Kruk (4)

Zobacz również:
Wyniki 9. kolejki oraz tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved