Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacje młodzieżowe > Natalia Gajewska: Marzy nam się podium

Natalia Gajewska: Marzy nam się podium

fot. archiwum

Polskie kadetki już od najbliższego piatku rozpoczną zmagania w mistrzostwach świata. - Zajęłyśmy piąte miejsce na ME, a niedawno czwarte podczas Olimpijskiego Festiwalu Młodzieży Europy i teraz marzy nam się podium - mówi Natalia Gajewska.

Już w środę wylatujecie do Turcji. W jakiej formie psychofizycznej udajecie się na mistrzostwa świata?

Natalia Gajewska:Czujemy się dobrze i chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony na tych mistrzostwach. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to ostatnia impreza, w której występujemy jako kadetki. Mamy nadzieję na medal, bo ciężko pracowałyśmy na każdym treningu. Jesteśmy bardzo zgranym zespołem, który rozumie się również poza boiskiem.

Ranga turnieju jest bardzo wysoka. Czujecie już jakiś dreszczyk emocji w związku z tym?



Oczywiście, będzie to sprawdzenie naszych umiejętności na arenie międzynarodowej. Jednak musimy umieć przezwyciężyć lęk i grać z „chłodną głową".

Na początku mistrzostw zagracie z Egiptem, Algierią i Turcją. Co możesz powiedzieć o tych rywalkach?

Do każdego meczu musimy podejść bardzo skoncentrowane. Nie można nikogo zlekceważyć. Nie znamy drużyn z Egiptu i Algierii. Ponadto mecze mogą wyglądać różnie. Dużo zależy od dyspozycji dnia.

Pierwszy mecz gracie z Egiptem. Można chyba powiedzieć, że będzie to jak na razie najważniejsze spotkanie, bo może ustawić wasze dalsze losy w turnieju.

Wygrana z Egiptem będzie bardzo ważna. Zazwyczaj pierwsze mecze odgrywają dużą rolę, ponieważ mogą już pierwszego dnia korzystnie ustawić zespół w tabeli i wpłynąć na psychikę. Z własnego doświadczenia wiemy, że często żałuje się takich niewykorzystanych szans, tak jak na przykład nasz pierwszy mecz na mistrzostwach Europy ze Słowenią, teoretycznie słabszym rywalem (przegrany 2:3 przyp. red) oraz spotkanie naszych starszych koleżanek z Koreankami na ostatnich mistrzostwach świata juniorek. Uważam, że mamy nad Egipcjankami przewagę w tym względzie, że znamy halę, gdyż grałyśmy w niej na mistrzostwach Europy.

Ostatni mecz grupowy gracie z Turczynkami, z którymi można powiedzieć, znacie się jak przysłowiowe łyse konie, bo rywalizowałyście z nimi niedawno zarówno na ME, jak i na Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy i to na ich terenie.

Tak, znamy się bardzo dobrze. Uważam, że nasze pojedynki z Turczynkami to widowiska na bardzo wysokim poziomie. Damy z siebie wszystko, chociaż wiemy, że nie będą to łatwe spotkania.

Dużo mówi się na temat sędziowania w Turcji. Nie obawiacie się, że arbitrzy mogą wam przeszkadzać, szczególnie w meczu z gospodyniami.

Myślę, że sędziowanie jest bardzo ważną rzeczą, ale jeżeli my będziemy dominować na boisku, to sądzę, że jeden, czy dwa błędy sędziowskie nie przeszkodzą nam w wygraniu meczu.

Na koniec zapytam jeszcze o faworytów całego turnieju. Które zespoły twoim zdaniem będą najbardziej liczyły się w walce o końcowy sukces.

W siatkówce młodzieżowej zdarza się wiele niespodzianek. Tak więc ciężko wskazać faworyta. Jednak uważam, że mocnymi zespołami będą Brazylijki, Amerykanki czy też Włoszki – mistrzynie świata juniorek. Bardzo groźnym przeciwnikiem mogą być również Chinki, które słyną z niesamowitej waleczności na boisku. A reszta, to ciężko powiedzieć. Może i my będziemy jednym z tych mocniejszych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
reprezentacje młodzieżowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved