Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ kadetek: Doskonały start reprezentacji Polski

MŚ kadetek: Doskonały start reprezentacji Polski

fot. archiwum

Reprezentantki Polski pokonały w pierwszym meczu mistrzostw świata kadetek 3:0 Egipt. To doskonały początek turnieju dla podopiecznych trenera Andrzeja Pecia. Przed nimi jeszcze mecze I rundy z Algierią i gospodyniami mistrzostw, Turcją.

Polskie kadetki bardzo pewnie w trzech setach pokonały drużynę Egiptu, inkasując tym samym cenne trzy punkty. Pierwszy set spotkania lepiej rozpoczął się dla siatkarek z Egiptu, które po dwóch udanych akcjach prowadziły 2:0. Polki szybko otrząsnęły się i zdobyły siedem punktów z rzędu wychodząc na prowadzenie (7:2), które za chwilę jeszcze powiększyły (10:3). Przy stanie 21:12 dla polskich siatkarek stało się jasne, że to Polki zwycięsko wyjdą z inauguracyjnej partii spotkania. Ostatecznie biało-czerwone wygrały seta 25:13 i objęły prowadzenie w meczu 1:0. Na uwagę zasługuje bardzo dobra postawa Polek w ataku i bloku, które zdobyły w tym elemencie odpowiednio 11 i 6 punktów przy tylko 3 "oczkach" w ataku i 1 punkcie w bloku rywalek.

Drugi set od pierwszych piłek ułożył się po myśli polskich zawodniczek (2:0). Siatkarki z Egiptu nie chciały jednak tak łatwo poddawać się i do drugiej przerwy technicznej na boisku trwała wyrównana walka. Po drugiej regulaminowej przerwie na odpoczynek polskie siatkarki odskoczyły na cztery punkty przewagi (18:14). Od tego momentu zawodniczki z kraju znad Wisły kontrolowały to co dzieje się na boisku, wygrywając ostatecznie drugą partię 25:16. Po dwóch setach najlepiej punktującą w polskim zespole była Ewelina Janicka, która zapisała na swoim koncie 8 punktów.

Z reguły trzeci set jest najtrudniejszy, dla zespołu który prowadzi w setach 2:0. Tak było i tym razem. Początek trzeciej odsłony spotkania nie wskazywał jeszcze problemów. Biało-czerwone szybko odskoczyły na pięć punktów przewagi (9:4) i wydawało się, że kontrolują to co dzieje się na boisku. Przeciwniczki nie chciały jednak przegrać spotkania tak gładko i robiły wszystko aby doprowadzić do czwartego seta. Głównie za sprawą błędów Polek zmniejszyły straty do dwóch punktów (12:14). Do wyłonienia zwycięzcy w trzeciej odsłonie spotkania potrzebna była zacięta końcówka grana na przewagi, którą na swoją korzyść rozstrzygnęły Polki wygrywając 26:24 i cały mecz 3:0.



Polki okazały się lepsze we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła z wyjątkiem błędów własnych. W ataku biało-czerwone zdobyły 31 punktów przy tylko 17 "oczkach" przeciwniczek. Polskie siatkarki aż 11 razy zablokowały rywalki, które odpowiedziały tylko czterema takimi zagraniami. Również w polu serwisowym znacznie lepiej spisały się zawodniczki znad Wisły wygrywając ten element 10 do 4. Martwić może jedynie duża liczba błędów własnych jakie popełnił polski zespół. Polki oddały rywalkom aż 28 punktów, a same otrzymały w prezencie 24 "oczka". W polskim zespole liczba punktów rozkładała się dość równomiernie, ale najwięcej 10 punktów zapisała na swoim koncie Aleksandra Wójcik. W obozie rywalek 6 "oczek" zapisała na swoim koncie Aya Elshamy.

Rozpoczęłyśmy to spotkanie z dystansem do Egipcjanek, ale ciągle miałyśmy w podświadomości, że jest to rywal z niższej półki – mówiła po meczu nasza przyjmująca Martyna Grajber, cytowana na stronie PZPS. – Grając z takim zespołem trudno przewidzieć ich następny ruch, bo one chyba same nie wiedzą, co zagrają… Bardzo dużo punktów zdobyły obijając nasze ręce. Wprowadzenie drugiej rozgrywającej w ich zespole niewiele zmieniło. Nie umiały zgubić naszego bloku i stąd sporo punktów w tym elemencie.

Polska – Egipt 3:0
(25:13, 25:16, 26:24)

Składy zespołów:
Polska: Janicka (9), Głaz, Flakus (4), Wójcik (10), Chojnacka (8), Gajewska (1), Korabiec (libero) oraz Twardowska (1), Szymańska (4), Grajber (5), Tobiasz (2) i Strózik (8)
Egipt: Assem (5), Korra (1), Elgohary (5), El Askalany (4), Elshamy (6), Mahfouz, Eldeeb (libero) oraz Sallam (1), Abdelhamid i Moustafa (3)

Specjalnie dla Strefy Siatkówki spotkanie skomentował Marcin Wojtowicz, asystent trenera Andrzeja Pecia: – Spotkanie miało jednostronny przebieg, był to klasyczny mecz otwarcia, z dużą liczbą błędów własnych. W pierwszym secie wypracowaliśmy sobie dużą przewagę, zagraliśmy dobrze zagrywką, co ustawiło wynik. W drugiej partii mimo, że Egipcjanki grały lepiej, to i tak na nic się to nie zdało. W trzeciej zabrakło trochę koncentracji, zaczęliśmy w końcówce popełniać proste błędy, nie mogliśmy skończyć ataków, a do tego rywalki miały trochę szczęścia. Generalnie jednak był to mecz bez historii.

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy A mistrzostw świata kadetek

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved