Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME: Niemiecki finał dla Brinka i Reckermanna, brąz dla Holendrów

ME: Niemiecki finał dla Brinka i Reckermanna, brąz dla Holendrów

fot. archiwum

Finał mistrzostw Europy w siatkówce plażowej mężczyzn był wewnętrzna sprawą Niemców. julius Brink i Jonas Reckermann pokonali Erdmanna i Matysika. Holenderski duet Nummerdor/Schuil w meczu o 3. miejsce pokonał parę szwajcarską.

Rozstawieni z numerem 1., główni faworyci do zdobycia złotego medalu, niemiecka para Brink/Reckermann, po zaciętym i stojącym na bardzo dobrym poziomie pojedynku półfinałowym ME, pokonała w tie-breaku doświadczoną szwajcarską parę Heuscher/Bellaguarda.

Pierwszy set spotkania rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt (1:1), ale z biegiem czasu przewagę zaczęła uzyskiwać szwajcarska para (8:5). Aktualnie bardziej utytułowani zawodnicy z Niemiec szybko zabrali się do odrabiania strat i w końcówce po skutecznym bloku wyszli na dwupunktowe prowadzenie (19:17). Wówczas Szwajcarzy poprosili o przerwę, która przyniosła zamierzony efekt ponieważ po szczęśliwym asie serwisowym Bellaguardy doprowadzili do remisu (19:19). Kolejne dwa punkty padły jednak łupem pary niemieckiej, którzy wygrali seta 21:19 i objęli prowadzenie w meczu 1:0.

Heuscher i Bellaguarda nie załamali się jednak takim obrotem sprawy i z dużym animuszem rozpoczęli drugą odsłonę spotkania (5:2). Niemiecka para szybko jednak doprowadziła do remisu, a za sprawą słabej skuteczności w ataku przeciwników wyszła na prowadzenie (10:7). Szwajcarów stać było jeszcze na jeden zryw, dzięki któremu najpierw doprowadzili do remisu (13:13), a w samej końcówce seta wyszli na prowadzenie (19:17). Brink i Reckermann doprowadzili do remisu (20:20), ale w zaciętej końcówce więcej spokoju zachowali rywale i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w secie 24:22 i doprowadzenia do remisu w meczu.



W tie-breaku od początku przewagę zaczęła uzyskiwać niemiecka para, która głównie za sprawą błędów Szwajcarów prowadziła już pięcioma punktami (9:4). Heuscher i Bellaguarda za sprawą skutecznej gry w bloku zbliżyli się do rywali na trzy "oczka" (7:10), ale końcówka seta to popis skutecznej gry aktualnych brązowych medalistów MŚ w Rzymie, którzy wygrali decydującą odsłonę spotkania 15:8 i cały mecz 2:1, awansując tym samym do wielkiego finału mistrzostw Europy.

Brink/Reckermman GER [1] – Heuscher/Bellaguarda SUI [3] 2:1
(21:19, 22:24, 15:8)

Dość zaskakująco zakończył się drugi półfinał tegorocznych ME w siatkówce plażowej. Obrońcy tytułu, holenderska para Nummerdor/Schuil, przegrała w dwóch krótkich setach z niemiecką parą Erdmann/Matysik. Holendrzy tym samym nie będą mieli szansy powalczenia o obronę tytułu.

Pierwszy set rozpoczął się podobnie jak i premierowa odsłona pierwszego spotkania półfinałowego, a więc od wyrównanej walki punkt za punkt (2:2). Niemiecka para jednak dość szybko wyszła na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Holendrzy nie potrafili znaleźć sposobu na zatrzymanie rozpędzonych rywali i z każdą kolejną akcją coraz bardziej tracili dystans punktowy do przeciwników (11:16). Ostatecznie pierwsza odsłona spotkania zakończyła się wysokim zwycięstwem pary Erdmann/Matysik 21:16.

Wydawało się, że podrażnieni takim obrotem sprawy obrońcy tytułu szybko ruszą do odrabiania strat. Początek drugiego seta potwierdził tą teorię. Holendrzy za sprawą dobrej skutecznej gry wyszli na trzypunktowe prowadzenie (8:5). Niemiecka para nie przestraszyła się jednak aktualnie bardziej utytułowanych rywali i szybko zabrali się do odrabiania strat. Przy stanie 19:16 dla Erdmanna i Matysika stało się jasne, że pogromcy Mariusza Prudla i Grzegorza Fijałka w 1/8 finału nie będą w stanie wygrać spotkania półfinałowego. Ostatecznie druga partia zakończyła się zwycięstwem niemieckiego zespołu 21:17, co oznaczało również zwycięstwo 2:0 w meczu. W wielkim finale tegorocznych ME czeka nas zatem bratobójcza walka o złoty medal w której zmierzą się niemieckie pary Brink/Reckermann kontra Erdmann/Matysik.

Nummerdor/Schuil NED [6]  – Erdmann/Matysik GER [4] 0:2
(16:21, 17:21)


Brązowy medal ME w siatkówce plażowej zdobyła holenderska para Nummerdor/Schuil, która w "małym finale" pokonała doświadczoną szwajcarską parę Heuscher/Bellaguarda w tie-breaku. Warto podkreślić, że Holendrzy w 1/8 finału wyeliminowali z rozgrywek najlepszą polską parę.

Spotkanie o najniższy stopień podium lepiej rozpoczęło się dla holenderskiej pary, która dość szybko objęła dwupunktowe prowadzenie (6:4). Na pierwszą przerwę techniczną zespoły zeszły z tylko "oczkiem" przewagi pogromców Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla. Po przerwie lepiej zaczęła prezentować się para ze Szwajcarii, która szybko odrobiła straty, a w końcówce wyszła na dwupunktowe prowadzenie (18:16). Kolejne trzy oczka padły jednak łupem Holendrów (19:18). W tym momencie Heuscher i Bellaguarda poprosili o przerwę, która przyniosła zamierzony skutek ponieważ Szwajcarzy doprowadzili do remisu (20:20). W zaciętej walce na przewagi więcej "zimnej krwi" zachowali Holendrzy i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w secie 25:23.

Szwajcarzy nie załamali się jednak takim obrotem sprawy i z dużym animuszem rozpoczęli drugą partię spotkania (6:4). Holenderska para starała się odrabiać straty, ale nie mogła znaleźć sposobu na zatrzymanie grających jak z nut rywali (12:7). Przy stanie 18:10 stało się jasne, że o tym kto zdobędzie brązowy medal mistrzostw Europy będzie musiał zadecydować tie-break. Co prawda Nummerdor i Schuil w końcówce nieco zmniejszyli stary, ale ostatecznie musieli uznać wyższość rywali przegrywając drugiego seta 15:21.

Decydując partia spotkania o brązowy medal rozpoczęła się od wyrównanej walki punkt za punkt (2:2). W miarę upływu czasu przewagę na boisku zaczęła uzyskiwać holenderska para (6:3). Przy stanie 14:12 trzykrotni mistrzowie Europy mieli pierwsze piłki meczowe. Szwajcarzy pokazali jednak ogromne serce do walki i za sprawą dobrej gry w bloku doprowadzili do remisu (14:14). Po raz kolejny w dzisiejszym meczu w nerwowej końcówce granej na przewagi więcej spokoju i opanowania zachowali Holendrzy i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w tie-breaku 18:16 i zdobycia brązowych medali ME w siatkówce plażowej.

mecz o 3. miejsce
Nummerdor/Schuil NED [3] – Heuscher/Bellaguarda SUI [6] 2:1
(25:23, 15:21, 18:16)

Nie było niespodzianki w meczu o złoty medal mistrzostw Europy mężczyzn w siatkówce plażowej. Rozstawiona z numerem 1. niemiecka para Julius Brink i Jonas Reckermann pokonała w dwóch bardzo zaciętych setach swoich rodaków rozstawionych z numerem 4. – Erdmanna i Matysika.

Pierwszy set spotkania finałowego pokazał, że mniej utytułowana para z Niemiec wcale nie stoi na straconej pozycji. Erdmann i Matysik zaciekle walczyli o każdy punkt i nie pozwalali rywalom odskoczyć na zbyt dużą przewagę punktową. W zaciętej końcówce granej na przewagi, górą okazała się jednak bardziej doświadczona para Brink/Reckermann, która wygrała seta 25:23 i objęła prowadzenie w meczu 1:0.

Niżej rozstawiony duet nie załamał się jednak takim obrotem sprawy i również w drugiej partii zaciekle walczył o każdy punkt. Aktualni brązowi medaliści MŚ w Rzymie chcieli jednak skończyć spotkanie w dwóch setach. Po raz kolejny o zwycięstwie w secie musiała zadecydować nerwowa końcówka. W niej więcej spokoju i opanowania zachowali Brink i Reckermann i to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa w drugiej odsłonie spotkania 21:19 i zdobycia złotych medali mistrzostw Europy 2011 w siatkówce plażowej.

finał
Brink/Reckermann GER [1] – Erdmann/Matysik GER [4] 2:0
(25:23, 21:19)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved