Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. G: Rosjanki dużo lepsze od Niemek, 3 punkty Chinek

WGP, gr. G: Rosjanki dużo lepsze od Niemek, 3 punkty Chinek

fot. archiwum

Nieco ponad godzinę trwało pierwsze spotkanie grupy G, która swoje mecze rozgrywa w chińskim Quanzhou. W inauguracyjnym pojedynku siatkarki reprezentacji Rosji pewnie pokonały Niemki 3:0. W drugiej grupowej potyczce Chinki szybko rozprawiły się z Peruwiankami.

W rozegranym w chińskim Quangzhou spotkaniu gr. G World Grand Prix siatkarek reprezentacja Rosji pokonała drużynę Niemiec 3:0, i wracając tym samym na prowadzenie w tabeli całego cyklu. W pierwszym secie wyrównana walka trwała tylko w pierwszej fazie meczu. W niej Niemki dzięki atakom Coriny Ssuschke i Heike Beier prowadziły dwoma oczkami – 6:4. Dzięki blokowi Julii Morozowej to Rosjanki schodziły na pierwszą przerwę prowadząc jednym punktem 8:7. Gra punkt za punkt zniecierpliwiła zawodniczki trenera Kuzjutkina i ze stanu po 12 zrobiło się 16:12 dla Rosji po atakach Marii Borisienko i Natalii Machno, asowi Jekateriny Gamowej i blokowi Jewgienii Starcewej. Rywalkom, za sprawą Ssuschke udało się zniwelować starty do dwóch oczek 16:14, ale Rosjanki szybko ostudziły ich zapał i po zagrywce Marii Borisienko było 23:17. Niemki nie potrafiły już nawiązać walki tym bardziej, że słabo dysponowana była najlepsza zawodniczka tego zespołu Małgorzata Kożuch. Partię zakończyła skutecznym zbiciem Gamowa. Niemki przeciwstawiły przeciwniczkom w tym secie jedynie atak, nie zaliczając ani jednego bloku i asa. A jeśli dodać do tego tylko 2 błędy Rosjanek, to łatwo zauważyć, że Niemki po prostu nie miały prawa wygrać tego seta.

Druga partia to dobra gra Niemek do pierwszej przerwy technicznej. Po niej siatkarki Sbornej odskoczyły na 11:6 i w pełni kontrolowały dalszy przebieg gry. Nie pomogły przeprowadzane przez szkoleniowca Niemiec zmiany – Rosjanki nie pozwoliły sobie na utratę prowadzenia i wygrały do 19 po kolejnym, 11 już błędzie Niemek. Najwięcej emocji dostarczył set trzeci, który ułożył się naprawdę dziwnie. Zdesperowany Giovanni Guidetti od początku tej partii w miejsce Mareen Brinker, Kożuch i Ssuschke wystawił zawodniczki, które do tej pory grały mało, bądź wcale – Kathy Radzuweit, Saskie Hippe i Burchardt. Okazało się to dobrym posunięciem, gdyż mimo szybko objętego prowadzenia 6:1 przez Rosjanki, rywalki dzięki rezerwowym odrobiły straty jeszcze przed przerwą 8:7, by po chwili wyjść na prowadzenie 12:8. Ekipa Rosji miała jednak w składzie kogoś, kto robił różnicę na siatce. Julia Morozowa raz po raz łapała przeciwniczki blokiem, co w połączeniu ze skuteczna obroną i kontrami pozwoliło odrobić straty z nawiązką-  16:13 dla Rosjanek na drugiej przerwie technicznej. Niemki nie dały za wygraną, jednak nie były w stanie odwrócić już losów meczu. Siatkarki Rosji zakończyły seta 25:21, odnosząc czwarte kolejne zwycięstwo w tej edycji WGP. Dla Niemek była to trzecia porażka.

Siatkarki, prowadzone przez Włocha Guidettiego nie potrafiły znaleźć recepty na Julię Morozową, która zanotowała aż 10 bloków, co stanowiło ponad połowę całego dorobku Rosji w tym elemencie – 18. Nie do zatrzymania była też najskuteczniejsza zawodniczka spotkania, Jekaterina Gamowa, której zdobycz w trzech setach wyniosła 20 punktów. Zwyciężczynie czeka jutro mecz z outsiderem, zespołem Peru, Niemki zaś zmierzą się z gospodyniami turnieju, Chinkami.



Rosja – Niemcy 3:0
(25:18, 25:19, 25:21)

Składy zespołów:
Rosja:
Borisienko (4), Machno (10), Gonczarowa (9), Morozowa (11), Gamowa (20), Starcewa (2), Kuzjakina (libero) oraz Bukrjejewa i Uljakina
Niemcy: Weiß, Ssuschke-Voigt (8), Beier (7), Fürst (5), Kozuch (7), Brinker (6), Tzscherlich (libero) oraz Radzuweit (3), Matthes (1), Hippe (5), Burchardt (4) i Apitz (2)

Po meczu powiedzieli:

Giovanni Guidetti (trener reprezentacji Niemiec): – Rosja dobrze grała w bloku i ataku, dlatego dla nas najważniejsza była obrona. Nasz atak był dziś słaby.

Christiane Furst (kapitan reprezentacji Niemiec): – Gratulacje dla zespołu rosyjskiego, był świetny. My nie wykorzystałyśmy wielu okazji, ale przegrałyśmy, bo Rosja była lepsza.

Maria Borisienko (kapitan reprezentacji Rosji): – To był dobry mecz, nasza taktyka również. W naszej drużynie jest wiele znakomitych zawodniczek, które będą również jutro na boisku.

Władimir Kuzjutkin (trener reprezentacji Rosji): – To naturalne, że drużyna potrzebuje odizolowania się. Pozwoliłem drużynie się wyciszyć, co było użyteczne.


W drugim meczu gr .G rozgrywanym w chińskim Quangzhou reprezentacja Chin pokonała zespół Peru, przesuwając się w górę tabeli cyklu. Gospodynie turnieju nie najlepiej rozpoczęły mecz, przegrywając po kilku pierwszych piłkach 1:3. Już po dwóch kolejnych piłkach był remis 3:3, kiedy skutecznych blokiem popisała się Wang Jimei. Na pierwszej przerwie technicznej po ataku Yang Jie, Chinki prowadziły trzema punktami 8:5. Azjatki grały pewnie i skutecznie, ale szczęście dopisywało też rywalkom. Libero Peru Vanessa Palacios zdobyła 7. punkt dla swojego zespołu przy stanie 10:7. To było jednak za mało, by nawiązać walkę z przeciwniczkami. Z każdą piłką wzrastała przewaga gospodyń, m.in. dzięki błędom rywalek z Ameryki Południowej. Partię zakończyła, wykańczając kontrę Wang, ustalając wynik na 25:16. Chinki dominowały przede wszystkim w ataku 15-10 i bloku 4-0.

Drugi set przyniósł dobrą grę Peruwianek, które nie pozwoliły odjechać rywalkom. Udało im się nawet doprowadzić do remisu po 18 dzięki blokowi Clarrivett Yllescas. Wtedy jednak sprawy w swoje ręce wzięły znów Yang Jie i Wang. Trzy dobre ataki oraz blok tej pierwszej i trzy ataki drugiej dały zwycięstwo w tej partii do 20. Trzeci set rozpoczął się od wyniku 5:0 dla Peru dzięki czterem asom serwisowym Keldibekowej, a Chinki pierwszy punkt zdobyły po zepsutej zagrywce kapitan rywalek. Azjatki odrobiły część strat jeszcze przed przerwą techniczną 5:8, ale zaraz po przerwie dzięki blokom Yang Jimei oraz błędom Peruwianek wyrównały na po 9, by jeszcze przed drugą przerwą prowadzić 15:9. Załamane siatkarki z Ameryki posypały się całkowicie, a Chinki bezlitośnie punktowały. Po ataku Wei Quiyue zakończyły seta przy wyniku 25:13, co dało zwycięstwo w całym meczu 3:0 Peruwianki nie wykorzystały dobrej gry z początku seta, przegrywając od pierwszej przerwy aż 4:20. Pokonane popełniły w tym okresie masę błędów, ale trzeba oddać chińskim zawodniczkom, że pokazały w tym fragmencie kawał mistrzowskiej gry. Azjatki wygrały mecz atakiem, w którym triumfowały 37-22 i bloku 14-5. Marnym pocieszeniem dla Peru jest aż 8 punktowych zagrywek przy 5 Chinek.

Chiny – Peru 3:0
(25:16, 25:20, 25:13)

Składy zespołów:
Chiny: Wang Yimei (11), Yang Jie (17), Yang Jie (14), Wei Qiuyue (2), Yang Junjing (9), Xu Yunli (2), Shan Danna (libero) oraz Chen Liyi i Fan Linlin (1)
Peru: Uceda (7), Zamudio (3), Baylon (6), Yllescas (8), Keldibekova (5), Ortiz (3), Palacios (libero) oraz Aquino (1), Rueda (1), Muñoz i Urib

Po meczu powiedzieli:

Elena Keldibekova (kapitan Peru): – Gratuluję Chinom zwycięstwa. to była bardzo dobra gra. Miałysmy dobre momenty w grze, że powinno byc lepiej w następnych spotkaniach. Chiny zawsze były mocne w obronie, powinnyśmy uczyć się od nich gry w siatkówkę.

Luca Cristofani (rener Peru): – Jestem zadowolony z gry swojej młodej drużyny. Wykonaliśmy dobrą robotę na zagrywce. Z tak silnym zespołem jak Chiny trzeba ryzykować w polu serwisowym.

Wei Qiuyue (kapitan Chin): – To nie była łatwa wygrana po porażce w Luoho. Wypróbowałyśmy nową taktykę, która się sprawdziła. Serwis Peruwianek w drugim secie sprawł nam kłopoty. Musimy poprawić pierwszy atak w meczach z Niemcami i Rosją

Yu Juemin (trener Chin): – Chiny zawsze były najlepsze organizacyjnie ze wszystkich ekip występujących w World Grand Prix. Jestem zadowolony, że chociaż zagrywka Peru była bardzo dobra, to nasz pierwszy atak funkcjonował dobrze. Młode zawodniczki jak Yang Jie czy Yang Junjing wykonały dziś dobrą robotę.

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela World Grand Prix

źródło: FIVB, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved