Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. E: Sensacyjne zwycięstwo Argentyny

WGP, gr. E: Sensacyjne zwycięstwo Argentyny

fot. archiwum

Sporą niespodziankę sprawiły reprezentantki Argentyny w dzisiejszym drugim spotkaniu turnieju World Grand Prix w Zielonej Górze. Po pięciosetowej rywalizacji reprezentantki Argentyny pokonały Kubanki 3:2, wygrywając tie-breaka 16:14.

Pierwszy set rozpoczął się od mocnego uderzenia w ataku, w początkowej fazie seta kilka ‘oczek ‘ przewagi zdołały wypracować reprezentantki Argentyny. Kolejne kontrataki i pewna gra Kubanek w ataku pozwoliły im na zniwelowanie dystansu punktowego i wyrównanie stanu rywalizacji (15:15). Ostatecznie decydujące akcje seta to ponownie lepsza dyspozycja Argentynek, które zwyciężyły 25:19 obejmując prowadzenie w całym spotkaniu 1:0.

Wyraźnie poddenerwowane porażką Kubanki, już w początkowej fazie odsłony kolejnej wypracowały nieznaczne prowadzenie (4:2). Obie ekipy toczyły wyrównaną walkę punkt za punkt, kolejne skuteczne akcje w ataku przeplatały punktowe bloki zarówno po stronie Argentyny jak i Kuby. W połowie seta kolejne zagrania Castañedy pozwoliły wypracować Kubankom ośmiopunktowe prowadzenie. Wypracowana na tym etapie partii przewaga utrzymała się do końca seta wygranego przez Kubę 25:15.

Początkowo w odsłonie trzeciej to Argentynki objęły prowadzenie, cztery kolejno zdobyte punkty przez reprezentantki Kuby pozwoliły im na odzyskanie kontroli nad przebiegiem seta. Kiedy na tablicy wyników widniał rezultat 18:13 dla Kubanek niemal pewne było, że to właśnie siatkarki tej reprezentacji obejmą prowadzenie w całym spotkaniu. Argentyński trener Horacio Bastit poprosił jeszcze o czas, jednak przerwa nie wpłynęła w znacznym stopniu na zmianę obrazu gry, 25:20 wygrały reprezentantki Kuby.



Czwarty set dobrze rozpoczęły reprezentantki Argentyny, prowadząc 7:3. Pewnie grające w ataku podopieczne trenera Bastita nie pozwoliły odebrać sobie, wypracowanego w początkowej fazie seta, prowadzenia wygrywając i doprowadzając do tie-breaka.

Odsłona decydująca to zmienność gry, początkowo to Argentynki prowadziły 5:1, prowadzenie nie utrzymało się jednak długo i reprezentantki Kuby zdołały zniwelować dystans punktowy (10:10).W końcówce meczu Kubanki miały w górze dwie piłki meczowe, pozwalając jednak wyrównać rywalkom. O tym, jak mogą zemścić się niewykorzystane szanse, Kubanki przekonały się kilka akcji później, kiedy z wygranej 16:14 i 3:2 w całym meczu cieszyły się reprezentantki Argentyny.

Kuba – Argentyna 2:3
(19:25, 25:15, 25:20, 18:25, 14:16)

Składy zespołów:
Kuba: Salas (13), Rojas (2), Palacios (9), Giel (8), Carcaces (25), Silie (6), Borrell (libero) oraz Lescay (2) i Castañeda (15)
Argentyna: Nizetich (9), Fresco (11), Gildenberger (18), Sosa (17), Carlotto (8), Curatola (1), Gaido (libero) oraz Pereyra, Bortolozzi, Boscacci (13) i Castiglione

Po meczu powiedzieli:

Yusidey Silie Frometa (kapitan reprezentacji Kuby): – Chciałabym pogratulować reprezentacji Argentyny, ponieważ zagrała dziś naprawdę dobrze. W kluczowych momentach Argentynki wiedziały, co należy zrobić, by nas pokonać. Teraz chcemy się przygotować do jutrzejszego meczu.

Emilce Sosa (kapitan reprezentacji Argentyny): – Jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ zagrałyśmy tak, jak chciałyśmy i oczekiwałyśmy. Osobiście bardzo szanuję Kubę, jako zespół. My zagrałyśmy dziś z wielką pasją i dlatego wygrałyśmy.

Juan Gala Rodriguez (trener reprezentacji Kuby): – Myślę, że moje zawodniczki po prostu lubią grać pięciosetowe mecze. Dziś w decydujących momentach Argentyna wiedziała, jak grać lepiej od nas. Jutro gramy przeciwko Polsce, ale jesteśmy przyzwyczajeni do grania przed dużą publicznością, z dala od domu, więc jesteśmy gotowi na doping polskich kibiców.

Horacio Bastit (trener reprezentacji Argentyny): – Bardzo cieszymy się ze zwycięstwa, przyszło ono bardzo ciężko. Mamy świadomość, że jeżeli chcemy wygrać z drużynami, które lepiej blokują i atakują, niż my musimy grać jak najdłuższe akcje i zwyciężyć dzięki naszej wytrzymałości. Cieszę się, że możemy toczyć wyrównaną walkę z zespołami wysokimi i bardziej doświadczonymi. Nie wiemy, czego spodziewać się jutro, ponieważ rzadko kiedy gramy z zespołem spoza Ameryki. Potraktuję ten mecz, jako ciekawe doświadczenie i zobaczę, jak mój zespół prezentuje się na tle azjatyckiej siatkówki.

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki oraz tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved