Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. E: Koreanki zdecydowanie lepsze od Polek

WGP, gr. E: Koreanki zdecydowanie lepsze od Polek

fot. archiwum

Po wczorajszym trzysetowym zwycięstwie nad Argentyną dziś podopieczne Alojzego Świderka, chociaż walczyły musiały uznać wyższość Koreanek, które po trzech setach mogły cieszyć się ze zwycięstwa. Azjatki do sukcesu poprowadziła Kim Yeon-Koung.

Początek pierwszej partii lepszy okazał się dla Koreanek, które na pierwszej przerwie technicznej prowadziły 8:5. Po wznowieniu gry Polki zaczęły odrabiać straty i wkrótce z trzypunktowej przewagi rywalek nic nie zostało. Dobra gra Kruk i Koniecznej doprowadziła do wyrównania 12:12. Po dwóch kolejnych akcjach (Kosek, Konieczna ) biało-czerwone były już na prowadzeniu 14:12. Dwupunktowa przewaga polskich siatkarek utrzymywała się do drugiej przerwy technicznej (16:14). Po powrocie zespołów na parkiet, do stanu 20:18 gra toczyła się punkt za punkt. Wówczas Azjatkom udało się doprowadzić do remisu po 20, a następnie objąć prowadzenie (20:21, 20:22). W końcówce Polki dwukrotnie zostały zablokowane i zdobyły już tylko jeden punkt (21:23). Seta zakończył autowy atak Kruk. Ostatecznie Koreanki wygrały tę partię 25:21.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się po myśli biało-czerwonych. Szybko wyszły one na prowadzenie 5:2. Trzypunktowa przewaga utrzymywała się do pierwszej przerwy technicznej (8:5). Po czasie Polki powiększyły prowadzenie do czterech oczek (10:6). Koreanki zaczęły jednak odrabiać straty i zbliżyły się do polskich siatkarek na dwa punkty (10:8, 11:9). Przy stanie 12:10 podopieczne Alojzego Świderka znów jednak rywalkom „odskoczyły" i wkrótce było 14:10. Na drugiej przerwie technicznej przewaga biało-czerwonych ponownie była dwupunktowa (16:14). Po powrocie zespołów na parkiet Azjatki szybko doprowadziły do wyrównania 16:16, a gra stała się bardzo zacięta. Był to początek długiej wymiany ciosów… Zespoły walczyły bowiem punkt za punkt już do samego końca. W sumie do zakończenia seta potrzebnych było aż 10 piłek setowych. Polki miały swoją szansę tylko raz, przy stanie 32:31. W siatkę jednak zaserwowała wówczas Podolec. W kolejnej akcji sędzia odgwizdał Radeckiej piłkę rzuconą, zaś chwilę potem, po autowym ataku Polek, z wygrania partii 34:32 cieszyły się Koreanki.

Trzeci set zaczął się od dwupunktowego prowadzenia siatkarek z Korei Południowej. Polki szybko jednak doprowadziły do remisu (3:3), a na pierwszej przerwie technicznej wygrywały już 8:6. Prowadzenie udało im się utrzymać do stanu 13:10. Wtedy Azjatki odrobiły do biało-czerwonych dwa oczka (13:12), a trener Świderek poprosił o czas. Do drugiej przerwy technicznej zespoły grały punkt za punkt. Górą jednak ponownie były Polki, które na kolejnym czasie prowadziły 16:15. Po wznowieniu gry na 16:16 wyrównała Kim, a końcówka zaczęła przypominać finisz partii poprzedniej. Wymiana punkt za punkt trwała do stanu 23:23. Wówczas, po ataku Kim, Koreanki miały pierwszą piłkę meczową. Polkom nie udało się jednak skończyć kolejnej akcji. Wydawało się, że obronią się one jeszcze blokiem, ale niestety ten okazał się autowy. Korea wygrała seta 25:23, a całe spotkanie 3:0.



Polska – Korea  Płd. 0:3
(21:25, 32:34, 23:25)

Składy zespołów:
Polska: Konieczna (17), Kosek (14), Okuniewska (6), Radecka (3), Efimienko, Kwiatkowska (11), Maj (libero) oraz Podolec (3), Saad, Kaczorowska (3,) Kruk (8) i Wołosz
Korea Płd.: Hwang Youn-Joo (14), Kim Yeon-Koung (24), Han Song-Yi (7), Kim Se-Young (5), Kim Hye-Jin (7), Lee Sook-Ja (1), Nam Jie-Youn (libero) oraz Yoon Hye-Suk, Jang Young-Eun i Bae Yoo-Na

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki i tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved