Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Grand Prix > K. Kasprzak: Postaramy się zrobić jak najwięcej zamieszania

K. Kasprzak: Postaramy się zrobić jak najwięcej zamieszania

fot. archiwum

Kinga Kasprzak była jedną z najbardziej wyróżniających się siatkarek w polskim zespole. Po meczu w kilku zdaniach opowiedziała o nowym sposobie gry jaki stosują polskie siatkarki oraz o przygotowaniu się do poszczególnych spotkań.

Jednym z najważniejszych celów, jakie postawił sobie obejmując polską reprezentację trener Alojzy Świderek, było wypracowanie szybszej gry polskiego zespołu. W dzisiejszym meczu było już widać zadatki takiej gry. Jak podkreśla przyjmująca polskiego zespołu, Kinga Kasprzak, na wszystko potrzeba jednak czasu i trzeba postępować krok po kroku. – To wszystko wymaga czasu, żeby się dotrzeć bo tak naprawdę jesteśmy ze sobą w takiej szybszej grze po raz pierwszy i nad tym trzeba popracować. Uważam, że naprawdę wszystko idzie w dobrym kierunku, zresztą to widać – mówiła Kasprzak po meczu.

Wdzierająca się przebojem do reprezentacji Polski siatkarka podkreśla, że do każdego rywala należy podchodzić z szacunkiem i do wszystkich meczów należy się sumiennie przygotować. – Każdy rywal jest wymagający, tym bardziej, że do meczu z Argentyną nie mieliśmy tyle materiału szkoleniowego jak na przykład przed meczem z reprezentacją Dominikany bądź Włoch. Do każdego meczu trzeba przygotować się solidnie tak samo ciężko, a na parkiecie trzeba się sprężyć – zaznaczyła przyjmująca.

Kinga Kasprzak zdaje sobie sprawę, że do Bydgoszczy przyjechały zespoły, które znaczą wiele w siatkówce światowej, ale jak sama podkreśla, zespół nie zamierza się poddawać i chce powalczyć z każdym rywalem. – Bardzo się cieszę, że mam szansę grać i będziemy starały się zrobić tutaj jak najwięcej zamieszania mimo, że są tutaj dobre zespoły jak Dominikana i Włochy, które wiele wygrywały w światowej siatkówce, tym bardziej przy naszej wspaniałej publiczności będziemy starały się ugrać jak najwięcej. Czy się uda, zobaczymy, ale na pewno zostawimy serce na parkiecie – obiecała reprezentantka Polski.



W dzisiejszym meczu polska przyjmująca wielokrotnie zamiast silnego ataku stosowała kiwkę. Jak podkreśla sama zainteresowana duża ilość kiwek może wynikać z nie do końca jeszcze dopracowanego systemu szybszej gry, ale najważniejsze jest to, że takie zagrania przynoszą punkty. -No właśnie to jest ten problem, że czasami akcję wychodzą nie w tempo. Najważniejsze, że to wchodzi i jeżeli będzie piłka meczowa to nikt nie będzie patrzył, że to było takie zagranie, jeśli wygramy mecz – zakończyła Kasprzak.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Grand Prix, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2011-08-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved