Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > W Ostrowcu Świętokrzyskim wicemistrz pokonał mistrza Europy

W Ostrowcu Świętokrzyskim wicemistrz pokonał mistrza Europy

fot. archiwum

W Ostrowcu Świętokrzyskim doszło do kolejnego rewanżu za finał mistrzostw Europy z 2009 roku. Lepsi okazali się Francuzi, pokonując biało-czerwonych w trzech setach. W piątek obie reprezentacje spotkają się ze sobą po raz drugi.

Już na początku pierwszego seta trójkolorowi odskoczyli naszej drużynie prowadząc 5:1. Po kolejnych kilku akcjach trener Andrea Anastasi zmuszony był wykorzystać dwie przerwy. Czytelna wystawa oraz niewykończenie w ataku owocowały coraz większą przewagą rywali. Nie pomogło wejście na boisko Mateusza Miki za Michała Kubiaka i po krótkiej chwili Polska przegrywała już 7:13. Kilka chwil później udało się nieco odrobić dystans do 4 punktów straty, jednak w konsekwencji Francuzi znowu zaczęli uciekać. Przy stanie 15:9 dla gości nasz szkoleniowiec dokonał zmiany w ataku, Jakuba Jarosza zastąpił Piotr Gruszka. Niestety nie udało się przełamać dobrej passy trójkolorowych. Kiepska gra w bloku doprowadziła do wyniku 20:13. Philippe Blain wpuścił na boisko Samice. W tym momencie gra francuskiej drużyny zaczęła się pogarszać. Jeden dobry atak Mateusza Miki, dwa zepsute po drugiej stronie siatki i Polska podgoniła wynik do 20:16. Seria zdobywanych „oczek" z rzędu naszej reprezentacji nie trwała długo bowiem trójkolorowi pozbierali się i znowu zaczęli zdobywać punkty. W międzyczasie słabo grającego Rouziera zastąpił Benjamin Toniutti. Set zakończył się atakiem Earvina Ngapetha, 25:21.

Start drugiej partii zdecydowanie na korzyść biało-czerwonych. Silnym uderzeniem po mocnym skosie mógł popisać się Bartosz Kurek. Dobrze działał środek na czele z Marcinem Możdżonkiem i Piotrem Nowakowskim. Mateusz Mika i Piotr Gruszka, którzy zaczęli od początku tego seta, rehabilitowali się za błędy popełnione w pierwszej odsłonie meczu. Francuzi popełniali błąd za błędem i po chwili na tablicy wyświetlił się wynik 8:4 dla naszych siatkarzy. W środkowej części spotkania rywale rozpoczęli pościg za uciekającymi Polakami. Skuteczne ataki Rouziera i błędy po stronie biało-czerwonych pozwoliły zniwelować stratę do jednego punktu. Potem gra toczyła się wyrównanie, jednak zawsze na minimalną korzyść naszej reprezentacji. Dopiero w końcówce seta, po długiej akcji, Francuzi doprowadzili do remisu 23:23. W tym momencie zaczęli dominować na boisku i dzięki mocnemu serwisowi Antoniego Rouziera wygrali 27:25.

Trzeci set rozpoczął się wyrównanie. Do stanu 12:12 zawodnicy obu ekip błyszczeli skutecznymi atakami. Szala prowadzenia przechylała się to na jedną stronę, to na drugą. Swoje spotkanie zakończył znakomicie grający, ale zmęczony Ngapeth, którego zastąpił Nicolas Marechal, a szeregi szóstki biało-czerwonych opuścił Gruszka i Możdżonek na rzecz Jarosza oraz Kosoka. Z czasem błędy Polaków pozwalały trójkolorowym na coraz to swobodniejszą grę, co zaowocowało czteropunktową przewagą gości 20:16. Nawet zmiana Ruciaka za Mateusza Mike nie pomogła. Od tego momentu nasza drużyna posypała się w każdym elemencie. Ataki Jakuba Jarosza trafiały bardzo często w blok rywala. Spotkanie niefortunnie zakończył Łukasz Żygadło lekkim serwem w aut. Francja pokonała w trzecim secie reprezentację Polski 25:21, co w ostatecznym rozrachunku dało wynik 3:0.



Polska – Francja 0:3
(21:25, 25:27, 21:25)

Składy zespołów:
Polska: Żygadło, Jarosz, Nowakowski, Możdżonek, Kurek, Kubiak, Ignaczak (libero) oraz Mika, Gruszka, Ruciak, Kosok
Francja: Hardy-Dessources, Rouzier, Vadeleux, N’Gapeth, Pujol, Tuia, Grebennikov (libero) oraz Samica, Moreau, Toniutti, Marechal, Trefle

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski mężczyzn, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved