Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > WGP, gr. A: Porażka Polek z Dominikaną

WGP, gr. A: Porażka Polek z Dominikaną

fot. archiwum

To był bardzo zacięty mecz. Polki prowadziły 1:0, potem przegrywały 1:2, doprowadziły do tie-breaka, aby po emocjonującej końcówce przegrać 16:18 i całe spotkanie 2:3. To pierwsza porażka podopiecznych trenera Świderka w tegorocznej edycji Grand Prix.

Od początku drugiego spotkania Polek w tegorocznej World Grand Prix widać było, że nasze siatkarki czeka o wiele trudniejsze zadanie niż we wczorajszym meczu z reprezentacją Argentyny. Dominikanki bardzo dobrze serwowały, a podopieczne Alojzego Świderka popełniały sporo własnych błędów. Na pierwszej przerwie technicznej Dominikanki prowadziły 8:5, ale na ten stan rzeczy największy wpływ nie miała wcale dobra postawa rywalek, a raczej niski poziom Polek w przyjęciu i niezbyt wysoka skuteczność w pierwszej akcji. W środkowej fazie seta oba zespoły popełniały mnóstwo błędów, co przełożyło się na bardzo słaby poziom spotkania. Szwankowały zwłaszcza elementy odbioru i ataku, dłuższych wymian zgromadzeni w „Łuczniczce" kibice oglądać praktycznie nie mogli. Prowadzenie regularnie się zmieniało, a wynik oscylował wokół remisu. Po dobrym ataku Zuzanny Efimienko ze środka biało-czerwone prowadziły 18:17. Po chwili środkowa Impel Gwardii dołożyła świetną zagrywkę i był to przełomowy moment seta. W końcówce bardzo dobrą zmianę dała Joanna Wołosz, a polski zespół zdecydowanie poprawił się w elemencie bloku, co sprzyjało pojawieniu się szans na kontry, które Polki wykorzystały. Ostatecznie nasze zawodniczki wygrały pierwszą odsłonę 25:21, rehabilitując się za niski poziom swojej gry lepszą postawą w ostatnich akcjach seta.

Partię drugą oba zespoły rozpoczęły od lepszej gry, co poprawiło jakość widowiska. Wciąż jednak największą bolączką Polek pozostawał element przyjęcia. Po kolejnym błędzie właśnie w odbiorze zagrywki, Dominikanki wyszły na dwupunktowe prowadzenie (8:6). W szeregach biało-czerwonych znów warto wyróżnić bardzo dobrą postawę Efimienko, która skutecznie atakowała i świetnie serwowała. Poprawie w naszych szeregach uległa również gra w pierwsze akcji, choć przyjmujące nadal nie rozpieszczały naszych rozgrywających. Przy stanie 12:11 dla Dominikany, trener Świderek powtórzył zmianę z pierwszej odsłony – za Milenę Radecką pojawiła się Wołosz. Tym razem ten manewr nie przyniósł oczekiwanych rezultatów – Dominikana grała bardzo konsekwentnie na siatce i w obronie, zaś Polki do słabego przyjęcia dołożyły nieskuteczność w ofensywie. Do końca partii nic już się nie zmieniło – gra naszej drużyny kompletnie się rozsypała, w żadnym elemencie gry Polki nie były w stanie przeciwstawić się równo grającym w tym okresie rywalkom. Wszystko to poskutkowało zwycięstwem Dominikanek 25:17.

Na trzecią partię Alojzy Świderek zdecydował się pozostawić na boisku Wołosz i Klaudię Kaczorowską, które pojawiły się w połowie poprzedniego seta. Wysoki poziom utrzymywała Katarzyna Konieczna, która powoli stawała się liderką naszej drużyny. Oba zespoły miały kłopot z utrzymaniem stabilnej gry, jednak więcej błędów popełniały Dominikanki, co pozwoliło Polkom prowadzić 9:6. Chwilę później punkt z obiegnięcia zdobyła Berenika Okuniewska, która zmieniła Annę Podolec. W środkowej fazie polska drużyna odskoczyła Dominikanie na kilka punktów, na co największy wpływ miała spora ilość pomyłek i rozregulowane zagrania przyjezdnych, a także bardzo dobre prowadzenie gry przez Wołosz i uspokojenie elementu odbioru dzięki poprawnej postawie Kaczorowskiej (16:13). Niestety spokojny i bardzo dobry fragment Polek nie trwał długo i rywalki dzięki poprawie siły ofensywnej zdołały wyrównać, a następnie przechylić szalę na swoją korzyść w końcówce rozgrywanej na przewagi (26:24). Olbrzymi wpływ na taki stan rzeczy miało kolejne pogorszenie gry naszych dziewczyn. W trzeciej odsłonie największym problemem był atak, mimo iż element przyjęcia został wyraźnie poprawiony.



Czwarta partia nie różniła się od poprzednich. Znów polskie siatkarki dobrze rozpoczęły seta, ale miały problem z utrzymaniem stabilności w grze i błyskawicznie traciły przewagi. Mimo, że Dominikana nie grała nic specjalnego, przez cały czas była blisko naszych dziewczyn. W połowie seta na boisko wróciła Radecka. Na drugiej przerwie Dominikana prowadziła 16:15, a najbardziej wartościowymi siatkarkami w obu zespołach były Cabral i Okuniewska, u której było widać spore już doświadczenie spośród obecnych reprezentantek. Po obiciu bloku przez Konieczną, Polki odskoczyły na dwa punkty (19:17). W końcówce znów było nerwowo, ale ostatecznie podopieczne Alojzego Świderka doprowadziły do tie-breaka, wygrywając 25:23. W pamięci kibiców może pozostać fatalna postawa Dominikany w ostatniej akcji czwartego seta – najpierw po kapitalnej obronie Pauliny Maj, wychodzącą w aut piłkę przejęła skrzydłowa, a następnie środkowa dotknęła piłkę będącą po stronie Polek.

W piątej odsłonie, podobnie jak w całym spotkaniu, drużyny grały nieporadnie i nerwowo, często „szarpiąc" swoje akcje. Polkom brakowało głównie spokoju i wyrachowania. Więcej szczęścia na początku miały Dominikanki, dzięki czemu prowadziły 5:2. W tym momencie na parkiet wróciła Wołosz. Nasze siatkarki znów miały kłopoty z przyjęciem, które akurat w dwóch poprzednich setach wyglądało nieco lepiej. Jedyne czego nie można było Polkom odmówić, jest to, że naprawdę walczyły z całych sił i pokazały olbrzymie ambicje. Przy zmianie stron goście prowadzili 8:6. Końcówka znów jednak była rozgrywana na przewagi, a obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów. Ostatecznie Dominikana wygrała 18:16 i cały mecz 3:2. Mimo porażki na wyróżnienie zasługuje bardzo dobra postawa w całym spotkaniu Joanny Wołosz i wyróżniającej się Katarzyny Koniecznej. Polki zdobyły jeden punkt do tabeli WGP, a jutro na ich drodze największa przeszkoda – reprezentacja Włoch.

Polska – Dominikana 2:3
(25:21, 17:25, 24:26, 25:23, 16:18)

Składy zespołów:
Polska: Podolec (6), Konieczna (17), Kosek (16), Kasprzak (8), Radecka (3), Efimienko (8), Maj (libero) oraz Okuniewska (12), Kaczorowska (6), Wołosz (2), Kwiatkowska i Kruk
Dominikana: Vargas (12), Eve Mejia (17), Cabral de la Cruz (9), Echenique (1), Rivera (17), De La Cruz de Pena (16), Caso Sierra (libero) oraz Marte Frica, Nunez (5), Rondon Martinez i Binet

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela World Grand Prix

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved