Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Uniwersjada: Koniec marzeń Polek o medalu

Uniwersjada: Koniec marzeń Polek o medalu

fot. archiwum

Biało-czerwone przez fazę grupową Uniwersjady przeszły jak burza. Dziś podopieczne Rafała Błaszczyka zmierzyły się w ćwierćfinale z Japonią. Niestety, Polki przegrały z Azjatkami 1:3 i tym samym pozostała im jedynie walka o miejsca 5-8.

Początek meczu był bardzo wyrównany. Jednak z biegiem czasu to Japonki zaczęły uzyskiwać przewagę. Ich dwie skuteczne kontry i błędy w ataku Nuszel oraz Piątek sprawiły, że Azjatki wygrywały na pierwszej przerwie technicznej 8:4. Kolejne złe zagrania biało-czerwonych zmusiły trenera Rafała Błaszczyka do poproszenia o czas (5:10). Polki nie radziły sobie z kombinacyjną grą zawodniczek z Kraju Kwitnącej Wiśni (6:12). Jednak dobry blok naszych siatkarek i asowa zagrywka Naczk pozwoliła podopiecznym Rafała Błaszczyka nieco zniwelować straty (9:12). W kolejnych akcjach obie drużyny grały cios za cios. Na drugim czasie technicznym Japonki prowadziły 16:12. Seria punktowych bloków biało-czerwonych sprawiła, że na świetlnej tablicy w końcu pojawił się remis (18:18). Jednak chwilę później rywalki naszych siatkarek ponownie miały dwa oczka przewagi (20:18). W końcówce seta Polki miały sporo problemów z przyjęciem trudnej zagrywki Azjatek. Ponadto Japonki popisały się udanym blokiem, co w konsekwencji pozwoliło im rozstrzygnąć premierową odsłonę na swoją korzyść 25:21.

Druga partia rozpoczęła się od walki punkt za punkt. Żadnej z ekip do pierwszej przerwy technicznej nie udało się uzyskać chociażby dwupunktowej przewagi. Jednak o wiele bardziej dynamicznie prezentowały się Japonki, a Polki miały sporo problemów, szczególnie z dokładnym rozegraniem. Dopiero zdobyte oczko z przechodzącej piłki przez Jóżwicką dało podopiecznym Rafała Błaszczyka dwa punkty przewagi (12:10). Jednak chwilę później gra biało-czerwonych zupełnie się posypała. Wykorzystały to Japonki, które wyszły na prowadzenie 16:13. W kolejnych minutach obraz gry nie ulegał zmianie. Zawodniczki z Kraju Kwitnącej Wiśni grały stabilną siatkówkę, a Polki nie potrafiły zatrzymać ich blokiem (19:15). Kłopoty z przyjęciem w naszym obozie oraz skuteczna postawa Azjatek na kontrze sprawiły, że biało-czerwone wyraźnie przegrały drugiego seta 16:25.

Błędy Japonek dały prowadzenie Polkom na początku trzeciej odsłony (5:3). Jednak chwilę później był już remis. Biało-czerwone grały bardzo nerwowo, popełniały sporo błędów w polu zagrywki, a ponadto straciły skuteczność w ataku. Natomiast Azjatki  prezentowały się konsekwentnie i dzięki temu na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:7. Do stanu 12:12 żadnej z ekip nie udało się odskoczyć od przeciwnika. Dopiero skuteczna kontra Piątek, a następnie szczelny blok podopiecznych Rafała Błaszczyka pozwoliły naszym siatkarkom zyskać trzy oczka przewagi (15:12). Chwilę później było nawet 17:12, ale przestój biało-czerwonych pomógł Japonkom niemal doprowadzić do remisu. Na szczęście skończona akcja ze środka oraz kolejny udany blok dały Polkom ponownie kilka oczek przewagi (20:17). W końcówce biało-czerwone wygrywały już 23:19, ale rywalki zdołały doprowadzić do stanu 24:24. Wówczas więcej zimnej krwi zachowały nasze siatkarki, które najpierw popisały się kolejną „czapą", w następnej akcji Azjatki popełniły błąd, a on dał zwycięstwo podopiecznym trenera Błaszczyka 26:24.



Pierwsze akcje czwartej odsłony były bardzo zacięte, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Dopiero blok na Nuszel wyprowadził Japonki na dwupunktowe prowadzenie 8:6. Jednak po przerwie technicznej podopieczne Rafała Błaszczyka wzięły się do odrabiania strat. Pomyłka zawodniczek z Kraju Kwitnącej Wiśni oraz dwa mocne zbicia Skowrońskiej sprawiły, że Polki wywalczyły dwa oczka przewagi (11:9). Niestety chwilę później powróciły stare grzechy Polek, które nie kończyły własnych ataków, a to była woda na młyn dla ich rywalek. Azjatki prezentowały się dość skutecznie na kontrach i dzięki temu odskoczyły naszym siatkarkom tuż przed drugim czasem technicznym (16:14). Autowe zbicie Zielińskiej powiększyło straty biało-czerwonych (15:18). Gdy Polki przegrywały 17:20 wydawało się, że nie będą już w stanie poderwać się do walki, ale głównie za sprawą Skowrońskiej zdołały odrobić straty (23:23). Następnie miały nawet kilka piłek setowych. Jednej z nich nie wykorzystała Nuszel. Wojny nerwów nie wytrzymała Piątek, która dwa razy zaatakowała w aut i tym samym dała wygraną Japonkom (29:27).

Polska – Japonia 1:3
(21:25, 16:25, 26:24, 27:29)

Składy zespołów:
Polska: Naczk (9), Nuszel (4), Piątek (18), Jóźwicka (8), Haładyn (2), Skowrońska (17), Strasz (libero) oraz Trojan, Zielińska (3), Wilk, Kożon, Durajczyk (libero)
Japonia: Minamoto (11), Yamaguchi (5), Oumi (10), Nakamura (20), Okumura (13), Terai (5), Iwanaga (libero) oraz Yoshimura (5), Chiba, Watanabe, Minami (1)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacja Polski kobiet, siatkówka akademicka

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved