Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > Turniej World Grand Prix sprawdzianem dla Zielonej Góry

Turniej World Grand Prix sprawdzianem dla Zielonej Góry

fot. archiwum

W Zielonej Górze przebywają siatkarskie reprezentacje kobiet: Polski, Argentyny, Korei Południowej i Kuby, które od piątku do niedzieli w hali CRS wystąpią w turnieju World Grand Prix. Dla Zielonej Góry to debiut w imprezie tej rangi.

Treningi poszczególnych drużyn są zamknięte dla publiczności, a organizatorzy realizują zadania zlecone przez światową federację siatkówki FIVB. Waldemar Kobienia z Polskiego Związku Piłki Siatkowej uspokaja, że grupa przygotowująca zawody ma doświadczenie w organizacji światowych imprez. – Jest nam łatwiej, bo to nie jest przecież nasza pierwsza impreza. Jesteśmy w Zielonej Górze już od poniedziałku, współpraca z MOSiR-em jest bardzo dobra, dlatego też wszystko idzie sprawnie, szybko i przyjemnie. Miejmy nadzieję, że tak będzie do końca – mówi Kobienia, który ma ogromne doświadczenie w organizowaniu turniejów Grand Prix oraz meczów Ligi Światowej.

Zamknięte treningi nieco irytują dziennikarzy, również kibice nie mogą przed piątkiem obejrzeć siatkarek w akcji. – Zespoły Korei i Kuby przyleciały do nas z Azji. Wielu rzeczy na treningach już nie zrobią, to jest turniejowy cykl treningowy. Trenują od turnieju do turnieju, potem znowu wylatują… Takie są wymogi FIVB. Wszystko dzieje się tak, jak mówi specjalny podręcznik wymogów przygotowany przez federację światową. Treningi są zamknięte, ponieważ ludzie na trybunach, dziennikarze, mogliby dekoncentrować zawodniczki. A one muszą się skupić na konkretnych założeniach, elementach, które chcą jeszcze poprawić przed meczami – tłumaczy Waldemar Kobienia.

To sprawdzian dla działaczy związku lubuskiego, dla obsługi hali, która spisuje się bardzo dobrze. No i będzie to także sprawdzian dla lubuskich kibiców. Takiej rangi impreza jest u nas pierwszy raz w historii i hala powinna być pełna. Będzie doskonała zabawa, zapraszam wszystkich kibiców – mówi Józef Bartkowiak, prezes Lubuskiego Związku Piłki Siatkowej.



W przygotowaniach pomagają również siatkarze drugoligowego AZS Zielona Góra. Ich zadaniem jest jednak… gra w siatkówkę. – Z boku to wszystko fajnie wygląda, jest zapięte na ostatni guzik. Jesteśmy tu po to, by przetestować całą obsługę hali. Wszystko zostanie sprawdzone podczas naszego sparingu z Orłem Międzyrzecz – tłumaczy Mikołaj Mariaskin.

źródło: inf. własna, Radio Zachód

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved